Jak dopasować impedancję słuchawek i wzmacniacza gitarowego?

Mam piec gitarowy. Niewiedząc jaką ma impedance na słuchawki kupiłem w ciemno duże słuchawki o impedancji 32ohm.
Wieża ma w instrukcji, że jest przystosowana do impedancji 8 ohm lub wyższej i tam słuchawki jadą pełną parą. W piecu natomiast słuchawki grają cicho. Głośność jest porównywalna jak na playerze o impedancji 16ohm lub discmanie 8ohm.

Pytanie- co zrobić, żeby było to kompatybilne? (sluchawek już nie oddam) Jakaś przejściówka, czy co?
Jeśli to komuś pomoże to piec nazywa się Marshall MG30DFX i ani sklep, ani polski dystrybutor nie wiedzą nic o tej impedancji.
Mam miernik, mogę to sprawdzić o ile będę wiedział jak… i o ile to coś pomoże…

Oj chyba kolego pomyliłeś fora dyskusyjne…

Ci mądrzy Panowie mierzą co prawda impedancję ale nie układów elektronicznych - tym bardziej audio.

Co do tych impedancji, które podajesz, to wydaje mi się, że mylisz pojęcia impedancji głośników (tego co możesz podłączyć do końcówki mocy).
W wieży 2x8 omów to na pewno imp. głośników, które można tam podłączyć.

Zwykłym multimetrem nic tam nie zmierzysz. Omomierz przepuści Ci przez słuchawki prąd stały i zbada jaka jest ich rezystancja. O impedancji mówimy przy prądach zmiennych. W słuchawkach masz głównie elementy indukcyjne (przetworniki) które inaczej zachowują się przepuszczając przez nie prąd stały (zwora o określinej rezystancji), a inaczej jak puścisz przez nie prąd zmienny (sygnał muzyki, czy jakiś sygn. z generatora).

Jeśli podłączając słuchawki do wyjścia słuchawkowego w piecyku dźwięk jest dla Ciebie za cichy (oj niezłe decybele chcesz sobie w uszy wpakować :wink: ) to nic więcej nie zdziałasz - taka jest po prostu konstrukcja przedwzmacniacza słuchawkowego (taką ma moc).

Znalazłem ten wzmacniacz na Google’ach, widzę, że ma też wyjścia liniowe. Twoja wieża powinna mieć też wejścia liniowe (AUX) (do podłączenia jakichś zewnętrznych urządzeń ?(dodatkowy CD czy Mini Disc, albo komputer)
Na zdrowy chłopski rozum możesz zrobić tak:

  1. Odszukaj w piecyku wyjścia liniowe, a w wieży wejścia liniowe
  2. Zobacz jakie mają złączki (w piecu pewnie 2 duże jacki mono, albo canon, a we wzmacniaczu na pewno 2 chinche)
  3. Kup gotowe okablowanie, albo kup przewody i końcówki i polutuj je.
  4. Połącz piec do wzmacniacza wieży a słuchawki do wyjścia słuchawkowego wieży i będziesz miał poziom dźwięku jaki chcesz (skoro głośność na słuchawkach z wieży Ci odpowiada).

I po sprawie…


Tu chyba Panowie Elektrycy na mnie nie nakrzyczą, że każę Ci coś samemu podłączać, bo to w końcu obwody niskoprądowe z napięciami w granicach napięć bezpiecznych (rzędu milivoltów)

Hehe - widzę jeszcze na dużym zdjęciu płyty czołowej wzmacniacza, że ma wspólne wyjście liniowe i słuchawkowe (na tym samym złączu). Poszukaj więc przełącznika, czy zworki, która zmienia parametry sygnału z tego wyjścia (liniowe daje sygnał o o wiele niższym poziomie niż słuchawkowe) - gdzieś się to powinno przełączać (albo spytaj w serwisie gdzie to możesz zmienić).

Raczej nie ma mozliwosci zmiany impedancji przez zworke. W instrukcji nic na ten temat nie ma, a o impedancji nie wie nic ani sklep, ani dystrybutor, wątpię, żeby dało się coś zminić, wszystkie przełączniki znam.

Skoro jest za mała moc, co trzebaby zrobić, żeby to dopalić? Da się cośprzełączyć w środku, żeby było dobrze? (i niewyglądało na przeróbkę, bo piec wtedy traci gwarancję)

A może jakaś specjalna przejściówka z dodatkowym zasilaniem…

Nie zmieniasz “impedancji wyjścia” ale całą jego charakterystykę (przede wszystkim poziom sygnału). Jeśli nigdzie się tego nie da przestawić znaczy to, że sygnał na wyjściu słuchawki/liniowe jest w taki sposób zoptymalizowany, aby spełniał oba przeznaczenia - dlatego prawdopodobnie słuchawki grają ciszej.

Co mogę poradzić?

  1. Podłącz się do wieży i przez nią słuchaj na słuchawkach (propozycja z mojego 1 posta)

  2. Kup, albo poproś jakiegoś znajomego maniaka elektroniki, żeby zrobił Ci taki mały przedwzmacniacz słuchawkowy z regulacją głośności (groszowa sprawa - rzędu kilkudziesięciu złotych). W tej chwili można coś takiego zrobić na tanim scalaku w towarzystwie paru elementów biernych (potencjometr, odp. kondensatory i kilka oporów) + zasilanie (zasilacz/baterie).

W samym piecu (jeśli nie ma możliwości zewn. regulacji nic nie zmienisz bez ingerencji w elektronikę).

Taki mały przedwzmacniacz słuchawkowy…jakbyś mógł opisać to lepiej. Czy ten przedwzmacniacz będzie siępołaczało pod wejście słuchawkowe i do niego podpinało słuchawki?

Właśnie tak…

Ty masz uniwersalne wyjście liniowe/słuchawkowe.
Ten przedwzmacniaczyk ma po prostu podciągnąć sygnał do wymaganego przez Ciebie (Twój słuch :wink: ) poziomu. Mówiąc prosto - ma zrobić w słuchawkach głośniej.

A same szczegółowe rozwiązania techniczne to już nie do mnie i nie na tym forum.

Wejdź sobie na pierwsze lepsze forum dla elektroników, np na stronę www.elektroda.pl

Dzięki

co do mojego słuchu, nie lubie głośnej muzy, ale na tej taniej impedancji piec nastawiam na full i jest tak, że trochre głośniej było by ok, a jak odejdę za daleko i słuchawki się odcczepią gra piec nastawiony na full, a to dość nieprzyjemny wstrząs…