Dzień dobry,
Jestem w trakcie remontu i chciałbym odseparować obwód z sypialni od obwodu z salonu (oba pomieszczenia są zabezpieczone jednym bezpiecznikiem B16, do którego wchodzi pojedynczy przewód 2,5 mm²). Mam jednak problem ze zlokalizowaniem przewodów.
Rozdzielnica podtynkowa zamontowana jest nad drzwiami wejściowymi, a przewód ewidentnie wchodzi do niej od góry, jak zresztą wszystkie inne.
Kiedy próbuję trasować przewody przy użyciu urządzenia marki Voltcraft (generator wpięty w gniazdko należące do tego obwodu) i śledzę je próbnikiem, sygnał jest mocny od każdego gniazdka prosto w górę, po czym ok. 10 cm od sufitu go gubię, a wszędzie dookoła głośność sygnału pozostaje jednakowa - niższa, niż nad samym przewodem, ale tylko nieco niższa. Oczywiście przewód fazowy i neutralny tego obwodu są wykręcone z bezpiecznika i szyny w rozdzielnicy, żeby nie dzwoniły inne obwody. Zacząłem podejrzewać, że być może przewody są poprowadzone sufitem. Jest to blok mieszkalny z 2009 roku.
Posiadam taki schemat, w którym oznaczenia gniazd oraz obwodów (E1, E2, D1, etc.) pokrywają się z tym, co w mieszkaniu. Czy z poniższego schematu można wyczytać, którędy są poprowadzone przewody? Chciałbym zlokalizować miejsce “rozejścia” obwodu E1 na sypialnię i salon, a następnie poprowadzić do tego punktu dodatkowy przewód z rozdzielnicy, aby móc niezależnie zabezpieczyć salon i sypialnię.
Wspomniany schemat:
Drzwi wejściowe na dole, sypialnia po lewej nad łazienką, salon po prawej.
Z rozdzielnicy wychodzi jeden 3x2.5mm2 i idzie w górę (i zakręca lekko w stronę salonu, patrząc na rozdzielnicę ze środka jest to “w górę i lewo”), po czym znika wgłąb tynku
