Pilnie potrzebuję informacji o tym jakim badaniom i w jakich odstępach czasu podelgają instalacje elektryczne w obiektach o 1 klasie zagrożenia pożarowego. Będę wdzieczny za wszelkie informacje (podstawy prawne, itp.)!
czy to nowa instalacja…czy stara…ile ma lat ???
Czy są zainstalowane wyłączniki różnicowoprądowe ???
więcej szczegółów na razie nie znam, ale załóżmy, że:
instalacja nowa, wyłączniki dI są
Przepisów żadnych szczegółowych nie ma. terminy ustala instrukcja eksploatacji instalacji i urządzeń obiektu budowlanego, którą możesz sam opracować a szef zakładu podpisze…a pytałem o wyłączniki różnicowoprądowe…dlatego gdyż one chronią przed pożarem od zwarć doziemnych…
i uważam że nie ma co robić pomiarów…w starych instalacjach…bo nie ma to sensu technicznego…
Nikt teraz nie przejmuje się..nawet obiektami zagrożonymi z różnych względów…proszę zobaczyć też dyskusję..na www.atest.ceti.pl, są głosy aby robić pomiary co 5 lat…koniec kropka…
osobiście wątpię…aby na obiekcie byly wyłączniki różnicowe…a może mylę się…
Dziekuję za informacje. Znalazłem jeszcze to:
http://www.sep.com.pl/opracowania_wykonywanie_pomiarow.doc
Nie wiem, jaką masz pozycję u zleceniodawcy. Najlepiej niech on zleci opracowanie tej instrukcji jakiemuś stowarzyszeniu technicznemu lub SEP-owi. Koszty wcale nie są duże
Mechanizm jest tu taki, że jak Ty będziesz za dużo umiał…wiedzial lub chciał zrobić…może powstać opór…ze strony użytkownika obiektu, pewnych spraw nie można czasem przeskoczyć…
Niemniej…zanim coś zrobisz…pomyśl…jakie są możliwe scenariusze…aby coś zrobić…konkretnego i przy tym zarobic..
Kup sobie też książke Pomiary w elektroenergetyce do 1 kV w roku 2000, autorzy Krystyn Kupras, Witold Slirz.
strona 84 tabela 4.2, pozycja tabeli 6
Rozumiem, ze masz dostęp do internetu, ale użytkownik obiektu może traktować jsieć jako zabawke…i argumenty pt. pisało w internecie nie są przekonujące.
Kolego ! Wszystko zależy od konkretnej sytuacji…tuuuuuuuuu i teraaaaaaaaaaz…Nie powiedziałeś też na ile decydent jest technicznie rozgarnięty !!!
Witam Kolegów “zbychu”, “magabajt”
i wszystkich Kolegów na FORUM.
Szkoda że tym temacie inni Koledzy się nie wypowiadają.
Ale właśnie na to pytanie nie ma tak prostej odpowiedzi.
=== gdzie co pisze ===
- Kolega “zbychu” zapoznał się ww. artykułem.
- Kolega “magabajt” przytoczył naszą książkę.
Ad.1. W ww. opracowaniu mgr inż. F. Łasak wszystko jest napisane zgodnie z przepisami.
Ad.2. Natomiast w naszym wydaniu ta pozycja została celowo pominięta w tabeli 4.2, ale wymieniona w tabeli 4.3.p.6.
Można to przydzielić tak jak Kolega “magabajt” przytoczył tab. 4.2.p.6. Ale to musi być zgodne z obiektem.
=== dlaczego? ===
Klasyfikacja pomieszczeń i obiektów jest czasami dość skomplikowana. M.in. dlatego obecnie jest wymagana instrukcja eksploatacji obiektu. Naszym zdaniem obiekt który ma być zakwalifikowany jako “zagrożony pożarem” podlega specjalnej opinii pod jakim względem i dlaczego.
Przeważnie odnosi się to również do obiektów:
- o wyziewach żrących,
- zagrożonych wybuchem,
- przetwarzania materiałów łatwopalnych,
- składów makulatury,
- itp.
Ale tak samo można zakwalifikować: biblioteki, księgarnie, magazyny itp.
I w takich przypadkach bez uprawnionej osoby do oceny danego obiektu się nie obejdzie.
=== end ===
Jeżeli pomimo to nie ma takiej oceny lub instrukcji eksploatacji to zalecamy wykonywanie pomiarów rezystancji raz na rok
oraz skut. sam. wyłącz. raz na rok.
Pozdrawiam Krystyn