Kkas12
Zgadzam się z tobą w całej rozciągłości. Przy modernizacji instalacji można ująć w projekcie nowe obwody w piwnicy.
Moje “myślenie” jest inne niż to co napisałeś. Ja opisałem fakty z jakimi mam na co dzień do czynienia. Aby podejście administracji do tematu się zmieniło musi nastąpić nieszczęście (nikomu tego nie życzę).
Nie będę się więcej rozpisywał o mieszkaniówce bo zaczynam odchodzić od głównego tematu (a polskie piekiełko jest bardzo obszerne).
Pozdrawiam, Janusz.
witam Kolegów 
Pytający zadał pytanie i go wcięło a tutaj trwa dyskusja o wszystkim bez znajomości podstawowych spraw. Kolega Myszekj zadał wvześniej kilka pytań na które nie mamy do tej pory odpowiedzi.
Nie wiemy ile klatek ma budynek, ile tablic administracyjnych, ile obwodów wyciągnięto do piwnicy. Bez tej wiedzy trudno jest cokolwiek napisać.
Wg mnie bezspornym faktem jest iż:
- zasilanie obniżonym napięciem jest bezzasadne ze względu na koszty przeróbek i montażu samych trafo,
- zasadnym jest obniżenie wielkości zabezpieczenia do niezbędnego minimum,
- możliwe też jest zainstalowanie ograniczników mocy np OM-1 firmy F&F w senie 90+VAT http://www.megacennik.eu/biblioteka/pobierz.php?id=1950130
I jeszcze jedna bardzo ważna sprawa o której należy pamiętać. Jeżeli na jednym obwodzie jest ośw. korytarza i komórek lokatorskich pojawia się problem “nastałej ciemności” po zadziałaniu urządzeń.
W przypadku OM napięcie po zdjęciu obciążenia powróci w czasie około 30s. W przypadku minimalnego wyłącznika nadmiarowego S napięcie pojawi się po igerencji elektryka.
A co w tym czasie z osobami będącymi w piwnicy? Jak widać sprawa nie jest prosta i wymaga dogłębnej analizy.
Chciałbym jeszcze zwrócić na jedną rzecz uwagę - współczynnik jednoczesności - przecież oprócz korytarza w piwnicach więcej niż 10% lokatorów jednocześnie nie jest w piwnicach. Zmniejszenie wartości zabezpieczeń, wymiana żarówek na 25-40W lub kompakty energooszczędne, to bym zrobił na początek.