Instalacja odgromowa hali łukowej

Dzień dobry.
Pod fundamentem położyliśmy bednarkę i … dopiero teraz gdy już hala jest praktycznie gotowa wróciliśmy na obiekt. Okazało się, że tzw międzyczasie inwestor zmienił koncepcję i rodzaj budynku (rzecz jasna ze wszystkimi papierami) i teraz jest hala stalowa łukowa.
Wszystko ok, bednarka jest (8 wypustów) po zewnętrznej stronie, blacha ma grubość 0,7 mm - dobrze było by wykonać odgromówkę ale nie jestem przekonany do pomysłu aby łączyć blachę ze złączami; raz - nie bardzo wierzę w skuteczność takiego rozwiązania; dwa - nie widzę sposobu.
A kierownik każe uziemiać. Jakieś pomysły, ktoś coś takiego przerabiał. Pozdrawiam.

[quote=“epo, post:1, topic:14725, full:true, full:true”]
że tzw międzyczasie inwestor zmienił koncepcję i rodzaj budynku (rzecz jasna ze wszystkimi papierami) i teraz jest hala stalowa łukowa. [/quote]
No to przecież jest projekt elektryczny też.
[quote=“epo, post:1, topic:14725, full:true, full:true”]
dobrze było by wykonać odgromówkę [/quote]
Tak, dobrze by było, żeby jakaś kaska wykonanie wpadła.
[quote=“epo, post:1, topic:14725, full:true, full:true”]
ale nie jestem przekonany do pomysłu aby łączyć blachę ze złączami;[/quote]
Inwestor Wykonawcę, jak Pracodawca Pracownika przekonuje prosty tekst: Albo robisz, tak jak Inwestor/Pracodawca chce, albo nie zarobisz. Możesz mało, albo nic, wybór należy do Ciebie.
[quote=“epo, post:1, topic:14725, full:true, full:true”] A kierownik każe uziemiać. [/quote]
A co w projekcie? Pieczątka projektanta za “tszysta”?



Proste - robisz projekt “wykonawczy” i go wykonujesz. Problemem nie jest problem techniczny, tylko pieniążkowy.

Aby wykorzystać blachę jako zwód naturalny musi być spełnionych kilka warunków

Po pierwsze inwestor powinien się zgodzić na to iż w przypadku wyładowania może nastąpić perforacja pokrycia dachowego. Lejąca się woda może spowodować spore straty.

Dodatkowo trzeba spełnić jeszcze trzy warunki

  • musi być zachowana ciągłość galwaniczna pokrycia
  • bezpośrednio pod blachą nie powinno być materiałów łatwopalnych
  • blacha musi mieć odpowiednią grubość.

Wszystkie te sprawy to w pierwszej kolejności zmartwienie projektanta a nie wykonawcy

Miała być hala/magazyn z prawdziwego zdarzenia a jest hala łukowa. Bez instalacji elektrycznej. Czasami inwestorzy zmieniają koncepcję albo dostosowują do posiadanych zasobów. Dopełnili wszystkich formalności i na tych fundamentach postawili taką a nie inną. Kierownik budowy stwierdził skoro mamy wypuszczoną bednarkę to należy ją wykorzystać.

Nie mi oceniać jego pieczątki.

Wykorzystywanie blachy jako zwodu które ma przyjąć bezpośrednie wyładowanie mnie osobiście nie przekonuje - ale formalnie jeśli są spełnione warunki co do grubości oraz łatwopalności; nie ma przeciwwskazań i co gorsza ostatnio jakby więcej widać zastosowań tego typu .
[quote=“fliziarz, post:3, topic:14725, full:true, full:true”]

  • musi być zachowana ciągłość galwaniczna pokrycia
    [/quote]
    to jest problem. Wg mnie podłączając bednarkę tak naprawdę uziemiamy jeden arkusz a nie dach.



    Podłączyć podłączymy bo nie jesteśmy od “kłótni” z kierownikiem budowy ale nadal aktualne pytanie jak to zrobić? Mam po metrze bednarki wystającej z betonu ( SZO nie wstawię) uchwytów blacha drut też przecież nie?

[quote=“epo, post:4, topic:14725, full:true, full:true”] Mam po metrze bednarki wystającej z betonu ( SZO nie wstawię) uchwytów blacha drut też przecież nie? [/quote]
Byłem u wiejskiego elektryka, poczekałem, aż skończy rwać jabłka i żem mu powiedział jaki jest problem. A on do mnie z czym ja przychodzę. To ja mu dwa harnasie na zaliczkę.



Panie, mówi, proste, cyk fuch, zrobione proszę, tu jest fakturka, albo lepiej bez.

Chlast 30 centów bednarki, przykręcamy na trzy-cztery farmery do blachy. A dlaczego na cztery? A dlatego, żeby porządnie wyglądało. W miarę tanie, więc można się poświęcić. A tak wyglądasz Pan na pornfejsonaliste.

Wystającą bednarkę łączysz Panie na krzyżowy, cztery śrubki dyszki, chlaps tawotem, coby profesjonalnie wyglądało.

I jakieś stopindziesiont z punktu.

Za stary się robię na czytanie for…a te czytam od 11lat
A w tym przypadku oddałem pola walkowerem. Szkoda tylko bednarki i roboty (bo wówczas nie brałem kasy wiążąc plany na dalsze wykonywanie instalacji)
Inwestor stwierdził też, że wytnie “ją równiutko” co by oczu kierbuda nie raziło.

A co do wiejskiego elektryka - wiesz Pan jakie teraz są na wsi obory? Chociaż tu na podlaskiej ziemi? Jest tu tyle pracy dla elektryka/automatyka, że nie wstyd pracować a wciąż należy ogarniać nowe…
Wiem, że “miastowi” są lepsi. Zwłaszcza kiedy trafiają na wieś i dowiadują się że jeden traktor wart jest tyle ile…
ale dość prywatnej wycieczki - zamykam temat.

[quote=“epo, post:4, topic:14725, full:true, full:true”]
Wg mnie podłączając bednarkę tak naprawdę uziemiamy jeden arkusz a nie dach.
[/quote] Tu masz rację, należałoby arkusze połączyć którymś z przewidzianym normą sposobem (zakładka to nie połączenie elektryczne).

[quote=“epo, post:4, topic:14725, full:true, full:true”]
Mam po metrze bednarki wystającej z betonu ( SZO nie wstawię) uchwytów blacha drut też przecież nie?
[/quote] A elastyczne połączenia (plecionki Cu) rozpatrywałeś?

[quote=“epo, post:6, topic:14725, full:true, full:true”]
Wiem, że “miastowi” są lepsi.[/quote]
“Miestowy” to mówi, że “Elitą narodu jest szewc, nie informatyk”

[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=_nXeHi695Ew[/youtube]

Więc byle inżynier nie będzie mówił, jak to ma wyglądać i jeszcze naciągał na kasę. Do szpadla Go!
[quote=“epo, post:6, topic:14725, full:true, full:true”]
Wiem, że “miastowi” są lepsi. Zwłaszczea kiedy trafiają na wieś i dowiadują się że jeden traktor wart jest tyle ile… [/quote]
Tylko, że do traktora jest dopłata od Nikogo, więc może być taki drogi. Bo i tak płaci Nikt.
[quote=“epo, post:6, topic:14725, full:true, full:true”]
Inwestor stwierdził też, że wytnie “ją równiutko” co by oczu kierbuda nie raziło.[/quote]
Świetnie, jak zostanie zrealizowana ochrona przeciwporażeniowa? Czy na jej konstrukcji jest Inst elektr? Odgromówka nie jest konieczna - robiłeś obliczenia?

Na projektanta oczywiście było szkoda z prawdziwego zdarzenia. Był jakiś, stempelek przybił, dwieście wzioł.

Tanioszypkoidoprze.