Prosze o porade zwiazana z wymiana instalacji elektrycznej w budynku z wielkiej plyty z lat 70-tych.
Podczas remontu kapitalnego mieszkania zdecydowalem sie na modernizaje a precyzyjnie mowiac wymiane calej instalacji elektrycznej. Stara instalacja wykonana byla przewodami aluminiowymi zabezpieczonymi bezpiecznikami. Obecnie cala instalacje mam wykonana przewodami miedzianymi 3x2,5mm2 z zyla ochronna PE, przewody zabezpieczone mam instalacyjnymi wylacznikami samoczynnymi typu “S”, zastosowalem dodatkowa ochrone przeciwporazeniowa w postaci wylacznika roznicowego w obwodach gniazd zasilajacych oraz 2 stopien ochrony przeciwprzepieciowej.
Moj problem polega na tym co zrobic z przewodami ochronnymi PE doprowadzonymi do zacisku PE skrzynki w mieszkaniu. Poniewaz mieszkanie zasilane jest z korytarza przewodem aluminiowym 2 x 4mm ( i nie ma mozliwosci jego wymiany na 3 x 4 ) niedopuszczalne jest wykonanie ukladu TN-C-S ( TN-C do skrzynki w mieszkaniu i TN-S dalej ). W poblizu mieszkania nie ma zadnej listwy PE, ani tez zadnych konstrukcji metalowych mogacych spelniac te wymogi. Nie mam pojecia czy w piwnicy istnieja jakiekolwiek polaczenia pomiedzy rurami, zbrojeniem budynku, etc. Jakie jest najrozsadniejsze wyjscie w tej sytuacji. Rozumiem ze jedynym poprawnym rozwiazaniem byla by wymiana przewodu pomiedzy pomieszczeniem licznikowym a mieszkaniem na trojprzewodowy lecz jest to nie wykonalne z powodow formalnych ( administracja, rejon energetyczny ). Prosze o pomoc kolegow instalatorow, ktorzy z takim problemem spotykaja sie przy kazdej modernizacji wykonywanej w oparciu o obowiazujace przepisy.
Skoro nie mozesz wymienic przewodu do licznika to go nie wymieniaj a rozdział PEN na PE i N wykonaj w swojej rozdzielni. Punktu rozdziału nie musisz uziemiać! Z tymi ochronnikami to trochę przesada.
Robiłem taki remont w mieszkaniu i nie pytając nikogo o zgode wymieniłem przewód do licznika, wezwałem ZE, zeplombowali i po sprawie.
Dziekuje ze rade. Obecnie mam zrobione w ten sposob wychodzac z zalozenie ze nic lepszego nie mozna w prosty sposob zrobic, a i tak instalacja jest duzo lepsza niz byla wczesniej. Przewodu miedzy licznikiem a mieszkaniem nie da sie w prosty sposob wymienic, poniewaz biegnie on przez caly dlugi korytarz ( dlugosc kabla kolo 20m ) i pociagalo by to za soba koniecznosc malowania ( moja spoldzielnia nie darowala by sobie przyjemnosci dopilnowania tego ).
Witam Kolegę “Tom” i wszystkich Kolegów na FORUM.
==== wstęp ===
Kolega Tom pyta:“…modernizacji wykonywanej w oparciu o obowiązujące przepisy.”
- Kolega Arkadiusz podpowiada:“Punktu rozdziału nie musisz uziemiać!”.
- Przepisy mówią iż koniecznie należy. Proszę zobaczyć na wątek:
http://ise.pl/forum/read.php?f=2&i=870&t=866
Połączenia wyrównawcze na rurach gazowych!!!
I co robić???
=== zamieszanie ===
A ja powiem że w takiej sytuacji nie zgadzam się z przepisami i pośrednio z Kolegą Arkadiuszem.
Ja bym powiedział “NIE WOLNO”. Ja bym nigdy nie wykonywał żadnych połączeń wyrównawczych, które nakazują przepisy!!!.
=== ??? ===
- Przepisy = NALEŻY.
- Kol. Arek = NIE TRZEBA.
- A ja = NIE WOLNO i nie radzę.
=== uzasadnienie ===
Takie przypadki są nazywane “WYPAROWANIEM PRZEWODU PE”.
Podam jeden z wielu przykładów. Dla bliższego zrozumienia przedstawię to na instalacji w Xp. wieżowcu z lat 70-tych. Załóżmy taką sytuacje w mieszkaniu na VIIp.
Modernizujemy instalację na TN-C-S.
- W pewnym miejscu mieszkania wykonujemy węzeł połączeń wyrównawczych. Robimy to fachowo więc łączymy CO, Wod, Gaz i jeszcze możemy podłączyć zbrojenie. To jest wykonanie zgodne z przepisami i zalecane wszystkim, z czym się zgadzam ale tylko gdy przewód PE jest prowadzony od złącza.
- W ten sposób nasz węzeł posiada rezystancję 0.02 ohm (super – o to chodziło).
- Załóżmy iż pion Al 25 mm od VIIp. do złącza ma 0.10 ohm.
- Teraz nasz węzeł poł. wyrów. łączymy (tak jak w przypadku autora wątku) przewodem PE 4 mm.
=== i co się dzieje ===
Prąd nie jest taki głupi jak ci którzy o nim piszą, szuka sobie najbliżej drogi.
W ww. przypadku proporcjonalnie do R prąd płynie odpowiednimi drogami.
I tak więc od wszystkich kondygnacji powyżej jak również od bliskich poniżej VIIp. prąd będzie płynął przez ten nasz przewód licznikowy PE 4 mm.
I co się stanie. Taki przeciążamy przewód przeważnie umieszczony w zabetonowanej podłodze ulega przegrzewaniu i jak każde Al, utlenianiu.
U nas się nic nie widzi. Cały prąd idzie połączeniami wyrównawczymi.
Sąsiedzi z górnych pięter też nic nie zauważyli, nadal mają takie same napięcie.
=== i wszystko gra ===
Niby tak. Tylko którędy ten prąd płynie.
PRZEWÓD PE WYPAROWAŁ.
Nikt nic nie wie.
A prąd dalej jest.
Jak inni Koledzy widzą pomoc autorowi tego wątku?
Pozdrawiam Krystyn
Punkt rozdziału PEN na PE i N uziemiamy zgodnie z przepisami.
Ale gdzie jest powiedziane, że PEN nie może być uziemiony
w piwnicy??? I wówczas nie potrzeba prowadzić PE ze złącza.
Pozdrawiam
Panowie!!!
Konieczność uziemiania punktu rozdziału PEN na N i PE w praktyce oznacza że piony zasilające nie mogą być czteroprzewodowe co jest przecież bzdurą i ma uzasadnienie w biurowcach ale nie w blokach mieszkaniowych.
Panie Januszu jakie “uziemiamy zgodnie z przepisami” ale jakimi?
PN-IEC 60364-4-41
p.413.1.3.2
“W instalacjach stałych ten sam przewód może służyć jako przewód ochronny i przewód neutralny 9przewód ochronno-neutralny PEN), pod warunkiem spełnienia wymagań 546.2.”
Gdyby był wymóg uziemiania punktu rozdziału to powyzszy zapis byłby bez sensu.
P. dr Edward Musiał zajmował sie ta kwestią w swietle przepisów obowiazujacych. Postaram sie to Panom przybliżyc za chwilę.
Do kitu ! mam tego dość . Napisałem tutaj tyle, kliknałem wyślij 3 razy i nie ma mojego wpisu. Innym wpisuje 3 razy ten sam tekst !!
Kolego Tomie ! Wczoraj się tu napisałem od groma, aby Tobie odpowiedzieć a na zakończenie klikałem trzy razy Wyślij i list mi wcięło. Teraz nie mam jakoś nastroju, może innym razem…
Jesteś prawdziwym gospodarzem, że stosujesz ochronniki przepięciowe profilaktycznie a nie czekasz, aż przepiecie uszkodzi Tobie w lokalu mieszkalnym wszystkie urządzenia elektroniczne. Szkoda, że nie wie o Tobie miejscowy, związany z Twoim miejscem zamieszkania, oddział powaznej firmy ubezpieczeniowej, bo powinieneś mieć zniżkę w ubezpieczeniu.
Odnośnie wlz. próbuj go wymienić. Jak administracja spółdzielni czy rejon ma “wąty, migawy lub obiekcje” używaj jednego argumentu: Sprawdziłem Panowie wspołczynnik polaryzacji wlz tj stosuenk rezystancji izolacji po 10 min do rezystancji po minucie, korzystając z doświadczeń firmy Megger i wyszło Tobie, że wlz jest do bani. A jak nie wierzą, niech przyjdą z induktorem i skorygują. Spadam !
czegoś nie rozumiem żeby podłaczyć ochronniki trzeba mieć gdzie odprowadzić ewentualne przepięcie.Trzeba mieć PE najlepiej przez szynę gdzieś uziemione.
Jak kolega to podłączył?
Pozdrawiam
Adam
Witam!
Panie Adamie ochronniki można stosować równnież w TN-C-S, pomiędzy przew. fazowymi a PEN (w punkcie rozdziału, nawet jeśli nie jest uziemiony). Przy przepięciu podskakuje potencjał w całej sieci, ale różnica pomiędzy przewodami fazowymi a PEN zawsze jest ograniczona do tzw. poziomu ochrony, co przekłada się na to, że na zaciskach urządzeń zasilanych z “naszej” sieci nie wystąpi niedopuszczalne napięcie.
Z pozdrowieniami i życzeniami udanego weekend’u dla wszystkich
Seb