Nawiązując do poprzedniego tematu chciałbym pokazać na moim przykładzie, że w dzisiejszych czasach (ciężkich - konkurencja duża a klientów coraz mniej) ciężko a nawet niemożliwe jest ustalenie konkretnej stawki za wykonywanie pomiarów. Jestem zatrudniony na pełny etat w jednym z katowickich szpitali w dziale technicznym na stanowisku konserwatora (nie ma podziału na np: elektryka czy hydraulika). Moje śmieszne wynagrodzenie wynosi 1200zł brutto (około 850zł netto) i z kolegą wykonujemy pomiary el. tego szpitala od rozdzielni, wentylatorowni po same oddziały. Praca na zmiany 3 osobowe od 7-19 i 19-7 (jedyny plus więcej wolnego) utrzymanie ruchu i wykonywania pomiarów stawka za r-godz. wynosi około 5zł. Za pomiary, które wykonywaliśmy np. na stacjach benzynowych wyciągaliśmy za r-godz. do 65zł + troche czasu na protokoły i rysunki ale i tak się opłacało:) I jak tu ustalić tę stawkę? Zapraszam do rozmowy GG-3864959.
PS. - Potrzebują u nas elektryków.
Witam!
Czy te 5zł to stawka wyjściowa tzn. do kosztorysowania?
Krzysiek