Mam pytanie?
Czy w typowej mieszkaniówce (Blok wielorodzinny) do wypustu oświetleniowego w pokoju konieczne jest doprowadzenie przewodu PE? Jeżeli tak to robi się problem w przypadku przewodów kabelkowych. Budowlaniec nie wyraża zgody na podkucia, wiercenie płyt stropowych. Położenie kabelka YDYżo czterożyłowego (L1,L1`,N,PE) okrągłego jest “ścigane” przez budowlańców (potrzeba nadkładania tynku nawet ponad 1 cm.). I mamy problem. Napiszcie proszę jak wyjść z tego zaklętego koła? Pewnym wyjściem jest ułożenie przewodu YDYp 3x.. a obok niego przewodu PE (DY), jaki powinien mieć wtedy przekrój przewod PE? Pozdrawiam
Znam płaskie przewody 5x(coś tam) więc chyba i 4x też są.
Jeżweli oprawa jest w drugiej klasie ochronności (symbol: dwa kwadraciki jeden w drugim) to nie jest wymagany przewód PE, ale ponieważ nie jesteś w stanie zapewnić ze użytkownik nie zamontuje oprawy w klasie niższej więc nie masz specjalnie wyboru. To samo dotyczy - w ogólności - gniazd zasilajacych i innych odbiorników.
Powodzenia
rodzaj oprawki (klasa) rzutuje na ilość przewodów związanych z oprawką, tu jest mowa o instalacji - są wymagane 3 przewody
ja nie pytam o oprawę, pytam o instalację i sposób jej wykonania
Wypust oświetleniowy powinien zawierać przewody L, N, PE
czyli nie mniej niż trzy lub odpowiednio więcej zależnie od zastosowanego wyłącznika świecznikowego.
najlepiej poprowadź YDYp 4x1,5mm, są przecież takie.
w przypadku prowadzenia osobno PE musiałbyś zastosować przekrój 4mm, co jest bez sensu.
uwaga o oprawce była do p. arkadiusza.
pozdrawiam
tylko YDY4x1.5 jest okrągły i położony pod tynkiem pociąga za sobą konieczność nadłożenia tynku, na co protestują budowlańcy.
Panowie!
Mylicie pojęcia. Przewód PE stosuje się wtedy gdy jest to konieczne.
Nie ma obowiązku układać go wszędzie w instalacji. Jeżeli jako ochrone przed dotykiem posrednim zastosujemy wyłącznik różnicowo-pradowy to przewód PE nie jest potrzebny. Inna kwestią jest niezawodność tych wyłączników, inna kwestią jest wykozystanie przewodu PE itd.
Zgodnie z aktualna wiedzą techniczną stosowanie PE nie jest w instalacjach mieszkaniowych absolutnym wymogiem.
Ddzie Pan wyczytał, że nie trzeba stosować PE ?
Parę lat temu gdy wyłączniki różnicowo prądowe mozna było stosować jako uzupełnienie ochrony przeciwporazeniowej podstawowej przewód ten, żeczywiście nie był wymagany.
(przy założeniach 30 mA, 40 ms).
ALE nie teraz!!!
Nie wiem o czym jest ta rozmowa. Polecam katalogi producentów kabli i przewodów.
Trzeba kupić przewód YDYp(żo) 4x1,5 i po temacie.
Panie Arku po kim jak po kim ale po panu się tego nie spodziewałem (chodzi o wyłączniki różnicowo-prądowe i przewód PE).
a kto produkuje takie kabelki? możesz podać? bo przeglądnąłem oferty i nigdzie płaskiego przewodu nie znalazłem
Panowie!
Widzieliśćie wtyczki bez zacisku PE przy odbiornikach?
Widzieliście nowe gniazda bez zacisku PE?
Jak myslicie po co sie je robi?
Jeżeli mam odbiornik w drugiej klasie ochronności to po co mi przewód PE?
Jeżeli mam gniazdo bez zacisku PE to co robie z żyłą PE w kablu?
W jakiś rozporzadzeniach lub wytycznych pojawiły się wymogi co do instalacji zeby ja wykonywać 3- i 5- żyłowymi przewodami, ale…
Moja opinia wchodziła nieco głębiej (sam niestety jej nie wymyślilem - za głupi jestem). Norma wypływa - przynajmniej w założeniu - między innymi z wiedzy technicznej i moja opinia była na tym oparta.
Nie ma uzasadnionego wymogu aby do odbiorników w drugiej klasie ochronności doprowadzać przewód PE, oczywiście mozna dyskutować czy to robić. Ja chciałem kolegom pokazać że obwód można wykonac bez PE i obronić za pomocą norm i zgodnie z wiedzą techniczną.
Jeżeli sie nie zgadzacie ze mną - a na to wygląda - to niech mi ktoś odpowie na dwa pytania:
Po co przewód PE w obwodzie zasilajacym odbiornik w drugiej klasie ochronności?
Po co przewod PE gdy ochroną przed dotykiem pośrednim jest wyłącznik różnicowo-pradowy o prądzie np. 10, 30 mA?
Czekam na opinię…
YDYp 4x1,5mm2 produkuje Telefonika
w większości hurtowni można taki kabel kupić
panie Arkadiuszu
właśnie że nie ma żadnego ale i to niezależnie od słuszności pańskich przemyśleń
co do pańśkich dwóch pytań odpowiedź jest jedna bo takie są przepisy ![]()
Ad.1
Tak
Ad.2
Tak
Ad.3
Prawdopodobnie do wymiany w starych instalacjach TN-C, tylko co stoi na przeszkodzie zainstalowania gniazd ze stykiem ochronnym odpowiednio podłączonych (oczywiście domorosły elektryk tego nie wykona bo prawdopodobnie nie będzie wiedział jak). Według mnie jeśli już to powinny być produkowane gniazda do których możemy przyłączączyś tylko urządzenia w II klasie ochronności (a więc na płaską wtyczkę). Może chodzi tutaj dodatkowo o to że w domach funkcjonują jeszcze urzadzenia w “0” klasie ochronności.
Ad.4
Jeśli mamy takie urządzenie to oczywiście wszyscy się napewno zgadzają że jest on niepotrzebny tylko kto zagwarantuje że do tego gniazdka będzie podłączone tylko urządzenie w II klasie ochronności.
Ad.5
Kupuję gniazdko ze stykiem ochronnym a jeśli nie to zaginam przewód PE na końcu, okręcam izolacją i zostawiam niepodłączony w puszce.
Ad.6
Ja robię tak. Do złącza (zakładając że złącze jest na budynku)może być PEN (jeśli ma odpowiedni przekrój) w nim rozdział wraz z jego uziemieniem a dalej 3 lub 5 przewodów. Oczywiście jest to taki podręcznikowy przykład ale chodziło mi tylko i wyłącznie o zasadę.
I jeszcze odpowiadając na dwa ostatnie pytania
powtórzę i się zgodzę że przewód PE jest niepotrzebny tylko co jeśli po np 3 latach zostaną wymienione z takiego czy innego powodu oprawy oświetleniowe, nie sądzę aby inwestor był zachwycony koniecznością wymiany przewodów.
W przypadku ochrony przed dotykiem pośrednim nie jest potrzebny przewód PE dlatego nic nie stoi na przeszkodzie aby zainstalować wył. różnicowy w układzie TN-C (z zastrzeżeniem że jest to ochrona przed dotykiem posrednim) ale chyba prościej kupić gniazdo z wył. różnicowym.
Takie jest moje zdanie również proszę o opinie
Pozdrawiam
Panie Grzegorzu W.
Chodzilo mi o to żeby wywołać dyskusję i sprowokowac kolegów do zastanowienia się i zrozumienia sensu technicznego naszej pracy.
Czasami mam wrażenie, że koledzy którzy piszą autorytatywnie - również w tym wątku pojawiły się takie głosy - o czymś o czym nie mają zielonego pojecia.
P.S.
Od razu sie przyznaje że wykonuję instalację z żyłą PE ale wiem dlaczego to robię.
nieraz piszę tylko “tak” bo to się krótko pisze.
jeśli się uzasadni, przytoczy wszelkie niuanse, przepisy, uwarunkowania, to też wyjdzie “tak”.
wątek dotyczy instalacji - wszystko inne to dywagacje,
a dla takiej instalacji musi być PE.
Do każdego wypustu 230V należy doprowadzić conajmniej trzy żyły. L, N i PE. W przypadku wypustu oś. o którym piszesz należy ułożyć przewód YDYpżo 4x1.5.
Wyjaśnienie, że żyrandol zamontowany nie ma zacisku PE niczego nie tłumaczy. Bo za np. rok klient założy oprawę w pierwszej klasie ochronności i co wtedy? To samo dotyczy gniazd wtykowych. Dzisiaj w pokojach można założyć gniazdo bez styku ochronnego, ale za rok gościu kupi sobie np. komputer a wtedy sprawa jest prosta. Wymieniam gniazdo i po kłopocie.
Mam do czynienia z wykonawcami, którzy szukają wszędzie oszczędności, ale w takich przypadkach ich ścigam. Pozdrawiam
Panie Arkadiuszu jeśli chodzi o przewód PE to już zostało powiedziane że robiąc instalacje np w bloku mieszkalnym nie wie pan czy ktoś kto kupi mieszkanie założy sobie żyrandol w I czy II klasie ochronności i tyle na ten temat. Co do wyłączniów różnicowo prądowych i ochrony przed dotykiem pośrednim. To powiem szczerze że nie znam ochrony o której panowie mówią. Ochrona przed dotykiem pośrednim polega na szybkim wyłączeniu zasilania realizowanym przy pomocy wyłączników, bezpieczników i wyłączników różnicowo-prądowych ale do tego potrzebny jest przewód PE. To o czym panowie mówią czyli o stosowaniu wyłączników różnicowo prądowych bez przewodu PE jest to ochrona uzupełniająca przed dotykiem bezpośrednim.
Z poważaniem
Jeszcze dodają stosowanie uzupełniającej ochrony przed dotykiem bezpośrednim jest konieczne tylko w wypadku jeżeli nie jest skuteczny inny środek ochrony.