Ile może być gniazdek (komputerów, monitorów itd) na 1 wyłącznik RCD 30mA
Na pewnym obiekcie zgłaszają że po zaniku prądu i ponownym załączeniu wywala im bezpiecznik i muszą kilkanaście razy go podnosić zanim zadziała. Bezpiecznik to RCD 30mA z członem nadprądowym B16
Na tym obwodzie naliczyłem:
11 monitorów LCD ok 17 cali
11 komputerów (nie desktopów ale coś w stylu terminali)
6 drukarek (termiczne lub paragonowe jak kto woli)
Łącznie ok 30 gniazdek
W trakcie normalnej pracy jest to mniejszy problem bo prąd nie jest przekroczony, ale załączenie tego jest koszmarem przez tak dużą ilość zasilaczy impulsowych.
Taki stan rzeczy pojawił się po kilku przebudowach modyfikacjach robionych przez elektryków. Przy okazji informatycy też wymienili rodzaj urządzeń kiedyś nie było tyle monitorów i nie było w ogóle komputerów tylko inne urządzenia.
Wiem że podobne obiekty mają zamiast B16 to C16 ale to też nie jest rozwiązanie - tu jest po prostu za dużo tego na 1 bezpieczenik
Ile powinno być max gniazdek na 1 rcd?
Co mogę napisać w zaleceniach?
W pierwszej kolejności zmierzyć prąd upływu na zasilaniu tych gniazd.
Mamy do czynienia przecież w przeważającej ilości z odbiornikami/zasilaczami impulsowymi i problemami z tym związanymi.
Dla RCD wskazane, aby suma prądu upływu nie przekraczała 50 % wartości prądu zadziałania RCD, czyli 15 mA.
Wystarczy dołożyć jeden, dwa wyłączniki ochronne i po problemie.
Jeżeli nie ma takiej możliwości, zamontować RCD na prady pulsujace i przemienne, czyli typu A.
Zresztą, oprócz gniazd przeznaczonych dla odbiorników komputerowych, powinny się znaleźć na stanowiskach również gniazda ogólnego przeznaczenia, zasilane z oddzielnych zabezpieczeń.
(Inna sprawa, że w jednym obwodzie może być do 10 gniazd wtykowych, z tym, że gniazda podwójne liczone jako jedna szt.)
Ja już widziałem przed kilkunastu laty w obiekcie telekomunikacyjnym, jeden na jeden. Każdy komputer miał swoje zabezpieczenie. Awaria na jednym stanowisku nie miała wpływu na inne.
Moje niedopatrzenie typy A jest … B16/1N/003-A firmy Schrack
Fakt prądu upływu nie pomierzyłem - moje niedopatrzenie - jak będzie okazja zmierzę.
Ale prąd upływu podczas pracy nie jest problemem, bo w trakcie normalnej pracy wszystko jest ok ale po zaniku zasilania
nie są to typowe stanowiska komputerowe jak mogło by się wydawać biurko komputer klawiatura
tylko samodzielne komputery … co będę owijał w bawełnę … na kuchni w restauracji
Kolego elpapiotr na te 10 gniazd/ 1 obwód znajdę jakąś podkładkę w papierach czy jest to taki dobry i logiczny zwyczaj?
To że rozdzielić na 3 obwody … no też tak szacuję niestety na razie na oko
Można się posiłkować normą N SEP-E-002 Instalacje elektryczne w obiektach budowlanych. Instalacje elektryczne w budynkach mieszkalnych. Podstawy planowania.
Zostało to opisane w p. 4.2.2.2
Tylko że jako takiej Polską Normą jej nie można nazwać.
Na szczęście jest to opracowanie na podstawie wieloarkuszowej Polskiej Normy 60364
Wskazane również podzielenie, rozgrupowanie obwodów komputerowych na kilka.
Witam.
Wyłączniki RCBO są kłopotliwe przy diagnozowaniu przyczyny ich działania. Miałem nie dawno podobny dylemat z tym, że zasilanie stanowisk i systemu było poprzez dwa UPS-y. W moim przypadku był RCD i B 16 (działał tylko wyłącznik nadprądowy) . Wymiana na C16 nic nie dała. Dopiero kolega mi podpowiedział, że przyczyną mogą być kondensatory filtrujące na na wejściu UPS-ów (podobne są w zasilaczach impulsowych). Faktycznie serwis informatyków wymienił UPS- i problem się rozwiązał. Może warto sprawdzić czy któryś z zasilaczy nie broi.
Limiter prądu jest rozwiązaniem na nieprzemyślane zasilanie takiej ilości zasilaczy impulsowych.
Można nawet go samemu skonstruować, ale trzeba wziąć pod uwagę jeszcze np. bezpieczeństwo porażenia i tym podobne.