Witam wszystkich
Temat dot. instalacji w powstającym budynku jednorodzinnym. Zgodnie z rysunkiem z załącznika w złączu kablowo-pomiarowym mamy podział PEN na PE i N, tym samym po stronie odbiorcy do dyspozycji jest pięć zacisków (L1, L2, L3, N, PE). Do budynku będzie doprowadzony kabel YKYżo 5x16mm2, wszystkie żyły wykorzystane, do zbrojenia fundamentu zostanie przyspawana bednarka i wykonane połączenie GSW z szyną PE w rozdzielni głównej. Ucinając ewentualne dyskusje o sensie prowadzenia takiego kabla zamiast tańszego 4xX uznajemy, że taki już jest i trzeba go wykorzystać, nie bierzemy w tym przypadku pod uwagę ochrony odgromowej, a ZE nie zgłasza żadnego sprzeciwu co do takiej instalacji. Pytania są następujące:
Czy przedstawiona na rysunku GSW może być jednocześnie GSU o ile wartość rezystancji uziemienia (fundamentowego) będzie nie większa niż 30 ohm? (przypominam, że pomijamy odgromówkę)
Jaki powinien być minimalny przekrój przewodu łączącego szynę PE w RG budynku z GSW oraz czy jego długość może wynosić 5-6m*?
*odległość ta wynika z lokalizacji GSW w kotłowni oddalonej od RG.
Ty kolego nie szukasz odpowiedzi, ale potwierdzenia stanu faktycznego.
ZE nie będzie również oprotestowywało bzdury z podziałem PEN w złączu, ponieważ samo wymyśliło.
Uziom fundamentowy doskonale pozwala na wykonanie wypustów w dowolnych miejscach w kondygnacji przyziemnej budynku. Można przecież wyprowadzić jeden jego “odczep” pod rozdzielnią w celu uziemienia żyły ochronnej i można drugi w kotłowni w celu przyłączenia połączeń wyrównawczych głównych. Przewody wyrównawcze powinny być jak najkrótsze a takie rozwiązanie doskonale eliminuje zbędne metry dublujące to co zostało umieszczone w fundamencie kilkadziesiąt centymetrów niżej, zaś ich przekrój jest ściśle powiązany z przekrojem żyły ochronnej, czy ochronno-neutralnej. W jaki sposób poczytaj tu http://bezel.com.pl/index.php/instalacje-elektryczne/przewody-ochronne-i-wyrownawcze.html
I wskazane jest również wyprowadzenie przewodów odprowadzających dla ewentualnej instalacji odgromowej, nawet gdy dziś nie jest planowana.
Wartość rezystancji uziemienia 30Ω jest wartością niczym nie uzasadnioną. Rezystancja ta nie ma ona bowiem żadnego znaczenia dla ochrony przeciwporażeniowej. Ma natomiast znaczenie gdy uziom służy również ochronie odgromowej. Wtedy jego rezystancja nie powinna przekraczać 10Ω.
Ot cała filozofia uziomu fundamentowego.
Witam,
Dzięki za odp. Stan faktyczny dot. jedynie istniejącego już podziału PEN w złączu i posiadanego kabla (YKY5x16) - reszta dopiero w fazie tworzenia.
Tu chyba z rozpędu kolega wpisał drugi raz ochronę przeciporażeniową zamiast odgromowej.
O ile dobrze zrozumiałem lepsze i poprawne rozwiązanie to wypuszczenie dwóch ‘wąsów’ bednarki ze zbrojenia (jeden dla RG, drugi dla GSW) zamiast łączyć GSW z RG przewodem ochronnym? - zmiany naniesione na rysunku poniżej. Zatem instalacja przedstawiona na pierwszym rys. może być uznana za niepoprawną (bo przewód wyrównawczy można skrócić) czy też jest poprawna, a jedynie nieuzasadniona ekonomicznie?
Aspekt ekonomiczny jest tu o tyle istotny, że współgra z zaleceniem by przewody wyrównawcze były jak najkrótsze. Czyli małym nakładem osiągamy zakładany i pożądany efekt.
Rysunek drugi jest więc jak najbardziej prawidłowy.
Proponuje również wykonanie przewodów odprowadzających dla instalacji odgromowej. Uniknie kolega późniejszych perturbacji i problemów z uziomem, gdy zajdzie potrzeba wykonania instalacji odgromowej. Nie ma również potrzeby wyprowadzania tych przewodów na ścianę budynku. Wystarczy pozostawić je w gruncie.
Nakład finansowy tego rozwiązania jest bliski zeru a ewentualne korzyści w przyszłości ogromne.
P.S.
Dziękuję za zwrócenie uwagi na popełniony oczywisty błąd we wcześniejszym poście.
Witam
Mała dygresja co do uziomu fundamentowego. Uziom taki powinien być wykonany jako sztuczny 30x4 mm, oraz gdy budynek ma wymiar większy niż 20x20m to stosuje się już kombinację uziomów. Uzależnione jest to już od samego fundamentu budynku i wymaga indywidualnego podejścia.