Serdecznie witam
Zostałem poproszony o dokończenie instalacji po generalnym wykonawcy w 2 piętrowym domku. Z pośród wielu ciekawych rzeczy które zauważyłem podczas wizji na obiekcie, ku moim oczom ukazału się puszki od gniazd 230V w których były kable 3x1,5mm2. Myślałem że może w tym jednym ktoś się pomylił ale okazało się, że wszystkie gniazda w obydwu lokalach (każde piętro osobny lokal) są wykonane przewodami YDYpżo 3x1,5mm2. Wyjaśniałem inwestorowi, że jest to zbyt mały przekrój jak na gniazda (co się okazało idąc za rynkiem to już nie będą mieszkania a pomieszczenia biurowe - z komputerami drukarkami itp.), ale on na to że tynki są już położone i on nie ma kasy na kolejne układanie przewodów.
Moje pytanie jest następujące czy w takim przypadku można wykorzystać tą instalację zakładając w rozdzielni zabezpieczenia B10, czy może pomimo wszystko obstawać przy swoim i nalegać na wymianę ?
Moim zdaniem przy powierzchniach biurowych i przy instalacji na której na jednym zasilaniu jest max 6 gniazd bezpieczniki B10 okażą się za słabe i niewystarczające.
A tak na marginesie to pierwszy raz spotykam się z instalacja gniazd wykonaną YDY 3x1,5 - chyba instalator miał jego spore zapasy.
Proszę o opinie i sugestie.
Pozdrawiam
Po pierwsze zobacz co widnieje w dokumentacji (rodzaje przewodów oraz sposób ch ułożenia) pownien widnieć w opise do projektu z tym co jest w rzeczywstości.
W pokojach jeszcze można sobie odpuścić wymiane kabli po założeniu B13A, choć norma SEP001 dopuszcza stosowanie B16A tuaj toczyła siępolemika na ten temat.http://www.ise.pl/forum/viewtopic.php?f=16&t=12954
Choć do kuchni razczej sugeruję położenie 2-3 obwodów na 3x2,5 oraz siłę na 5x4… A może poprzedni elektryk “cięcia robił na kablu”
bo nwestor nie płacił ;p
Zupełnie nie rozumiem na czym polega twój problem (jako elektryka). Inwestor chce żebyś założył na te 1,5mm2 zabezpieczenia 16A i się pod tym podpisał ? Jeśli nie to o co chodzi ? 2kW na komputery w biurze wystarczy. Tylko czajnik elektryczny będzie musiał być na drugim obwodzie.
sytuacja pod przymusem, ale nie bez wyjścia.
załóż B10, a inwestor czy użytkownik zawsze później może rozbudować instalacje o nowe obwody, np w listwach instalacyjnych.
Serdecznie witam zainteresowanych i dziękuję za odpowiedzi
A więc kilka odpowiedzi na posty:
- w dokumentacji projektowej jest jasno i wyraźnie zaznaczone, że gniazda mają zostać wykonane przewodami 2,5mm2,
- na pytanie Pana “william” po wykonaniu instalacji będę musiał zrobić pomiary i opisać czy instalacja nadaje się do użytkowania czy nie.
Dodatkowo jeśli pozmieniam rzeczy w stosunku do dokumentacji projektowej to będę musiał wykonać dokumentację powykonawczą z zaznaczonymi zmianami w instalacji.
Co do komputerów to w liście pobożnych życzeń inwestora jest aby w jednym pomieszczeniu było 6 stanowisk komputerowych, do tego drukarki kopiarki, radyjko, no i niech ktoś wytłumaczy pani z biura że ten czajnik elektryczny trzeba podłączyć gdzie indziej
Obawiam się że przy takim układzie 1,5mm2 może być niewystarczające, a zabezpieczenie instalacji bezpiecznikiem 10 lub 13A może powodować częste wyłączenia ( a bez upsa będzie to tragedia)
A tak na marginesie robiąc instalację chcę aby nawet po kilku latach inwestor był nadal zadowolony z mojej pracy i polecał mnie znajomym. Dlatego czasami przy "“opornych” inwestorach wolę zrezygnować z roboty niż potem ponosić konsekwencje ich oszczędności i beztroski
Witam!
Jak widać oszczędność górą.
Brak wyraźnych zapisów a w zasadzie brak wyraźnych zakazów jest powodem ogłupienia narodu (elektryków, niektórych).
Durny projektant zaprojektował przewód o przekroju 2,5mm2, zaś oszczędny i “perspektywicznie” myślący elektryk pokazał mu gdzie jego miejsce.
Jedynym i rozsądnym wyściem jest skorzystanie z rady kolegi profus
Witam kolegów.
Koledzy. Nie bardzo rozumiem jaki macie problem. Zgodnie z PN IEC 60364-5-523 dla przewodu z izolacją PCV, z żyłą Cu o przekroju 1,5mm2, przy sposobie układania C ( bezpośrednio murze o rezystywności <2K*m/W lub w murze z dodatkową ochroną przed uszkodzeniem mechanicznym ), przy obciążeniu dwóch żył, obciążalność długotrwała przewodu wynosi 19,5A.
Przy zabezpieczeniu przetężeniowym tego przewodu w postaci wyłącznika nadprądowego 16A warunek jest spełniony nawet przy uwzględnieniu współczynnika zmniejszającego 0,8.
Przy zastosowaniu wkładki topikowej 16A warunek jest spełniony dla jednego przewodu w bruździe.
Nie bardzo rozumiem co do tego ma czajnik. 16A to jest 16A niezależnie od odbiornika.
Dla obwodów, w których należy spodziewać się dużych prądów zwarciowych
(czas wyłączenia < 0,1s) warunek doboru przekroju przewodu jest również pełniony (całka Joule’a).
Spodziewam się od razu zarzutów, że nie uwzględniłem możliwości prowadzenia w jednej bruździe wielu przewodów. Proponuję w takim przypadku sprawdzić wartość zabezpieczenia przedlicznikowego. Należy się zastanowić ile obwodów jednoczesnie może być obciążonych prądem 16A.
Projektant ma obowiązek sprawdzić jakie jest spodziewane obciążenie każdego obwodu np. momencie sporządzania t.zw. bilansu mocy. Winien przewidzieć, które obwody mogą byc obciążone prądem zbliżonym do maksymalnego. Proponuję lekturę normy N SEP-E-002 a jeszcze lepiej komentarz do P SEP-E-0002rys. 3.10 i 3.12.
pozdrawiam kolegów
P SEP-E-0002 to jest (albo była, bo się zbyła) prenorma, która “przepoczwarczyła” się w N SEP-E-002.
Powoływanie się na tą normę (z całym szacunkiem dla jej autora) nie zawsze jest najlepszym pomysłem, niedawno o tym dyskutowaliśmy.
Przy okazji, Kolego Elkas czy przyjrzałeś się uważnie rysunkom o których piszesz?
Witam!
Czym innym jest obciążalność przewodu a czym innym funkcjonalność instalacji z punktu widzenia użytkownika.
To, że przewód o przekroju 1.5mm2 wytrzyma długotrwale płynący przezeń prąd o określonej wartości nie oznacza, że taki sam prąd przetrzyma obwód gniazdowy wykonany przewodem o tym przekroju.
Czym innym będzie w takim przypadku obwód dedykowany z jednym stacjonarnym odbiornkiem o prądzie znamionowym np: 16A a czym innym obwód dziesięciu gniazd ogólnego zastosowania.
Nie udowadniajmy więc na siłę tego co w praktyce (długotrwałej) nie ma prawa się sprawdzić.
Bowiem w przypadku obwodu gniazdowego słabe punkty dadzą prędzej czy później o sobie znać, mimo obecnego przekonania o jedynej słuszności.