Witajcie,
czy ktoś może polecić jakiś sprawdzony miernik do szukania kabli pod napięciem? Obecnie mam fluke do zastosowań telekomunikacyjnych( koszt ok 1000zł - generator zapinany z jednej strony a detektor, odbiornik z drugiej strony) i jestem bardzo zadowolony, wszelkiej maści tańsze wynalazki raczej się nie sprawdziły.
Interesuje mnie coś jak np. LKZ-700 sonela, ale może ktoś miał okazję pracować z różnymi takimi urządzeniami?
Pytanie - jak się takie coś sprawdzi w przypadku rozdzielni już podłączonej - generowany sygnał będzie " iść" dalej, także dzwonić mogą też inne kable, czy jest to jakoś do rozwiązania?
Mam prowadzić prace w starym obiekcie, cała automatyka i elektryka jest starsza ode mnie:)
Szczerze polecam FLUKE 2042,mam go osobiście i jestem z niego bardzo zadowolony. Jakoś nie mam przekonania do firmy SONEL.
Dzięki za odpowiedź, mam sporo urządzeń sonela i fluke, przyznam, że do żadnych nie mam zastrzeżeń. Raz tylko byłem zaskoczony, jak cęgi sonela wypisz wymaluj to samo narzędzie znalazłem w wersji chińskiej no name a nie sądzę, żeby chińczycy sonela kopiowali, prędzej sonel zamawia w chinach. To jedyne co mogę napisać, bo na te właśnie cęgi nie narzekam.