Energia czynna, bierna, za co płacimy?

Temat szeroki i może być napisany w działach:
Jakość energii elektrycznej, Pomiary elektryczne, Normy, przepisy, prawo czy innym.
Pytanie do bardziej ode mnie znających przepisy:
Jakie przepisy prawne regulują wg jakiego wzoru matematycznego lub algorytmu naliczana jest energia czynna i energia bierna do celów rozliczeń finansowych. Chodzi oczywiście o wzory matematyczne, które dotyczą rzeczywistych przebiegów czyli również odkształconych od sinusoidy. Kiedyś zadałem podobne pytanie na innym portalu, a pytanie dotyczyło energii biernej to jeden z uczestników dyskusji zapytał: a czy jest taki zapis matematyczny dotyczący energii czynnej? Ja nie znalazłem takiego zapisu, chociaż wiadomo, jest wzór, który określa moc czynną dla każdego przebiegu okresowego. Pomimo oczywistego wzoru jak powinna być naliczana energia czynna (np. do celów rozliczeń finansowych) nie jest takie oczywiste. Tu jest link do artykułu prof. dr hab. inż. Leszka S. CZARNECKIEGO na ten temat: https://www.cire.pl/pliki/2/Czarnecki-Nr5.pdf
Jest tam wzór (1) na moc czynną i wzór (2) na energię czynną. Wg tych wzorów naliczana jest energia czynna, przy czym wzór (1) na moc czynną jest kluczowy. Ale tych lub innych wzorów na moc czynną w przepisach nie znalazłem.
W opracowaniu jest ciekawy przykład: Rys. 3. Obwód z prostownikiem ładującym baterię akumulatorów. Pozwoliłem sobie zrobić obliczenia. Wartość skuteczna pierwszej harmonicznej napięcia na zaciskach odbiornika wynosi: U1 = 218,5V a prąd pierwszej harmonicznej:
I1 = 23,99A a nie 24,99A, ale to literówka bo:
Pw=P1 = U1* I1 = 5242W więc się zgadza.
Idąc dalej rzeczywiście można przyjąć, że jeżeli moc pierwszych harmonicznych prądu i napięcia P1 jest o 242W większa od mocy czynnej P, to moc Ph wyższych harmonicznych jest ujemna. Na końcu tego rozdziału jest zdanie: „Jakkolwiek watomierz włączony na zaciskach prostownika wskazuje wartość mocy czynnej P= 5000 W, prostownik wymaga zasilania z mocą czynną Pw = 5242 W.” Obliczyłem prąd jaki płynie w obwodzie i napięcie na zaciskach odbiornika (wartości skuteczne).
U=218,75V
I=32,83A
Moc pozorna odbiornika: S=UI=7182VA
Straty mocy w źródle:
Pstr=I^2
R=32,8332,830,48=517W
Wg mojej wiedzy jednostka wytwórcza (i przesył energii) musi być zbudowana na dostarczenie mocy pozornej 7182VA. Jednostka wytwórcza musi wyprodukować: P+Pstr=5000+517=5517W mocy czynnej. Jakoś nie widzę miejsca na te dodatkowe 242W jakie muszą być dostarczone na zaciski odbiornika. No, ale ja jestem tylko zwykłym inżynierem a nie profesorem specjalizującym się w teorii mocy. Może ktoś rozwinie ten temat by mi to wyjaśnić.


Z energią bierną jest jeszcze większy problem bo nie ma jednego jedynie słusznego wzoru na moc bierną w przypadku przebiegów odkształconych. Są różne teorie, jest ich co najmniej kilka a może nawet kilkanaście. Najważniejsze wg mnie to teorie:
Budeanu
Fryzego
Czarneckiego
Miałbym prośbę do kogoś kto ma dostęp do licznika rozliczeniowego naliczającego energię bierną by sprawdził co taki licznik nalicza? Na pewno takie liczniki mają prosumenci. Chodzi o wykonanie doświadczenia. Zgodnie z teorią Budeanu rezystor R zasilony z sieci elektroenergetycznej przez sterownik fazowy, czyli zwykły ściemniacz będzie odbiornikiem rezystancyjno-indukcyjnym o poborze mocy biernej:
Q=(U^2*(sinα)^2)/(π*R) gdzie alfa to kąt wysterowania triaka (lub tyrystora).




P=230*23,99=5517,7W
Pw=5517,7-276=5241,7W

Przed wszystkim licznik energii mierzy, nie liczy, z tego co pamiętam do 24 harmonicznej. Według jakiego wzoru? Nie bardzo rozumiem czy widzę potrzebę w aktach prawnych zamieszczać takie wzory bo tak jak nadmieniłem liczniki mierzy a nie oblicza. Nawet jeśli elektronika wykonuje obliczenia to z punktu widzenia fizyki wykonuje pomiar wg. określonego wzorca.
Moc bierna jest mocą nie rzeczywistą i raczej służy do opisania zjawisk fizycznych których nie można jednoznacznie matematycznie opisać (jak do tej pory) dlatego Panowie Profesorowie których wymieniłeś postanowili szukać “czwartego wymiaru moc” aby zrównoważyć bilans mocy. To tak pokrótce.
Jak słusznie zauważyłeś wraz ze wzrostem urządzeń elektronicznych wprowadzamy coraz więcej harmonicznych powodując odkształcenie przebiegów a co z tym się wiąże błąd pomiarowy licznika może być większy od założonego.
Co do obliczeń:
Moc pobierana z układu to 5517,7W, powstają straty wewnętrzne w źródle i na mierniku odpowiednio 276W i 242W. Bateria nie pobiera 23,99A tylko 22,88A, 1,11A rozpływa się przez Watomierz.

[quote=“Rosol44, post:3, topic:13553, full:true, full:true”]
Moc bierna jest mocą nie rzeczywistą i raczej służy do opisania zjawisk fizycznych których nie można jednoznacznie matematycznie opisać (jak do tej pory) dlatego Panowie Profesorowie których wymieniłeś postanowili szukać “czwartego wymiaru moc” aby zrównoważyć bilans mocy.
[/quote]

Jak się nie da jednoznacznie matematycznie opisać to dlaczego da się zmierzyć? Każdy pomiar, nawet jak miernik mierzy a nie liczy da się opisać wzorem lub wzorami matematycznymi.
[quote=“Rosol44, post:3, topic:13553, full:true, full:true”]
Nie bardzo rozumiem czy widzę potrzebę w aktach prawnych zamieszczać takie wzory bo tak jak nadmieniłem liczniki mierzy a nie oblicza.
[/quote] Może dla Ciebie to nieistotne, ja chciałbym wiedzieć co licznik mierzy i za co płacę. Jeżeli płacę za coś co się nie da jednoznacznie opisać matematycznie to mogę płacić za nic.

[quote=“Rosol44, post:3, topic:13553, full:true, full:true”]
Jak słusznie zauważyłeś wraz ze wzrostem urządzeń elektronicznych wprowadzamy coraz więcej harmonicznych powodując odkształcenie przebiegów a co z tym się wiąże błąd pomiarowy licznika może być większy od założonego.
[/quote] No tak, możemy się domyślać, że powstaje większy błąd pomiarowy bo tego nie wiemy dopóki nie zdefiniujemy mocy i energii w przypadku przebiegów odkształconych.
[quote=“Rosol44, post:3, topic:13553, full:true, full:true”]
Moc pobierana z układu to 5517,7W, powstają straty wewnętrzne w źródle i na mierniku odpowiednio 276W i 242W
[/quote] To taki miernik musiał by mieć chłodnicę wodną. :smiley: Takiego jeszcze nie widziałem. Poza tym w takich rozważaniach teoretycznych miernik nic nie pobiera, podobnie diody. Oczywiście można przyjąć model bardziej rzeczywisty, który co do istoty zjawiska nic nie zmieni, skomplikuje tylko obliczanie.
[quote=“Rosol44, post:3, topic:13553, full:true, full:true”] Bateria nie pobiera 23,99A tylko 22,88A, 1,11A rozpływa się przez Watomierz.[/quote] Bateria pobiera I = 32,83A (wartość skuteczna prądu). Prąd I1 = 23,99A to wartość skuteczna pierwszej harmonicznej prądu, który płynie pomiędzy źródłem a zaciskami odbiornika.

Jeszcze raz. W artykule jest jasno napisane skąd bierze się różniąca o którą pytasz. Moc wygenerowane przez wyższe harmoniczne.
Nie każdy, jest coś takiego jak wzory empiryczne. Wyprowadzone na podstawie doświadczeń będące prawdą w określonych warunkach środowiska w którym badany jest obiekt.
Umowa którą zawarłeś określa sposób rozliczenia. Licznik - zużycie plus opłaty operacyjne.
A skąd 32,82A? jak to obliczyłeś?

[quote=“Waldek4, post:4, topic:13553, full:true, full:true”]
Jak się nie da jednoznacznie matematycznie opisać to dlaczego da się zmierzyć?
[/quote] Liczniki energii to urządzenia całkujące; teoretycznie na każdy przebieg można ułożyć taką “całeczką” , problem w tym, że odkształcenia mają nieskończenie wiele przebiegów , więc równania matematyczne jednoznacznie określające wskazanie licznika nie mają sensu.

Teraz gdybam , bo tego nie wiem , ale sądzę, że te liczniki mierzą energie (czy to czynną , czy bierną) w bardzo wąskich odstępach na osi czasu (różniczkowanie) , niech to będą przykładowo interwały rzędu setnych sekund i na tej podstawie licznik tworzy sobie sam (całkuje) rzeczywisty przebieg danej , mierzonej wielkości.

[quote=“Rosol44, post:5, topic:13553, full:true, full:true”]
A skąd 32,82A? jak to obliczyłeś?
[/quote] Wzór (6) z tego linku: Wartość skuteczna – Wikipedia, wolna encyklopedia
[quote=“Rosol44, post:5, topic:13553, full:true, full:true”]
Liczniki energii to urządzenia całkujące; teoretycznie na każdy przebieg można ułożyć taką “całeczką” , problem w tym, że odkształcenia mają nieskończenie wiele przebiegów , więc równania matematyczne jednoznacznie określające wskazanie licznika nie mają sensu.
[/quote] Przecież powszechnie wiadomo wg jakiego wzoru liczniki mierzą energię czynną i jak najbardziej wzory te mają sens. Pisałem o tym w pierwszym poście, poniżej cytat:
[quote=“Rosol44, post:5, topic:13553, full:true, full:true”]
Tu jest link do artykułu prof. dr hab. inż. Leszka S. CZARNECKIEGO na ten temat: https://www.cire.pl/pliki/2/Czarnecki-Nr5.pdf

Jest tam wzór (1) na moc czynną i wzór (2) na energię czynną. Wg tych wzorów naliczana jest energia czynna, przy czym wzór (1) na moc czynną jest kluczowy. Ale tych lub innych wzorów na moc czynną w przepisach nie znalazłem.
[/quote]

W przypadku energii czynnej wiem wg jakich wzorów mierzą, ale nie znalazłem ich w przepisach. Przykład ROZPORZĄDZENIE MINISTRA GOSPODARKI: <LINK_TEXT text=“INFOR.PL – portal nowoczesnych księgowych, przedsiębiorców, kadrowych – podatki, rachunkowość, kadry, prawo pracy, sektor publiczny - kalkulatory, wskaźniki, ujednolicone akty prawne, quizy … rawne.html”>Dziennik Ustaw - rok 2008 nr 11 poz. 63 - INFOR.PL</LINK_TEXT>

Są tam różne wzory, ale nie ma tych podstawowych mówiących co i jak powinno być mierzone.



Zupełnie inna sprawa to pomiar energii biernej. W tym przypadku nie wiem wg jakiego wzoru liczniki mierzą energię bierną. Domyślam się, że wg wzorów teorii Budeanu. Ale pewności nie mam, dlatego w pierwszym poście propozycja doświadczenia. Sam takiego nie zrobię bo nie posiadam licznika z pomiarem energii biernej.

[quote=“Waldek4, post:7, topic:13553, full:true, full:true”]
Wzór (6) z tego linku: Wartość skuteczna – Wikipedia, wolna encyklopedia
[/quote]
Przecież nie masz podanych wartość w funkcji czasu tylko skuteczne to po co przechodzić na funkcje i bawić się w całki? Jakie wartości podstawiłeś, że wyszedł Ci taki wynik?
[quote=“Waldek4, post:7, topic:13553, full:true, full:true”]
Przecież powszechnie wiadomo wg jakiego wzoru liczniki mierzą energię czynną
[/quote]
Błąd rozumienia, miernik nie mierzy według wzoru, tylko wzór matematyczny opisuje zjawisko, w tym przypadku pomiar.

Nie na podstawie wzoru, raz jeszcze, mierzą prąd i napięcie oraz kąt przesunięcia jeszcze niemi. Mając kąt z funkcji trygonometrycznych wliczana jest wartość czynna i bierna. Tyle.

[quote=“Rosol44, post:8, topic:13553, full:true, full:true”]
Błąd rozumienia, miernik nie mierzy według wzoru, tylko wzór matematyczny opisuje zjawisko, w tym przypadku pomiar.
[/quote] Było by tak jak piszesz gdyby miernik był wytworem natury. Ale miernik nie jest wytworem natury, a sam pomiar nie jest zjawiskiem przyrodniczym. To człowiek zaprojektował miernik tak, by mierzył wg jego widzimisię czyli wzoru matematycznego.
[quote=“Rosol44, post:8, topic:13553, full:true, full:true”]
Przecież nie masz podanych wartość w funkcji czasu tylko skuteczne to po co przechodzić na funkcje i bawić się w całki?
[/quote] A jak mając wartości skuteczne dla sinusoidy obliczysz wartości skuteczne dla przebiegu odkształconego? Ja inaczej nie potrafię.

Teraz widzę gdzie jest ta moc strat 242W, dziwne, że wcześniej nie zauważyłem. Jak pisałem straty całkowite to: Pstr=I^2R=32,8332,830,48=517W gdzie I=32,83A to wartość skuteczna prądu w obwodzie a R = 0,48 omów
Licząc inaczej: P+Pstr = e * I1 = 230 * 23,99 = 5517,7W (różnica 0,7W wynika z zaokrągleń)
Więc mamy P=5000W i Pstr=518W
Straty mocy od pierwszej harmonicznej:
Pstr1 = I1^2 * R = 23,99
23,99*0,48 = 276 [W]
Straty mocy od wyższych harmonicznych:
Pstrh = Pstr - Pstr1 = 518 - 276 = 242 [W]
Prąd wyższych harmonicznych można obliczyć ze wzoru:
Ih = (I^2 - I1^2)^0,5 = (32,83^2 - 23,99^2)^0,5 = 22,45 [A]

Może jeszcze sprostuję. Wprawdzie:
U=218,75V napięcie skuteczne na zaciskach odbiornika
I=32,83A wartość skuteczna prądu
Moc pozorna odbiornika: S=UI=7182VA.
To źródło musi być zaprojektowane na moc pozorną conajmniej:
Se=e
I=230*32,83=7544VA

Pomiar energii nie jest wykonywany bezpośrednio lecz pośrednio, wykorzystywane są do tego różne zjawiska. Widzę iż skupiono się tutaj na licznikach elektronicznych ale są jeszcze np. liczniki indukcyjne które działają na innej zasadzie opisanej innymi wzorami.
Zadaniem licznika jest dokonywać prawidłowego pomiaru to znaczy takiego w którym wartość wskazywana nie różni się od wzorcowej o więcej niż dopuszczalny błąd. Temat wzorów to problem producentów.
Problemem który występuje to to iż jak podejrzewam “wzorzec energii” jest przebiegiem czysto sinusoidalnym bez zniekształceń a to może rodzić w wielu przypadkach problem gdyż w zależności od zasady działania licznika jego wskazania mogą się różnić.

Skąd są wzięte te wszystkie dane? Przecież w opracowaniu podane są wartości z których nie można wyliczyć zbyt wiele a na pewno liczby harmonicznych. [quote=“Waldek4, post:10, topic:13553, full:true, full:true”]
Teraz widzę gdzie jest ta moc strat 242W, dziwne, że wcześniej nie zauważyłem.
[/quote]
Przecież to pisze w artykule co tu nie zauważać?

Rosol44, nie czytasz ze zrozumieniem. Nikt nie liczył ilości harmonicznych, zwłaszcza, że jest ich nieskończenie wiele (nieskończenie wiele harmonicznych o amplitudzie większej od zera). Ale jak dokładnie popatrzysz to zobaczysz na wykresie tylko 4 przebiegi, bo harmoniczne parzyste mają amplitudę zerową, więc ich nie widać, albo jak wolisz ich nie ma. Harmonicznych nieparzystych jest nieskończenie wiele, więc liczenie ich nie ma sensu.
W artykule (na końcu rozdziału) jest napisane:

“prostownik wymaga zasilania z mocą czynną Pw = 5242 W”

a wg moich obliczeń prostownik wymaga zasilania mocą czynną 5517W lub 5518W (w zależności od zaokrągleń).

Fliziarz, piszesz albo nieprawdę, albo o rzeczach prawdziwych lecz powszechnie znanych i nie istotnych dla tego tematu np.:
[quote=“fliziarz, post:11, topic:13553, full:true, full:true”]
Pomiar energii nie jest wykonywany bezpośrednio lecz pośrednio
[/quote] Pomiar pośredni to pomiar z użyciem przekładników. Bez przekładników jest to pomiar bezpośredni. W większości przypadków mamy do czynienia z pomiarem bezpośrednim. Ale to nie ma znaczenia dla tego tematu.
[quote=“fliziarz, post:11, topic:13553, full:true, full:true”]
Widzę iż skupiono się tutaj na licznikach elektronicznych ale są jeszcze np. liczniki indukcyjne które działają na innej zasadzie opisanej innymi wzorami.
[/quote]

Pisałem już, że w artykule prof. dr hab. inż. Leszka S. CZARNECKIEGO: https://www.cire.pl/pliki/2/Czarnecki-Nr5.pdf

jest wzór (1) na moc czynną i wzór (2) na energię czynną. Wzór (1) jest to wzór prawdziwy dla wszystkich przebiegów okresowych, również odkształconych. Wzór (2) też. Jeżeli licznik energii czynnej mierzy inaczej i wyniki pomiaru są inne niż wynikające z tych wzorów to albo przyjmujemy, że taki przyrząd nie mierzy energii czynnej tylko zupełnie coś innego, albo przyjmujemy, że jednak mierzy zgodnie z tymi wzorami z pewnym błędem pomiarowym. Tutaj nie skupiamy się na liczniku takim czy owakim, zakładamy, że licznik spełnia warunki by go dopuścić do pomiarów rozliczeniowych. Tak na marginesie to w okolicy nie widzę już liczników indukcyjnych. Jeżeli gdzieś się uchował to wymiana na elektroniczny to pewnie tylko kwestia czasu.
[quote=“fliziarz, post:11, topic:13553, full:true, full:true”] Problemem który występuje to to iż jak podejrzewam “wzorzec energii” jest przebiegiem czysto sinusoidalnym bez zniekształceń a to może rodzić w wielu przypadkach problem gdyż w zależności od zasady działania licznika jego wskazania mogą się różnić.
[/quote] Od biedy napięcie zasilające możemy uznać za sinusoidalne, to już prąd jaki pobiera przeciętne mieszkanie czy dom znacznie odbiega od sinusoidy.

Czytam ze zrozumieniem i pytam o twoje obliczenia i wciąż nie otrzymuje merytorycznej odpowiedzi tylko lanie wody. Wyliczyłeś:
[quote=“Waldek4, post:10, topic:13553, full:true, full:true”]
Prąd wyższych harmonicznych można obliczyć ze wzoru:

Ih = (I^2 - I1^2)^0,5 = (32,83^2 - 23,99^2)^0,5 = 22,45 [A]
[/quote]

  • Wartość prądu od harmonicznych, jak? nie mam ich podanych w materiale źródłowym do którego się odnosisz. Prezentujesz przebiegi których nie ma w materiale źródłowym jak wyżej.
  • P=5517 i Pr=242 co to za odkrycie? jak to jest podane wprost w artykule?
  • [quote=“Waldek4, post:10, topic:13553, full:true, full:true”] fliziarz[/quote]
    tłumaczy ci że miernik nie ważne jaką transmitancje realizuje układ pomiarowy to zawsze mierzy prąd, napięcie i kąt miedzy nimi. Na postawie tych trzech wartości obliczana jest moc czynna i bierna, mnożone prze czas dają ci prace jaka została wykonana czyli energia. Tak więc jedyny twój wniosek jest taki, że Pr=242 W i pochodzi od harmonicznych i jest to napisane w artykule. Artykuł ciekawy ale trzeba rozumieć elektrotechnikę.

[quote=“Rosol44, post:15, topic:13553, full:true, full:true”]

  • Wartość prądu od harmonicznych, jak? nie mam ich podanych w materiale źródłowym do którego się odnosisz.
    [/quote] Albo nie widzisz schematu elektrycznego z podanymi danymi, albo go nie rozumiesz.

    W artykule prof. dr hab. inż. Leszka S. CZARNECKIEGO jest schemat: Rys. 3. Obwód z prostownikiem ładującym baterię akumulatorów gdzie podane są wszystkie parametry obwodu. Czego Ci tam brakuje? Jakich danych wg Ciebie tam brakuje? Z tego co jest podane można obliczyć wszystko i sporządzić wykresy przebiegów.

Gdzie w opracowaniu opadane jest jakie harmoniczne generuje układ sterownia ładowania baterii?

[quote=“Waldek4, post:14, topic:13553, full:true, full:true”]
Fliziarz, piszesz albo nieprawdę, albo o rzeczach prawdziwych lecz powszechnie znanych i nie istotnych dla tego tematu np.:
[quote=“Waldek4, post:14, topic:13553, full:true, full:true”]
Pomiar energii nie jest wykonywany bezpośrednio lecz pośrednio
[/quote] Pomiar pośredni to pomiar z użyciem przekładników. Bez przekładników jest to pomiar bezpośredni. W większości przypadków mamy do czynienia z pomiarem bezpośrednim. Ale to nie ma znaczenia dla tego tematu.
[quote=“Waldek4, post:14, topic:13553, full:true, full:true”]
Widzę iż skupiono się tutaj na licznikach elektronicznych ale są jeszcze np. liczniki indukcyjne które działają na innej zasadzie opisanej innymi wzorami.
[/quote] [/quote]



Waldek 4 chyba nie bardzo rozumiesz podstawowe pojęcia

Moc – jest wielkością fizyczną określającą zdolność do wykonywania pracy nigdy nie mierzysz jej bezpośrednio lecz wyliczasz na podstawie innych wartości np w przypadku silnika najczęściej na podstawie prędkości i momentu w przypadku elektryki zazwyczaj na podstawie prądu i napięcia. Budowa układu pomiarowego prądu i napięcia (bezpośredni, półpośredni, pośredni) niema tu nic do rzeczy.



Niestety artykuł jest napisany w części obliczeniowej bardzo niejasno ale nie o to autorowi chodzi.

W mojej ocenie to zapis idei iż powinniśmy płacić nie za moc czynną czyli zdolną do wykonywania pracy ale za “roboczą moc czynną” obejmującą prócz mocy czynnej inne rodzaje mocy przekazywane poprzez prąd i napięcie . (nie występuje tu pojęcie mocy biernej) Raz będzie to niekorzystne dla odbiorcy a innym razem dla dostawcy. Autor nic nie napisał jak to ma być mierzone. Co więcej założył iż na dzień dzisiejszy moc czynna jest mierzona poprawnie.

W przypadku silników wyższe harmoniczne powodują iż silnik pobiera więcej mocy czynnej, więc należało by ich nie uwzględniać zaś w przypadku grzejnika zwiększają one moc więc należało by je liczyć.

Nie wiem dlaczego chcesz artykuł opisujący inny sposób rozliczania między dostawcą a odbiorcą odnieść bezpośrednio do obecnych liczników.



Współczesnych liczniki elektroniczne mierzą mierzą wartości chwilowe prądu i napięcia w funkcji czasu i na ich podstawie wyliczają moc czynną (zgodnie z wzorem 1 i 2) . Oczywiście ten pomiar obarczony jest błędem zależnym od metodu i sposobu wykonywania pomiaru.



Wydaje mi się iż mylisz teorię mocy z metrologią

[quote=“Rosol44, post:17, topic:13553, full:true, full:true”]
Gdzie w opracowaniu opadane jest jakie harmoniczne generuje układ sterownia ładowania baterii?
[/quote] To jest kompletny schemat na którym nie ma układu sterowania ładowaniem akumulatora. Przynajmniej ja go tam nigdzie nie widzę.
[quote=“Rosol44, post:17, topic:13553, full:true, full:true”]
Moc – jest wielkością fizyczną określającą zdolność do wykonywania pracy nigdy nie mierzysz jej bezpośrednio lecz wyliczasz na podstawie innych wartości np w przypadku silnika najczęściej na podstawie prędkości i momentu w przypadku elektryki zazwyczaj na podstawie prądu i napięcia. Budowa układu pomiarowego prądu i napięcia (bezpośredni, półpośredni, pośredni) niema tu nic do rzeczy.
[/quote] Nie pisz tego co wydaje się Tobie, że wiesz, tylko pisz na temat. Pomiar pośredni czy bezpośredni nie ma tu nic do rzeczy, więc się o nim nie rozpisuj.
[quote=“Rosol44, post:17, topic:13553, full:true, full:true”]
Nie wiem dlaczego chcesz artykuł opisujący inny sposób rozliczania między dostawcą a odbiorcą odnieść bezpośrednio do obecnych liczników.
[/quote] W pierwszym poście napisałem wyraźnie, że nie mogę znaleźć przepisu, który by jasno określał co ma mierzyć licznik energii elektrycznej. Napisałem ten post bo albo takich wzorów w przepisach nie ma, albo ich nie potrafię znaleźć. Jak dotąd nikt mi niczego nie potwierdził. Jedynie teksty w stylu, że: “takie wzory w przepisach nie są potrzebne”, czyli są to tylko prywatne opinie. A przykład z tego linku jest po to, że równie dobrze licznik by mógł mierzyć “energię roboczą” jeżeli nie ma w przepisach szczegółowego zapisu.
[quote=“Rosol44, post:17, topic:13553, full:true, full:true”]
Wydaje mi się iż mylisz teorię mocy z metrologią
[/quote]
[quote=“Rosol44, post:17, topic:13553, full:true, full:true”]
Współczesnych liczniki elektroniczne mierzą wartości chwilowe prądu i napięcia w funkcji czasu i na ich podstawie wyliczają moc czynną
[/quote] Liczniki mierzą zgodnie z teorią mocy, dlatego właśnie mierzą wartości chwilowe prądu i napięcia w funkcji czasu i na ich podstawie wyliczają moc czynną, a nie mierzą np. ilości grzyboli na metr sześcienny bo grzyboli w teorii mocy nie ma.

W dalszej części postu pierwszego poruszyłem problem pomiaru energii biernej. W przypadku energii biernej nie ma jednego słusznego wzoru na moc bierną i energię bierną gdy przebiegi są odkształcone. I tu też nikt nie potrafi mi odpowiedzieć: czy licznik rozliczeniowy zmierzy energię bierną (jeżeli tak to ile jej będzie) w przypadku rezystancji zasilonej przez ściemniacz? Jedna teoria mówi, że nie będzie mocy biernej i energii biernej bo nie ma w obwodzie kondensatora lub dławika, który gromadzi energię, inne teorie mówią co innego. Podobnie jak w przypadku energii czynnej zapisu wzorem matematycznym mocy i energii biernej w przepisach nie znalazłem. Myślę, że na tym profesjonalnym Forum znajdzie się ktoś kto odpowie na tak banalne pytanie?

A może zadać to pytanie w formie pisemnej do któregoś Operatora ZE albo producenta układów pomiarowych lub porozmawiać z naukowcami na uczelni, skoro dotykamy takiego matematyczno-fizycznego tematu… Kto pyta nie błądzi! Napisz do uznanego Autorytetu, dr Edwarda Musiała z PG http://www.edwardmusial.info