Od jakiegoś czasu pojawiają się głosy o zwiększonych kosztach po zainstalowaniu nowoczesnych dwukierunkowych liczników energii w instalacjach wprowadzających energię do sieci. W ogólnym rozrachunku mogą to być sumy znaczące.
Tak, te nowe liczniki wskazują też energię bierną i energetyka za to kasuje. Wiadomo, obecnie często są odbiory o charakterze pojemnościowym w przeważającym stopniu.
Jak z kompensacją, temat rzeka?
Przy kalkulacjach opłacalności ten element zaczyna być ważny. Budując mikroinstalacje zakładamy zysk, który w życiu nie zawsze musi się zgadzać z prowizorycznymi obliczeniami.
Tu należy się też zastanowić do czego chcemy tę „darmową” energię przeznaczyć, jaki charakter obciążenia? Ile nadwyżki oddamy do sieci, a ile odbierzemy?
Proszę kolegów praktyków o zabranie głosu, jakieś przykłady z życia, jak to wygląda obecnie, jak prosument wychodzi na tym połączeniu z energetyką.
Z reklam wynikają same zyski, ale? Właśnie jest małe ale!!!
[quote=“STANCA, post:1, topic:14265, full:true, full:true”]
Tak, te nowe liczniki wskazują też energię bierną i energetyka za to kasuje.
[/quote] Te “nowe” liczniki są już montowane nie tylko w instalacjach prosumenckich. Coraz więcej małych firm i sklepów zaczyna narzekać na nową pozycję na fakturze tj. “moc bierna” mimo iż nie mają fotowoltaiki. Mam przykład z ostatnich dwóch miesięcy - zgłosiło się już do mnie z tym problemem 9 podmiotów w tym większość to średniej wielkości, samoobsługowe sklepy. Kompensować to nie problem, czy to moc bierna indukcyjna, czy pojemnościowa, większym problemem (finansowym) jest fakt, że w/w obiekty najczęściej potrzebują kompensacji asymetrycznej a taka bateria jest już niestety dużo droższa. Przyczyną jest mnogość urządzeń 1-fazowych działających w różnych porach (prawie nigdy razem). Oczywiście odnotowałem też obiekty z mocą bierną pojemnościową dla przykładu jeden z nich to zwykły salon meblowy, gdzie właściciel tylko wymienił tradycyjne świetlówki na tuby LED …zamiast oszczędności zobaczył 1300zł za bierną pojemnościową.
Nie dośc że doliczają energię bierną to jeszcze nie znaja tych liczników i źle naliczaja energie czynną. Liczniki, które mają liczydło sumy stref często są źle odczytywane i ta suma jest wpisana jako strefa 1. W ten sposób rachunek jest zawyżony wzgledem rzeczywistego zużycia, oddawanie licznika do badania nie ma sensu gdyż licznik jest dobry tylko jest źle odczytywany.
Obecnie energia bierna jest rozliczana w taryfach komercyjnych, jeszcze nie jest w taryfach konsumenckich.
Szanowni
energia bierna staje się koszmarem …samorządów
Problemy i to duże zaczynają się w biurowcach zwłaszcza starych,
Zainstalowanie PV spowodowało zmianę licznika, często jeszcze magnetycznego na elektroniczny mierzący wszystko czynną i bierną w obu kierunkach, oczywistość można rzec ale:
komputery , ups, oświetlenie led energooszczędne to wszystko całkiem spory pobór pojemnościowej (nie mierzonej do tej pory) do tego nakłada się efekt od pv i nagle na fakturze pojawia sie kilka tys.zł za bierną -fakt autentyczny w jednym z podkarpackich samorządów.
nie muszę dodawać że od razu zaczyna się polowanie na czarownicę…
Pomiary “naoczne” budują świadomość konieczności dławików kompensacyjnych… lub np klimatyzacji/pomp ciepła elektrycznych.
Instalacje PV na obiektach typu oczyszczalnie czy stacje uzdatniania wody poprawiły cos ze względu na pojemnościowy charakter pv. W większości były tam zainstalowane już kompensatory- kondensatory dla silników. Należy też pamiętać że w większości były już tam liczniki poboru biernej. W tych obiektach jest widoczne zmniejszenie konsumpcji ebiernej.
Według mojej oceny po zainstalowaniu PV powinno się montować na złączu analizator na kilka miarodajnych dni by nie było przykrych niespodzianek.
Jakiś błąd się tu zakradł. Charakter mocy instalacji PV (pojemnościowy - indukcyjny)jest określony przez odpowiedni parametr nastawczy w falowniku określający charakter generowanej mocy i współczynnik mocy (cos(fi)) - np. 0,85 - 1 poj/ind. , czyli w zakresie widełek można generować moc bierną zarówno indukcyjną jak pojemnościową, przy czym dokument pt. "Kryteria przyłączania oraz wymagania techniczne dla mikroinstalacji i małych instalacji OZE przyłączanych do sieci dystrybucyjnej niskiego napięcia …"dostępny na stronach OSD wymaga, aby dla falowników o mocy do 13,8 kW zawierał się on w przedziale 0,95ind do 0,95 poj. Jest to więc nastawialne i co się ustawi to się ma. Nie istnieje jakiś przyrodzony “pojemnościowy charakter instalacji PV”.