Dokrecanie przewodów w rozdzielnicy

Witam! Panowie mam takie pytanie, mianowicie w mojej swiezo powstalej rozdzielnicy aparaty polaczone sa przewodem LGY i o ile wszystko wyglada dobrze to przewody N przykrecone do szyny zbiorczej wydaja sie przykrecone zbyt mocno przez co zostaly nieco przygniecione. Prosze o ocene czy jest dobrze czy nie, mam obawy aby na przyszlosc nie nastapila przerwa N a co za tym idzie wiadomo. Czy moze zmienic te polaczenia na przewod DY aby unikac przygniatania tulejek? Sytuacja na dołączonych zdjeciach.



Kolego stefan2222 jesteś elektrykiem ???

Jak sama nazwa dzialu wskazuje, nie jestem. Mam wyksztalcenie elektroniczne, ale uprzedzajac nastepne pytania- prosze o rade czy trzeba sie tym zajac czy jest ok, bo jesli trzeba sie tym zajac to zakladajac ze wezwe do tego elektryka chciałbym miec podstawy a nie wzywac fachowca po to aby mi powiedzial ze wszystko jest ok za co trzeba bedzie zaplacic.

To tylko zdaj sobie sprawę , że wypinając ten przewód naraziłeś się na porażenie prądem !
A co do Twojego pytania… masz protokół potwierdzający poprawność wykonania instalacji z niezbędnymi pomiarami ? Jeżeli nie , to zażądaj go od wykonawcy i tam będziesz miał odpowiedź na Twoje pytanie.

i… na ewentualną możliwość wystąpienia napięcia międzyfazowego na urządzeniach 1-fazowych zasilanych z różnych faz w przypadku przerwania N/PEN !!!

No przykro mi, ale na nic sie nie narazilem poniewaz nie mam jeszcze umowy dostawca energii tak wiec i napiecia żadnego tam niema. Tak jak napisalem wlasnie z obawy przed ewentualnym niebezpieczenstwem wystapienia przerwy N w przyszlosci pisze tutaj liczac na to iz ktos napisze cos sensownego.

Ze zdjęć wnioskuję że było bobrze podłączone.

Dwa pytania ?

Po co odkręcałeś przewód/y ?

Wyjaśnij jak chcesz to ponownie podłączyć (dokładny opis) ?

Wloze w szyne i dokrece srube.

Błąd

Polegajacy na?

Do zrobienia:

  • na nowo zacisnąć końcówkę lub jeśli przewód okaże się za krótki - wymienić na nowy,
  • przykręcić
  • wykonać stosowne próby i pomiary

A czy nie lepiej zamienic na DY?
Czy Dy mozna ponownie przykręcać jesli zajdzie potrzeba odkrecenia?

Nie rozumiem w czym problem? Po co Kolega to odkręcał? Jest to wykonanie prawidłowe i nie ma nic dziwnego, że tulejka deformuje się pod dociskiem śruby, z jednej strony przyjmuje kształt otworu w listwie, z drugiej śruba odciska wgłębienie - jest to pewne i trwałe połączenie, właśnie przez deformację tulejki i przez to znaczne zwiększenie powierzchni styku, lepsze niż DY, który nie pozwoli się “zmiażdżyć” i styk jest punktowy. Widać, że ktoś nie żałował momentu obrotowego, ale nie na tyle by tulejkę zmasakrować.
Włożyć z powrotem końcówkę w listwę, zadbać by śruba wycentrowała się w zagłębieniu, dokręcić do oporu i nie cudować więcej.

Ok dziekuje

Błąd polega na tym że : nie mając zielonego pojęcia o tym co robisz , nie posiadając stosownych uprawnień , dokonałeś zmian w instalacji elektrycznej , pomiary już są nieaktualne . Jeśli podłączał to elektryk to wiedział jakim momentem ( Nm ) to dokręcić , na większych przekrojach jest wytłoczona informacja , to samo dla ZUG .K O S Z T Y - to teraz będą bo to co odkręciłeś , przykręcić musi elektryk .

Oczywista sprawa, przecież każdy elektryk przykręca przewody do listwy zaciskowej wkrętakiem dynamometrycznym. Osobiście jeszcze się nie spotkałem, nawet na budowie GPZ-u, gdzie 15 monterów jeden obok drugiego łączyli szafy sterownicze do automatyki stacji.

P.S. Aczkolwiek zastanawiam się nad zakupem takiego wkrętaka, fajna sprawa :wink: