Mam pytanie do osób funkcyjnych - nie odnosicie wrażenia, że doprowadziliście do tego, że to forum zamiera? Tak dążycie do takiej sterylności na tym forum, że niedługo sami moderatorzy tu zostaną. Potworzyliście jakieś tematy - grupy zamknięte niby elitarne a tam co ? - doopa. Przecież tam nie ma żadnej dyskusji, tam nic się nie dzieje. Na co to komu? chyba tylko po to aby kogoś wq…, i aby ten ktoś odniósł wrażenie, że mnie tu nie chcą. Na ogólnym nie jest lepiej. To ciągłe dbanie o poprawność polityczną, to żądanie poprawiania przecinków, to blokowanie tematów i tak dalej doprowadziło do agonii na tym forum. Ja pamiętam to forum z początków i to było ciekawe miejsce. Teraz zaglądam co jakiś czas i widzę ostatni post z kwietnia czy maja.
Moim zdaniem forum to jest forum a nie jakaś szkółka dla grzecznych dziewcząt. Myślę, że już czas wyciągnąć z tego wnioski bo to jest obieg zamknięty. Nic się nie dzieje na forum to ja tam nie zaglądam, nie zaglądam tam to jeszcze bardziej nic się nie dzieje. I w ten sposób to miłe, kulturalne forum gdzie przecinki muszą być na swoim miejscu zrobi kaput.
Dziękuję za opinie. Co Kolegi zdaniem tak powstrzymuje od rozpoczynania dyskusji i “walki” o swoje racje. Czy to przesadne moderowanie jest przyczyną? A może brak fachowych odpowiedzi?
Grupa Elektrycy powstała aby otworzyć lub zamknąć (jak kto woli nazywać) dyskusje pomiędzy Elektrykami, którzy żyją z pracy opierającej się o zamieszczane informacji. Niektórzy uważają, że należy zakańczać tematy prowadzące do rozwiązywania tematów na forach otwartych, ponieważ to zabiera im pracę. Moim zdaniem nie jest to prawdą.
Myślałem, że utworzenie grupy zamkniętej powoli otworzyć się osobom, które nie chciały wypowiadać się całkiem publicznie, ale to chyba nie to.
Przyjmę każdą krytykę, ale oczekuję też propozycji.
Jako “inna przyczynę” w wyżej zamieszczonej ankiecie wpisałbym postawę moderatorów, nie do końca sprawiedliwych w swym działaniu , mam na myśli wycinanie niewygodnych dla nich wypowiedzi do wiadomości PW poniżej ogólnie uznanych zasad kultury włącznie. Więc pisanie można jedynie ograniczyć do “oczywistych oczywistości” , a nie merytorycznych rozważań o naszym zawodzie.
P.s.
Będe mile zaskoczony, jak na forum pojawi się ten post w całości.
Bardzo szanuję podejście Kolegi do dyskusji na naszym forum. Rozumiem, że problemem jest moderacja forum.
Niestety muszę napisać, że to moja wina bo przez lata nie wypracowaliśmy szczegółowych procedur moderacji. Każdy moderator porusza się w ramach ogólnie nakreślonego regulaminu.
Czy jeżeli spowoduję ograniczenie do minimum ingerowanie w treści napisane na forum na rzecz np. zamieszczania wyjaśnień, to rozwiąże to spięcia?
Dla przykładu słowo użyte w pierwszym poście “doopa” jest nieprzyzwoicie kulturalne, ale jak się go zapisze to już ma inną wagę. W wielu przypadkach działania moderacyjne to sposób na zatrzymanie żargonu z budowy na budowie, a tutaj trzeba zrobić wysiłek i użyć innych słów. (nie mam na myśli wypowiedzi Kolegi)
Ale czy w tym przypadku słusznie, pisząc do elektryków że w gniazdu jest faza wiem i oni wiedzą że to rozumieją .Wiec nadmierne moderowanie też nie jest dobre , ja zapraszam kolegą Marcina do innego forum tam to jest wolna amerykanka . Chciałbyś by cię wyzywali trolem ,dezpotą etc .Bo choć uczestniczę w tamtym forum też to tu wolę być częściej bo nie kłótliwy jestem.
Kolego Jacku, chciałbym żeby to była prawda. Kilka miesięcy temu dostarczyłem ci tylko kilka przykładów innego niż zgodne z regulaminem zachowań moderatorów. Bije się w piersi, też nie jestem bez winy.
Dodam tylko jeszcze, że zdarzyło mi się wyciągnąć kulturalne wnioski z dyskusji na forum, ale dopiero poprzez PW lub e-maile (oczywiście z forumowiczami), na forum moderatorzy niestety do tego nie dopuścili, zachowując przy tym co najmniej sarkastyczny (a więc sprzeczny z regulaminem) ton wypowiedzi i zachowań. Ale dość tego narzekania - piszmy , co wiemy i pozwólmy zgłaszać uwagi do tego, natomiast myślę że kolektywnie powinniśmy tępić tu chamstwo, złośliwość i sarkazm, może nawet wytykać takie zachowania innym kolorem, by nie był to dla nikogo powód do dumy (tzn ale mu dokopałem !).
Coś w stylu:
Proletariusze wszystkich krajów ja was gorąco przepraszam.
Karol Marks.
Kol. Jacku ja przez ponad 9 lat wskazywałem na dopracowanie regulaminu. Wielu nowych i młodych wchodzi i chce to forum dopasować do “swojego regulaminu”, to nie tak.
Ja mam już ponad 70 lat i przestały mnie bawić ataki na moderatorów szczególnie tych nowych uczestników. Walczyłem przez wiele lat o ład i porządek na forum nie zawsze ze skutkiem, przy braku zdecydowanej pomocy właściciela forum. Kiedyś byłem jednym z niewielu, który czytał wasze wszystkie wypowiedzi i pomagał, poprawiał w miarę swojej wiedzy.
Ci, którzy zadali pytanie na które nie znałem odpowiedzi pomagali mi się uczyć, wiedziałem co muszę powtórzyć. To oni byli moimi nauczycielami - dzięki.
Uczę się dalej uczestnicząc w różnych seminariach, we wtorek wróciłem ze szkolenia w Zwierzyńcu, do mnie to 550 km. Jak wiecie wiedzy zdobywanej nie zatrzymywałem, dzieliłem się z Wami przez lata swoim wieloletnim doświadczeniem, na forum, konferencjach i seminariach, jednak ataki na na forum zniechęciły mnie do pomagania tutaj.
Często ludzie na priva piszą do mnie dalej w różnych sprawach związanych z zawodem, pomagam im swoim doświadczeniem i materiałami.
Z wieloma znaczącymi uczestnikami tego forum spotykam się prywatnie, odwiedzamy się, ja mam do kogo zadzwonić o pomoc i poradę.
Zasługi Kolegi STANCA dla społeczności tego forum są nieocenione. Cóż dodać, może jestem zbyt mało odporny na krytykę. Dziękuję za ocenę obecnej sytuacji na forum.
Pozdrawiam,
Jacek.
PS: Marksa nie czytuje, więc nie odnoszę się do komentarza.
Przecież na tym forum odpowiada głownie jedna osoba „elmontjs” i chyba medal mu się należy, inni zostali ścięci poprzez moderatorów dla których ich wyczyny uchodziły bez szwanku. Na innym forum jest to udokumentowane w specjalnym wątku, o którym zapewne administrator wie i zapewne czyta.
U nas mamy kosz i tam umieszczane są wypowiedzi, które zostały uznane za niezgodne z regulaminem. Czyli uważa Kolega, że największym problemem jest bezpowrotne usuwanie postów, które nawet nie nadają się do kosza?
Pozdrawiam,
Jacek.
Nie na wszystkich forach są takie same ustawienia, ale generalnie po zalogowaniu można dodawać pliki: gif, jpeg, jpg, png, doc, pdf, xls. Ograniczeniem może być rozmiar, ale 300 kB wystarczy aby wstawić czytelne zdjęcie czy dokument.
Na forum Sugestie nie można edytować postów, to jest celowe działanie.
Działania moderatorów prowadzą w celu zaniechania kłótni, oraz ograniczenia głoszenia poglądów nieprawdziwych.
Cóż można powiedzieć, jak sam Administrator nie słucha co się do niego i dla dobra forum pisze. Należy zwrócić uwagę, kto jest najważniejszy na forum ? Mi się wydaje że Administrator i moderatorzy o tym nie wiedzą. Koleje pytanie dla kogo jest to forum ? Widać że tylko dla Administratora i moderatorów. Z uwagi na taką postawę nie pozostaje nic, jak się nie odzywać, bo jak grochem o ścianę.
Kolegi wypowiedzi nie są oceną wszystkich działań moderatorów. Prowadząc dyskusję wielowątkowo, można wyciągać dowolne wnioski.
Ten wątek powstał w celu zaproponowania rozwiązania, które poprawi sytuację a nie utrwalało sposób prowadzenia dyskusji w innych tematach. W poprzednim poście odniosłem się do większości kwestii poruszonych przez Kolegę. Nie odniosłem się tylko do zarzutu, którego Kolega nie chce zdefiniować.
Rozumiem, że mam czytać pomiędzy wierszami i proponuje Kolega, aby zmienić sposób moderowania. A dokładnie ograniczyć do minimum ingerencji w treści lub nie ingerować wcale, czy taka jest Kolegi propozycja?
Napisał Kolega kilka gorzkich słów pod adresem osób odpowiedzialnych za forum, teraz proszę o deklarację po której chce być stornie, czy chce Kolega aby było lepiej?
Ja bym miał propozycję może stworzyć taki dział nazywać się będzie " Hyde Park " i tam będzie można sobie pogadać bez zbędnej ingerencji moderatora ( bez możliwości obrażania słownego)był by to taki wentyl .Jeśli w jakimś temacie robi się gorąco moderator przenosi adwersarzy do tego parku .
Na grzyby jeszcze nie czas…na emeryturze (jeżeli coś takiego jak emerytura jeszcze będzie). Myślę, że jak każdy Elektryk w Polsce, który skorzystał na Twoich radach przysłałby Ci jednego grzybka, to w Tarnowie byłaby impreza, że hej!
Wracając do trudnego tematu wątku, faktycznie trochę zaniedbałem nasze “forumowanie”. Zapewniam jednak, ze nie zmienił się nasz cel. Forum jest po to aby pomagać sobie nawzajem.
Może trochę zmieniło się otoczenie: mamy więcej autostrad, mamy kompromitujące nagranie na każdego członka rządu, wszystko jest coraz droższe, no może z wyjątkiem pracy Elektryka. Nie zmieniły się jednak prawa techniki nadal zagląda i czyta nas wiele osób które pamiętają jeszcze co to kultura osobista.
Nie podam tutaj jednozdaniowego rozwiązania wszystkich problemów. Obiecuję jednak, że jestem otwarty do dyskusji nad tym, jak zmienić to forum. Zmienić, tak aby ludzie chcieli tu pisać i czuli się bezpiecznie zadając pytanie.
Pozdrawiam,
Jacek.
PS: Dziękuję za propozycję utworzenia nowego forum “hyde park”, taką rolę ma pełnić forum “Dyskusje o elektryce, elektrykach i nie tylko”.
cytat z innego wątku:
“Właśnie kolego z tą grubością i bezpieczeństwem coś pokręciłeś.
Śmieci skasowałem.
Ostatnio edytowano Cz lip 24, 2014 23:40 przez opornik, łącznie edytowano 1 raz
Albo zaczniesz Kolego pisać na temat albo pójdziesz za pomocnika do szczura.”
Może kolego opornik przeoczyłeś, ale właśnie o takim zachowaniu moderatorskim tu rozprawialiśmy. Zdążyłem przeczytać post, który “okroiłeś” w całości i zdecydowanie ośmieszał on autora, a teraz znów rzucił cień na Moderatora.