Witam.
Do jakiej temperatury w normalnych warunkach pracy może się nagrzewać dławik kompensacyjny.
W związku z zbyt dużym obciążeniem pojemnościowym na obiekcie potrzebowaliśmy zamontować dławiki kompensacyjne.
Ze względu że na razie czasu nie ma zamiast w szafie baterii kondensatorów na razie zostały podpięte i postawione w zamkniętym pomieszczeniu rozdzielni budynku technicznego na ziemi. Chłodzenie naturalne nie utrudnione żadną obudową. Pomieszczenie 2x3m wysokość 2,5m.
W pomieszczeniu temperatura 25 stopni Celsjusza. Uzwojenie dławika 5kVar nagrzewa się do 110 stopni Celsjusza. Uzwojenie dławika 10kVar nagrzewa się do 120 stopni Celsjusza, Rdzenie ich mają ok 85 stopni Celsjusza.
Czy to normalne? Spodziewał bym się jakiejś bezpieczniejszej temperatury np koło 80 stopni.
Urządzenia mają klasę izolacji T40F, co oznacza że: Temperatura maksymalna trwale dopuszczalna: 155°C, Maksymalny przyrost temperatury uzwojeń dla max temp. otoczenia 40°C -100°C.
Od producenta zapytanie co jest powodem że tak się nagrzewają dostałem odpowiedź:
“Dla dławików wykonanych w klasie izolacji F normalna temperatura klasy izolacji to 155 stopni Celsjusza i temperatura 110-120 stopni Celsjusza nie stanowi dla nich żadnego zagrożenia.
Dławiki o niższej temperaturze pracy będą znacznie większe a co za tym idzie droższe.”
Trochę się martwię, bo jak zamontuję 3 dławiki, 5kVar, 10kVar i 20kVar w przebudowanej szafie baterii kondensatorów to może się okazać że zamontowane wentylatory będą musiały pracować zawsze i nie wiadomo czy nie będzie trzeba dorobić wentylacji mechanicznej do stacji trafo.
Poglądowe zdjęcie ułożenia dławików
