Dlaczego moc podaje się w VA lub kVAR?

Mam błache pytanie ale prosze o “chłopskie wytłumaczenie” dlaczego na wielu urzadzeniach zamiast watów na tabliczce znamionowej sa podane VA ? bo rozumiem ale nie do konca. np urzadzenie ma 300VA i jak obliczyc waty z tego -np zuzycie energii.

Jaki jest wzor np na ogrzewacz wody 22kw <3faz> jaki pobiera prad //

Przejdź do działu “Nie jestem elektrykiem, proszę o poradę”

Witam.

Wat jest jednostką mocy czynnej, VA jest jednostką mocy pozornej. A podaje się go dlatego, aby latwo można było obliczyć prąd realnie przeplywający m.in. przez przewody, niezależnie od jego części wykorzystanej przez nas.

P = √ 3 * U * I * cos φ . Dla podgrzewaczy wody cos φ mozna pominąć. U międzyfazowe = 400 V
Stąd I fazowe = P / ( √ 3 * U)

Jak obliczyć waty mając VA? Ano korzystając ze współczynnika mocy (cos φ )

Witam
Jedynie dodam do wypowiedzi kolegi retrofood, że normalnemu użytkownikowi sieci elektrycznej moc pozorna do nieczego nie jest potrzebna, to jest wiadomość dla projektanta w celu właściwego doboru przekroju przewodów i zabezpieczeń instalacji elektrycznej.

Witam :slight_smile:
A może tak.

Moc pozorna to taczka wyładowana cegłą. (VA)
Moc czynna czyli to co zużywamy to cegła w taczce. (W)
Moc bierna to taczka. (Var)

Zależności matematyczne między nimi podał Kolega Retrofood.

Mam nadzieję, że nikogo nie uraziłem, ale taki model przyszedł mi do głowy :slight_smile:

P.S.
kVar oznacza oczywiście 1000xVar

Moc pozorna to taczka wyładowana cegłą. (VA)
Moc czynna czyli to co zużywamy to cegła w taczce. (W)
Moc bierna to taczka. (Var)

Dodam do tego, że współczynnik strat (np cos φ), to straty na tarcie i opór powietrza stawiany przez taczkę.
Coś w tym jest…
Prosto i obrazowo :smiley:

Witam
Kolega Boniusnapisał:

Moc pozorna to taczka wyładowana cegłą. (VA)
Moc czynna czyli to co zużywamy to cegła w taczce. (W)
Moc bierna to taczka. (Var)

Krótko i zrozumiale opisane, kolega posiada wrodzone zdolności pedagogiczne metodyki nauczania.

Do dość dobrego wytłumaczenia kolegi Bonius dodałbym tylko, że moc bierna to taczka ze źle napompowanym kołem, która zamiast pomagać to niestety utrudnia pracę i aby ją poprawić (np. napompować koło) stosujemy kompensację mocy biernej :wink:

Albo wymieniamy koło na bardziej napompowane (stosujemy urządzenie z korzystniejszym cos φ ).

Witam
Ha, ha, przez zabawę do wiedzy, dobre!
Kilka postów i sprawa rozwiązana

Mam błache pytanie ale prosze o “chłopskiewytłumaczenie”

Chyba kolega mlody3 zadowolony.

witam Kolegów :slight_smile:
Tak dobrze i szybko rozebranego tematu dawno na forum nie widziałem.
A ile się uśmiałem przy jego czytaniu??
Sprawa bardzo poważna a zarazem tak banalnie prosta.

Widzę ,że ani odpowiedzi ani nawet już pytań tych trudniejszych już nie ma a szkoda.

Witam!
“Moc pozorna to taczka wyładowana cegłą. (VA)
Moc czynna czyli to co zużywamy to cegła w taczce. (W)
Moc bierna to taczka. (Var)”

…a która z nich najbliżej odzwierciedla ubytki w portfelu ?? Czy przypadkiem nie ta “nieistotna dla…” ?
Pozdr.

Witam :slight_smile:

Moim zdaniem … ? ta za którą płacisz.

Witam kolegów na forum


A ja muszę przyznać, że jestem bardzo zdegustowany tym tematem i wypowiedziami kolegów. Wprawdzie odpowiedź na pytanie jak w temacie padła już w pierwszych postach, ale nikt nie odpowiedział co to jest energia czynna, bierna i pozorna.

A tyle na forum się mówi o roli dydaktycznej forum. Niestety wybaczcie koledzy - przykład z taczką nie wytrzymuje krytyki. Nie tylko jest błędny ale praktycznie nic nie wyjaśnia.

Jest równie zły jak tłumaczenie (w jednej ze szkół o profilu elektrycznym !) dlaczego prąd zmienny przepływa przez kondernsator. Pan profesor rysuje symbol kondensatora a następnie sprytnie wrysowuje symbol prądu przemiennego (~) niejako omijając okładziny kondensatora.

Co do kolegi lukiii(i) to przytoczę znane porzekadło “nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi”. Dlatego kolega lukiii(i) został szybko spławiony.

pozdrawiam

DAREK

Witam
Kolega mlody3prosił o:

Mam błache pytanie ale prosze o “chłopskie wytłumaczenie”

I chyba tak się stało, jak można prościej wytłumaczyć coś czego matematyczne udowodnienie może zająć objętość pokaźnej książki?

Z mocą bierną nie jest tak prosto jak z tą taczką.
Można nauczyć się kilka formułek i wyrecytować je tutaj ale komuś nie czującemu tematu nie wiele to pomoże. Są tacy co nawet uważają ,że moc bierna wcale nie jest mocą i mają w tym swoją rację. W tym temacie jest teżwiele kwestii umownych jak produkcja mocy biernej określonego znaki, poprawa współczynnika mocy, bo co oznacza ten ostatni zwrot?

Temat z tych zatródnych na forum.

Jeżeli kolega marcin714 potrafi to wyjaśnić w trzech linijkach jak to sprytnie zrobił kolega Bonius to bardzo chętnie posłuchamy, człowiek uczy się całe życie i głupi umiera!

Witam!
Mam takie spostrzeżenie - szczególnie po natchnieniu elementami filozofii tutaj napotkanymi :slight_smile: - : drastyczne uproszczenie pociąga za sobą pewne przekłamania(błedne ujęcia), ale też trudno nie zgodzić się, że w jakiejś części problem tłumaczy. Gdyby przyjąć takie podejście jak Sz.P. Darom to to forum pewnie by sie zapadło jak ta czarna dziura i Sz. P. młody3 pozostałby dalej, a nie bliżej od “wtajemniczenia”, które i tak, aby mogło nastąpić w wystarczającym zakresie, wiąze się z równoległym wtajemniczaniem w wieloma pokrewnymi problemami. Po prostu tak solo trudno jest wytłumaczyc jak i zrozumieć głebsze zagadnienie. A propos analogii to wykorzystywana jest ona przecie w dydaktyce nie wspominając już o Sejmie RP :slight_smile:)
Pozdrawiam (z wdzięcznościa za informacje, które tu znajduję jak i za głosy krytyki, które są strażnikami poziomu dyskusji - moim zdaniem oczywiscie :slight_smile:)

Witam :slight_smile:

Jeżeli nie odpowida kolegom przykład z taczką :frowning:, to proponuję zamiast taczki wannę :wink:. Wszak przez wypowiedzi niektórych “biegłych”, temat wanny został sprowadzony do “poziomu chłopskiego” :(i zapewne będzie pasował na wytłumaczenie zagadnień tego tematu :laughing:.