Dach z blachy dachówkowej- co o tym myśleć?

Witam!
Taki przypadek: budynek z dachem dwuspadowym, pokryty arkuszami modnej obecnie blachy dachówkowej. Obróbki, krawędzie też blaszane. Całość poskręcana ze sobą i do podłoża blachowkrętami. Na każdym rogu (czyli 4 sztuki) do blachy podłączony przewód odprowadzający do złącza kontrolnego. Dalej wiadomo, uziemienie, nawet skuteczne , poniżej 5 Ohm, nowa bednarka.
Połączenia elektryczne pomiędzy arkuszami blachy opierają się na blachowkrętach. Rezystancja przejścia pomiędzy złączami różna, od 0,01 Ohma do nawet 16 Ohm.
Co o tym myśleć?
Można coś takiego w ogóle zakwalifikować jako instalację odgromową? Czy traktować jako obiekt bez instalacji odgromowej, z ładnie uziemionymi narożnikami?
Mam kilka takich przypadków, w tym obiekty z dekarką zarówno sprzed 2008 r jak i po 2008 wykonaną.
Pozdrawiam gorąco (chociaż w te upały to chyba nie najlepsze określenie :slight_smile: )

Kolego piorun i tak sobie poradzi z rezystancją 16 Ohm. Musisz tylko sobie zdawać sprawę z tego że bezpośrednie trafienie w blachę i tak spowoduje jej perforację. Żeby temu zapobiec trzeba by zrobić zwody niskie w celu jej ochrony.

Teoretycznie wszystko zgodnie z wymogami, tylko inwestor musi być uświadomiony, że po strzale pioruna całe arkusze praktycznie nadają się tylko do wymiany - jak kolega piotrp słusznie zauważył blacha wygląda jak pospawana migomatem. Spotkałem się niedawno z takim przypadkiem i jeżeli inwestor nie zezłomował pospawanych arkuszy po centralnym uderzeniu pioruna to podrzucę zdjęcia. Koszt kilkudziesięciu metrów drutu i kilkanaście uchwytów na zwody niskie jest nieporównywalnie niższy niż wymiana kilku arkuszy blachy. Moim skromnym zdaniem taka praktyka powinna być zabroniona.

witam Kolegów :slight_smile:
Panowie, nie czarujcie. Bezpośrednie wyładowanie w obiekt nawet w przypadku gdy na dachu są zwody poziome (piorun nie zawsze ma ochotę trafić w zwód) kończy się pospawaniem blachy i uszkodzeniem prawie całej instalacji elektrycznej wewnętrznej wraz z urządzeniami zabudowanymi w domu.
Jedynym wyjściem jest ubezpieczenie mienia.

Kolego opornik, czyżby Kolega negował sensowność stosowania instalacji odgromowej?
Z tego co Kolega napisał, tak właśnie wynika.

Kolega opornik raczej chce nam powiedzieć, że pioruny nie zawsze chcą uderzać w miejsca w które chcemy aby uderzały. Są na to liczne dowody i potwierdzenia takich zjawisk. Należy wyraźnie podkreślić, że pioruny nie zawsze uderzają w najwyższe obiekty.

Najważniejszą cechą takiej instalacji jest stworzenie siatki Faradaya gdzie piorun nie będzie widział obiektu i z reguły bezpośrednio w niego nie uderza.Bezpośrednie uderzenie w obiekt nawet posiadający piękną i zgodną ze wszelkimi wymogami instalację piorunochronną szkody jednak zawsze jakieś uczyni.

Panowie, a gdzie niepalne podłoże pod blachodachówką (co jest warunkiem aby blachę o odpowiedniej grubości można było zastosować jak zwód poziomy ), poza tym wydaje mi sie że ma być sprawne “połączenie galwaniczne” pomiędzy arkuszami , więc czy stalowy wkręt o średnicy 5-6 mm może takie zapewnić ? Te rozwiązania to kpina. Proszę sobie wyobrazić ze sprawna instalacja odgromowa jest wykonan drutem min fi 8mm FeZn z polaczeniami śrubowymi o odpowiednich parametrach, a tu ma to być zastąpione przypadkowymi wkrętami , które służą do mocowania blach, a nie do połączeń galwanicznych !