Sprawa jest następująca. Czy dla WLZ-tu (od złącza w linii ogrodzenia będącej linią regulacyjną) wymagane jest uzgodnienie w ZUD? WLZ idzie od złącza do budynku cały czas po terenie działki Inwestora.
W Zgierzu gdzie załatwiam większość spraw, Starostwo nie wymaga protokołu ZUD dla instalacji po terenie działki (linia od złącza do budynku, czy od budynku do garażu). Natomiast w Łodzi już wszystkie instalacje muszą przejść przez ZUD. Jak zapytałem dla czego to usłyszałem " że tak zawsze było".
Może mi ktoś z kolegów elektryków podać prawną podstawę gdzie będzie napisane co musi a co nie musi iść na posiedzenie ZUD ?
ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ROZWOJU REGIONALNEGO I BUDOWNICTWA
z dnia 2 kwietnia 2001 r. w sprawie geodezyjnej ewidencji sieci uzbrojenia terenu oraz zespołów uzgadniania dokumentacji projektowej.
(Dz. U. z dnia 2 maja 2001 r. - Nr 38 poz. 455)
Oczywiście wymagany jak w powyższej odpowiedzi natomiast:
Zgodnie z art. 29 ust. 1 pkt 20 ustawy Prawo budowlane, pozwolenia na budowę nie wymaga budowa przyłączy: elektroenergetycznych, wodociągowych, kanalizacyjnych, gazowych, cieplnych i telekomunikacyjnych.
Stosownie do treści art. 29a ust. 1 i 2 ustawy Prawo budowlane, budowa przyłączy: elektroenergetycznych, wodociągowych, kanalizacyjnych, gazowych, cieplnych i telekomunikacyjnych, wymaga sporządzenia planu sytuacyjnego na kopii aktualnej mapy zasadniczej lub mapy jednostkowej przyjętej do państwowego zasoby geodezyjnego i kartograficznego, przy czym do budowy tej stosuje się przepisy prawa energetycznego albo o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków. Oczywiście przepisy wskazanych w ust. 2 aktów prawnych dotyczą przyłączy elektroenergetycznych, wodociągowych i kanalizacyjnych, natomiast nie regulują kwestii związanych z przyłączami gazowymi, cieplnymi i telekomunikacyjnymi.
Zgodnie z art. 29a ust. 3 ustawy Prawo budowlane przepisów ust. 1 i 2 nie stosuje się jeżeli inwestor dokonał zgłoszenia, o którym mowa w art. 30, natomiast według art. 30 ust. 1 pkt 1a zgłoszenia właściwemu organowi wymaga budowa wskazanych wyżej przyłączy z zastrzeżeniem art. 29a. Z zestawienia tych przepisów wynika, że budowa przyłączy może się odbywać na podstawie zgłoszenia, przy zastosowaniu art. 30 ustawy Prawo budowlane albo bez obowiązku zgłoszenia, przy zastosowaniu art. 29a ustawy Prawo budowlane. Wybór w tym zakresie należy do inwestora.
Skoro ustawodawca w art. 29a ust. 3 jednoznacznie stwierdził, że przepisów ust. 1 i 2 nie stosuje się jeżeli inwestor dokonał zgłoszenia, to zastosowanie tych regulacji wyłącza obowiązek dokonania zgłoszenia. Regulacje te wprowadzają dwie kategorie przyłączy, a mianowicie:
1.
przyłącza elektroenergetyczne, wodociągowe, kanalizacyjne:
do budowy których konieczne jest sporządzenia planu sytuacyjnego na kopii aktualnej mapy zasadniczej lub mapy jednostkowej przyjętej do państwowego zasoby geodezyjnego i kartograficznego oraz zgodność z przepisami prawa energetycznego albo o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków;
2.
przyłącza gazowe, cieplne i telekomunikacyjne:
do budowy których konieczne jest sporządzenia planu sytuacyjnego na kopii aktualnej mapy zasadniczej lub mapy jednostkowej przyjętej do państwowego zasoby geodezyjnego i kartograficznego.
Ust. 2 art. 29a ustawy Prawo budowlane ma na celu jedynie uszczegółowienie wymagań dotyczących wybranych rodzajów przyłączy w przypadku rezygnacji ze zgłoszenia ich budowy właściwemu organowi. Z kolei ust. 3 odnosząc się w jednakowym zakresie do wcześniejszych ustępów pozostawia inwestorowi wybór co do obowiązku zgłoszenia budowy wszystkich rodzajów przyłączy. W świetle zastosowanej konstrukcji omawianego przepisu nie ma żadnego uzasadnienia dla przyjęcia, że budowa przyłączy telekomunikacyjnych, cieplnych i gazowych zawsze wymaga zgłoszenia właściwemu organowi. Art. 29a ustawy Prawo budowlane pozostawia bowiem inwestorowi wybór co do obowiązku zgłoszenia budowy każdego z wymienionych w tym przepisie przyłączy.
Szkoda, ze w tej wykladni zabraklo informacji czy WLZ traktowac jako instalacje czy siec. A co za tzm idzie czy do budowy WLZ potrzebne jest zgloszenie czy pozwolenie …
witam Kolegów:)
Moim zdaniem sprawa jest prosta i podparta na pojęciu “granica eksploatacji”.
To co jest przed to przyłącze a to co jest za to instalacja odbiorcza chociaż wewnętrzna nie bardzo pasuje.
Czyli jedno na zgłoszenie a drugie na pozwolenie. W moim rejonie starostwa wymagają dla tego odcinka kabla uzgodnienia w ZUD pomimo tego, że kabel ten zwany jest “odcinkiem instalacji wewnętrznej ułożonej na zewnątrz” albo “podziemnym odcinkiem instalacji wewnętrznej”.
czyli WLZ jest instalacja na ktora trzeba pozwolenia a przylacze jest siecia na ktora wystarczy zgloszenie… Glupota! A mialo byc latwiej inwestorom… Maja koledzy jakies konkretne przepisy na taka interpretacje czy trzeba prosic GUNB o opinie?
Pozostaje do interpretacji co to jest przyłącze.
Czy obowiązuje tu definicja z Prawa Energetycznego?
Jeśli tak to w pewnych sytuacjach stację transformatorową zasilającą jednego odbiorcę można uznać za przyłącze.
tak, przyłączem jest rozbudowa sieci służąca do zasilenia jednego odbiorcy.
środki techniczne do tego użyte nie mają znaczenia (przekrój i długości kabli, wielkość napięcia, ilość wyposażenia, itd)
jeśli stacja ma służyć tylko jednemu podmiotowi podłączanemu, to cała inwestycja wypełnia definicję przyłącza.
pozdrawiam
Dokładnie, robiłem projekt przyłacza energetycznego do jednej działki w skład, którego weszła modernizacja linii nap. nN, stacja transformatorowa słupowa, linia nap. SN, linia kablowa SN.
I to wszystko na zgłoszenie. Starostwo uznało, że jest Ok, więc ja tam zastanawiać się nad tym nie mam zamiaru.
Wydaje mi się, że należy odpowiednio napisać zgłoszenie czyli: przyłącze energetyczne wraz z… i potem można pisać rózne rzeczy.
Wobec tego można wybudować stację transformatorową bez pozwolenia na budowę, a nawet idąc dalej bez zgłoszenia.
Wiem, że jeden z Rejonów Energetycznych w interpretacji posuwa się jeszcze dalej.
Skoro dla przyłączy nie jest konieczne uzyskanie pozwolenia na budowę to nie wykonują projektu budowy przyłacza. Ściślej to wykonują na własne potrzeby plan przyłacza na mapce nie przeznaczonej do projektowania i schemat elektryczny. Nie podpisuje się pod tym żaden projektant z uprawnieniami.
Na razie jest spokój, ale mam wrażenie, że to kiedyś odbije się im czkawką
Zgłaszanie robót do Starostwa zależy od Inwestora. Jest gdzieś na forum wykładnia ministerstwa.
Dla mnie najważniejsze jest aby uzgodnić z właścicielem drogi, i uzyskać opinię ZUDP.
Reszta jest naprawdę mało ważna.
Ściślej to wykonują na własne potrzeby plan przyłacza na mapce nie przeznaczonej do projektowania i schemat elektryczny.
A czym się mapa do celów opiniodawczych różni od tej dcp?
Niczym, jedynie kilkoma innymi pieczątkami i ceną.
Jeżeli jest to nowe np. osiedle i trzymają się zasady, że kabel en układa się 0,5m od granicy działki i reszta sieciowców układa swoje sieci według swoich zasad to wszystko jest OK i żadna bumaga od paniusi ze Starostwa nie jest do tego potrzebna.
Nie zgadzam się z Kolegą.
Nie wchodząc w szczegóły można powiedzieć, że:
1.Mapa do celów opiniodawczych jest odbitką mapy syt. wys. będącej w zasobach wydziału geodezji starostwa lub urzędu miasta.
2.Mapa do celów projektowych winna być aktualna na dzień jej opracowania i wszelkie zmiany w terenie wykazane przez geodetę w trakcie opracowywania mapy do celów projektowych są nanoszone na mapy będące w zasobach odpowiedniego wydziału geodezji.
Stąd też aktualność mapy do celów opiniodawczych może być równie dobrze na dzień jej wykonywania (czyli wykonania odbitki) jak też może pokazywać stan na dwadzieścia lub więcej lat wstecz.
W skrajnym przypadku możne jej nie być (nie można wykonać jej odbitki) gdy nie zostały założone mapy zasadnicze dla danego terenu.