Witam ! Mam problem czy wyłącznik RCD 300 mA chroni przed porażeniem prądem elektrycznym ?
problem rozpatrzmy na przykładzie rozdzielnicy nn budowlanej
w której gniazda ze stykiem ochronnym są chronione RCD 30 mA. Norma IEC dopuszcza ochronę gniazd tylko wysokoczulym RCD, norma niemiecka mówi, że może w tym wypadku być
RCD 300 mA.
Widziałem w polskiej hurtowni, rozdzielnice budowlane wykonane według norm niemieckich. Gniazda ze stykiem ochronnym były chronione RCD 300 mA.
W obu przypadkach mamy z RCD których znamionowe prądy upływu różnią się 10 razy. czy Waszym zdaniem niemieccy elektrycy i ich przedstawiciele w komitetach normalizacji to fachowcy…a ci w ICE to…zdania nie dokończę…a może akurat jest odwrotnie…
Może jest jednak tak, że prawdziwymy znawcami tematu są Ci z IEC. Zapraszam do dyskusji…Mialem już taki problem…w życiu…zawodowym…wykonawca dał RCD 300 mA zamiast 30 mA, czy można dopuścić instalację do użytku ???
Odpowiadając precyzyjnie na Twoje pytanie (czyżbyś się sklonował.. a może odmłodził o 3 lata):
żaden wyłącznik nie chroni przed porażeniem, a tylko coś ogranicza…
Co do drugiego pytania to stawiam na Niemców, bo normy IEC pisali głównie Francuzi którzy na układach TN się nie znają i ponadto chodzą wiecznie wstawieni…
Wszystko zalezy od warunkow srodowiskowych.Dla najmniej korzystnych przy dotyku bezposrednim dopuszczalne napiecie dotykowe=25V.Z zaleznosci ze Ur(razenia)=Rcz(czlowieka)*Ir(prad razenia) , przyjmujac Rcz=1000ohm wynika ze tylko dla wylacznika 0,030 A (ktorego prog nieczulosci wynosi ok.0,021 A) napiecie razenia nie przekroczy 25V i wyniesie 21V
Aż boję się pisać z powodu możliwości obrzucenia błotem i epitetami… Po zdobyciu się na odwagę myślę że w pomieszczeniach kuchni i łazienki 30mA, a przestępstwem nie będzie wyposażenie innych obwodów 300mA zamiast np. tylko nadmiarówką - jeżeli badania dla 300mA są pozytywne.
Jeżeli jest inaczej to proszę o sprostowanie bez tylko informacji na temat poziomu mojej wiedzy
Witam, RCD 300mA ochroni nas przed porażeniem przy dotyku pośrednim no i może w pewnych sytuacjach przy dotyku bezpośtednim ale nie może w tym przypadku być uznawany za środek ochrony przeciwporażeniowej.
Wadą wyłączników różnicowopradowych jest ich zawodność, wciąż jeszcze wielokrotnie wyzsza niz zawodnosć zabezpieczeń nadprądowych. Celowe staje się ich rezerwowanie przez inny tego typu wyłącznik w układzie TT, lub zabezpieczenie nadprądowe w układzie TN.
Pozostaje selektywność w ich doborze …zasady są znane.
Nie wnikajmy w to , czy takie normy to zatwierdzają bardziej pijący od Francuzów.
Przypominam największa dopuszczalna rezystancja uziemienia przewodu ochronnego dla 0.03A: 0.30A:
Ul=25V 830 om 80 om
Ul=50V 1660 160
Różnica w cenie niewielka i w obu przypadkach wyłącznik RCD chroni przed porażeniem elektrycznym, ale czy warto być mniej polski niż Wanda i iść do więzienia?
Fachowcy twierdzą, że prąd o wartości 30mA płynący przez ciało człowieka zaczyna być niebezpiecznym dla zdrowia i życia. Przy czym są sytuacje gdzie 30mA to o wiele za dużo, np szpitalne sale operacyjne, gabinety zabiegowe, gdzie klientowi właśnie włożono sondę, czy robią mu koronarografię.
Co do 300mA, dlony próg zadziałania to około 230mA czyli o wiele za dużo. A co będzie gdy prąd rażenia osiągnie wartość tylko np 210mA? Elektrycy i lekarze wiedzą. A ze w Polsce mamy samych lekarzy i elektryków odpowiedź jest prosta. NIE
Witam!
Szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie placu budowy zabezpieczonego RCD 30mA. W Polskich realiach, biorąc pod uwagę brak kultury technicznej wszelkich podwykonawców-podwykonawców wogóle nie wyobrażam sobie placu budowy z RCD.
Nie znam tekstu tych norm, może to 30mA jest jakoś wyrwane z kontekstu, może też się na tym nie znam. Z doświadczenia wiem jednak, że wystarczy jakaś malutka wiertareczka na przykład, wetknięta do gniazdka, nawet nie, że ktoś nią pracuję, i lekko tą wiertareczkę zmoczyło… I bach. I cała budowa staje?
Może w tej normie chodzi o to, że każda ekipa ma swoją taka skrzynke rozdzielczą z RCD 30mA, i jak coś zaniedbają to tylko oni tracą zasilanie? To to rozumiem. Wtedy podpinamy ją bezpośrednio do złącza albo jeszcze przez selektywny RCD 300 mA.
pzdr.
Witam kolegów!
Kolega “opornik” ma rację. RCD 300mA słuzy do ochrony przeciwpożarowej a nie przeciwporażeniowej. Tak mówią normy i zdrowy rozsądek.
Pozdrawiam
Michał J.
Witam Kolegę Opornik i wszystkich Kolegów na FORUM.
Całkowicie się z Kolegą zgadzam i dodam parę szczegółów
do tego tematu.
Jak mnie pamięć nie myli, to podam zachowanie ludzi na
skutek działania prądu (dane b. przybliżone).
Prąd zmienny 50Hz:
1 mA - mrowienie, lekki przykurcz mięśni,
5-10 mA - kłucie, bolesne skurcze mięsni,
może nastąpić zacisk ręki na urządzeniu,
10-30 mA - niemiarowość akcji serca, problemy
z oddychaniem, całkowity zacisk ręki na urządzeniu,
50-90 mA - migotanie komór serca, utrata przytomności i …
Wszystkie powyżej wymienione reakcję człowieka
są zależne od czasu trwania ów “przyjemności”.
Rezystancja ciała człowieka wynosi ok. 1 Mohm. W niektórych źródłach czytałem w szczególnych warunkach może wynieść nawet 1 kohm.
Wg mnie na pewno może być mniejsza niż 10 kohm.
Tak więc odpowiedź na pytanie o RCD 300 mA
już jest chyba jasna. To samo dotyczy RCD 100 mA.
Kolega Opornik podał przykład w szpitalach itd. I o to chodzi. Tam nawet nie można umożliwić przepływu prądu bezpiecznego napięcia 24V. Gdyż przy 24V i rezystancji ciała 10 kohm będzie przepływał prąd ponad 2 mA.
Ps.
Gdyby ktoś się ze mną nie zgadzał,
to bardzo proszę od dyskusję.
Lecz przed tym proponuję doświadczenie. Obie ręce moczymy w wodzie z solą (objaw potu człowieka) i następnie dotykamy rękami zacisków trafa 24V. UWAGA pod nadzorem osoby asekurującej z uprawnieniami pow. 15kV.
Taki sobie żart.
Witam
Koledzy pozwolą że wtrącę coś do dyskusji.
Odkąd to niby wszelkie zabezpieczenia mają chcronić nas przed głupotą ludzką??? Powiem tak:
wyłaczniki RCD ( tu ukłon w stronę Kolegi Krystyna widzi Kolega też napisałem RCD:-))) maja za zadanie wyłączyć w przypadku uszkodzenia (tak jak inne wyłączniki typu S), Polscy inżynierowie analizując wpływ prądów rażeniowych na organizm ludzki określili, że wyłaczniki o wartości do 30mA moga być stosowane jako uzupełnienie ochrnoy przed dotykiem bezpośrednim. Chcę zauważyć, że w większości przypadków to izolacja jest tą ochroną!! Wyłączniki RCD są “doskonalszym” od tradycyjnych wyłączników serii S zabezpieczeniem przed dotykiem pośrednim a NIE BEZPOŚREDNIM. Jednakże zgadzam się z Kolegami że wyłącznik RCD o prądzie 300mA nie ochroni nas przed porażeniem-bo nic nie uchroni! Tylko tutaj chodzi o skutek przy “głupocie ludzkiej” lub uszkodzeniu izolacji, jeśli mamy wyłacznik 30mA to przeżyjemy jeśłi natomiast dotkniemy przewodu pod napięciem a obwód będzie zabezpieczony RCD o prądzie 300mA to napewno miło się nie zakończy taka przygoda z przewodem pozostajacym pod napięciem, jednakże wszystko zależy od kultury i wiedzy wykonujących prace na budowie.
Kończąc - ja zastosowałbym RCD 30mA w szafie na budowie.
Pozdrawiam
Piotr
Cytat Kolegi: " Krótko i zwięźle proszę !"
strasznie mnie rozbawił.
W wątku Kolega AAA chyba pobił wszystkie rekordy jednym postem na ok. 600 linii, a innym zwraca uwagę.
Ale napiszę dla kolegi “Krótko i zwięźle proszę”
bo chyba wszyscy inni poprzednią moją wypowiedź zrozumieli.
Człowiek zostaje złapany przez prąd zamykając obwód u=220V przy rezystancji ciała 10000 ohm. Przepływający prąd ok. 20 mA, powoduje skutki jw. oraz szybką potliwość ciała po czasie T1. Następnie rezystancji ciała spada 2000 a prąd wzrasta do 100 mA co powoduje skutki jw. po czasie T2. RCD 300 mA nadal nie wyłącz.
Pozostaje pytanie jaki jest czas T1 + T2.
To można zrobić doświadczalnie, ale nie radzę koledze.
Witam Kolegę Doktorant i wszystkich Kolegów na FORUM.
Zgadzam się z Kolegą. Ps. Dziękuję za ukłon, ale to nie tylko moja zasługa.
Coś mi się zdaję że ZA KRÓTKO napisałem
i dodam coś do wypowiedzi Kolegi Opornik.
Cytat Kolegi: " Fachowcy twierdzą, że prąd o wartości 30mA płynący przez ciało człowieka zaczyna być niebezpiecznym
dla zdrowia i życia.". Dlatego mamy też RCD 10 mA.
Kiedyś dyskutowaliśmy na ten temat w gronie znajomych. Wynik z zyskusji:
W trakcie porażenia prądem następuje szybka (błyskawiczna) potliwość ciała którego rezystancja,
gdy spadnie poniżej 10 kohm spowoduje zadziałanie RCD.
Ale proszę zwrócić uwagę co się stanie podczas porażenia ręka – noga, gdy rezystancja gumowego buta będzie wynosiła ok. 20 kohm. Porażony się bardzo poci, rezystancja ciała spada do 2000 ohm. Łączna rezystancja ciała i butów (ok. 22000) nie zezwala na przepływ prądu większego niż 10 mA. RCD 30 mA nie wyzwala.
Przy prądzie 10 mA po krótkim czasie występują: niemiarowość akcji serca, problemy z oddychaniem, całkowity zacisk ręki na urządzeniu. I jak długo porażony wytrzyma???
Tak więc (jak ktoś to wspominał) przy żadnym RCD nie możemy czuć się całkiem bezpieczni!!!
Witam!
-Do Kolegi AAA;
-Ponieważ nie lubię anonimowych rozmówców, bo nie wiem, jaki poziom Wiedzy Technicznej posiadają, dla żartu odpowiem tak: „AAA kotki dwa, szare bure obydwa…,
śpij kochanie, śpij… (-coraz ciszej).
-Teraz poważnie odpowiem krótko i zwięźle:
Ogranicza czas działania po przekroczeniu już połowy prądu
Witam!
-Teraz postaram się odpowiedzieć Kol. Megabajt na pytanie: „Mam problem czy wyłącznik RCD 300 mA chroni przed porażeniem prądem elektrycznym?” (-Koniec cytatu).
-Moja odpowiedź brzmi; NIE.
-Odpowiedź jest po bardzo dokładnej analizie poszczególnych wypowiedzi w tym temacie.
-Ostatnią lekturą, która przekonała mnie na taką odpowiedź jest książka pomocnicza dla ucznia (-wydanie pierwsze z 1992) Edward Musiał „Zagrożenia pochodzące od urządzeń elektrycznych”. –Proponuje cały rozdział; „Rażenia prądem elektrycznym. Pierwotne kryteria bezpieczeństwa,” –Rys. 2.4 przedstawia pierwotne kryteria bezpieczeństwa przy urządzeniach prądu przemiennego 50 Hz –bezpośrednie skutki rażenia na drodze ręka-nogi lub ręka-ręka.
-Zakres 3 (-ryzykowny) na w/w rys. kończy się na prądzie
500 mA.
-Dla mnie wyłączniki RCD przeciwporażeniowe to wysokoczułe RCD o prądach
Witam.
Czemu RCD 300mA nie chroni od porażeń!!!
Moim zdaniem chroni.
Spójrzmy na to z innej strony.
Nie patrzmy na razie na normy.
RCD chroni przed dotykiem POŚREDNIM… czemu większość wypowiedzi skupia się na ochronie przed dotykiem bezpośrednim…
Warunkiem szybkiego wyłączenia napięcia jest odpowiedni prąd wyzwalający dla RCD wynosi ~300mA .
Na budowie możemy mieć sieć np.TT wtedy trudno spełnić warunki szybkiego wyłączenia zasilania przez S-ki, RCD 300mA łatwo je spełni.
S-ki zabezpieczają przed przeciążeniem i zwarciem zaś RCD przed porażeniem.
Od strony praktycznej…
kiedyś nie było w rozdzielnicach RCD
większość odbiorników jest w II klasie ochronności
z rozdzielnicy można zasilić określoną ilośc odbiorników
na większych budowach stosuje się kilkanaście rozdzielnic.
To moje prywatne zdanie.
Witam!
-Jeśli brałbym pod uwagę tylko zasadę działania wyłączników RCD i sprawność instalacji, a pominąłbym wpływ środowiska i błędy ludzkie, to zgodziłbym się z wypowiedzią Kol. A.K.
-Jednak tego nie zrobię, bo sam w rozdzielnicach budowlanych montuję wyłączniki RCD na prądy