Przeglądy są obowiązkowe, ale jak widać nie warto omijać tego przepisu. W tej hai pracuje kilkunastu ludzi, przedstawiony stan (widać po ilości pyłu) trwa dłuższy czas; to wielkie szczęście, że nikt nie ucierpiał. Właściciel firmy nie miał pojęcia co czai się za szlifiernią:
Kurz zastępuje izolację/puszkę więc wszystko “jest w porządku”
.
Niestety to wciąż standard, a nie wyjątek, w tego typu zakładach.
Problem jest inny z przeglądami, do dzisiaj mamy patologie pomiarowca wiele osób wypisuje papiery nie robiąc nawet oględzin nie wspominając już o wyjęciu miernika. I pytanie powinno być takie jak walczy z takimi pomiarowcami
[quote=“Konrad.Szczygiel, post:3, topic:14922, full:true, full:true”]
I pytanie powinno być takie jak walczy z takimi pomiarowcami[/quote]
Walka jest prosta, szybka i skuteczna. Walczysz orężem budowlańca, czyli ceną. Musisz być tańszy i wtedy wygrasz walkę. Na obronę wystawiasz jakość, która sama się obroni.
—
Widziałeś lekarza, który się reklamuje, że ma tańszą wizytę niż kolega dwie ulice dalej?
Nie, ponieważ oni mają szacunek do swojej wiedzy i umiejętności.
[quote=“KonradOW, post:4, topic:14922, full:true, full:true”]
Walka jest prosta, szybka i skuteczna. Walczysz orężem budowlańca, czyli ceną. Musisz być tańszy i wtedy wygrasz
[/quote]
Tylko jak to zmienić w momencie, w którym uprawnienia można kupić za 700 zł “egzamin 100% zdawalność”?
[quote=“Wykidajlo, post:5, topic:14922, full:true, full:true”]
Tylko jak to zmienić w momencie, w którym uprawnienia można kupić za 700 zł “egzamin 100% zdawalność”?[/quote]
Żyjemy w państwie z dykty i tektury. Większości to odpowiada i tak chcą. Wystarczy spojrzeć na np. NFZ. Ubezpieczenie? Jest-super. Zakres? Wszystko-świetnie. Kiedy zabieg? Za cztery lata. I jakoś ludzie sobie dają radę, tu pójdą, tam pójdą, i przeskakują przez kolejkę. Od 90 roku nikt nie chce tego zmienić.
Wystarczyłoby skasować wszelakie “uprawlenia”, jak to jest u informatyków. Sepy, sępy, sempy, ubeki i tym podobne. Kupujesz OC do pomiarów i robisz. Piiiiip, zielony, pip, pozytywny, fakturka albo bez.
Dopóki nie będzie licencji , którą można będzie odebrać możemy zapomnieć o uczciwości. Inwestor nie rozumie słowa bezpieczeństwo tylko ile ma zapłacić za ten papierek i w ten sposób wymusza bylejakość. Moim zdaniem nie powinno być pomiarów rezystancji izolacji bo nie wykonuje ich nikt. Obserwowałem jak się wykonuje pomiary w szpitalu i supermarkecie. Nikt nie zauważył że się coś dzieje.
[quote=“Sylwester, post:7, topic:14922, full:true, full:true”]
Inwestor nie rozumie słowa bezpieczeństwo tylko ile ma zapłacić za ten papierek i w ten sposób wymusza bylejakość.[/quote]
Rozumie doskonale. Inwestor dopłaci 1000 zł za dwie dodatkowe poduszki powietrzne w samochodzie. Tak nauczyli ich dilerzy samochodów i reklamy. We większości samochodów są jednak poduszki nieprzydatne.
My nauczyliśmy, że ta elektryka, to jest proste i właściwie raz zrobione może być zamurowane. A więc tanie.
A kto będzie odbierał licencje? Urząd?
[quote=“Luna.Vulpo, post:9, topic:14922, full:true, full:true”]
A kto będzie odbierał licencje? Urząd?[/quote]
A kto daje uprawnienia sep? Może jeszcze i powiesz, że URE, a nie stowarzyszenie koziej d.py, pastucha i elektryki?
Za onlajn 800 zł?
[quote=“KonradOW, post:10, topic:14922, full:true, full:true”]
A kto daje uprawnienia sep?
[/quote]
Nie ma czegoś takiego jak “uprawnienia SEP”.
Pracowałem w Austrii . Robiłem roboty jak mogłem najlepiej . Nie mogłem uzyskać licencji. Roboty zdawał za mnie Austriak bo był Austriakiem. No Ale on mnie ostrzegał , że muszę robić zgodnie z przepisami normami i sztuką bo jemu zabiorą licencję. Nie spotkałem się w Austrii aby ktoś kto nie jest elektrykiem zdecydował się samodzielnie zrobić kawałek instalacji elektrycznej.
[quote=“Sylwester, post:12, topic:14922, full:true, full:true”]
No Ale on mnie ostrzegał , że muszę robić zgodnie z przepisami normami i sztuką bo jemu zabiorą licencję. Nie spotkałem się w Austrii aby ktoś kto nie jest elektrykiem zdecydował się samodzielnie zrobić kawałek instalacji elektrycznej
[/quote] Ech …marzenie na naszym rodzimym rynku, wtedy mogłyby nawet funkcjonować “uprawnienia”, czy owe licencje dożywotnie - w interesie każdego elektryka byłoby samemu się dokształcać. Może kiedyś do tego dorośniemy , bo póki co u nas same “złote rączki” co widać na tytułowym zdjęciu.
[quote=“Sylwester, post:12, topic:14922, full:true, full:true”] Roboty zdawał za mnie Austriak bo był Austriakiem.[/quote]
Patriota!
[quote=“Sylwester, post:12, topic:14922, full:true, full:true”]
No Ale on mnie ostrzegał , że muszę robić zgodnie z przepisami normami i sztuką bo jemu zabiorą licencję. [/quote]
U nas też tak jest. Wschód tanio wykonuje, a pieczątkarz za 300 klepie.
[quote=“Sylwester, post:12, topic:14922, full:true, full:true”]
Nie spotkałem się w Austrii aby ktoś kto nie jest elektrykiem zdecydował się samodzielnie zrobić kawałek instalacji elektrycznej.[/quote]
Mają szacunek do wiedzy. [color=#FF0000]Ciach[/color].
[quote=“Luna.Vulpo, post:9, topic:14922, full:true, full:true”]
A kto będzie odbierał licencje? Urząd?
[/quote]
Myślę że ta kwestia to sprawa mnogości różnych “komisji” dawniej był cech i to on niby miał czuwać nad rzetelnością i jak ktoś jakiegoś “partacza” opisał do cechu to się gęsto tłumaczył szczególnie jak miał uczniów z tego co obecnie koledzy w tej materii piszą widać że nie ma nadzoru np. ze strony Nadzoru Budowlanego nad wykonywaniem prac a inwestor no cóż biedniejszy będzie szukał tańszego “elektryka” kosztem jakości nie raz nawet elektryka bez podstaw zawodowych byle umiał wyguglować jak kostkę połączyć aby działało bogatszy inwestor i tak koszty na kogoś przerzuci czy policzy inaczej ich amortyzację
Witam . A ja mam takie oto pytanie . Posiadam uprawnienia E I D plus pracę kontrolne pomiarowe w oby kategoriach . Czy mogę sam sobie wykonać przegląd i pomiary 5 letnie i wystawić protokół dla ubezpieczyciela . Jeśli nie to proszę o konkretny zapis prawny .
Oczywiście, że możesz.
[quote=“Wykidajlo, post:17, topic:14922, full:true, full:true”]
Oczywiście, że możesz.
[/quote]
Oczywiście że nie możesz ponieważ część pomiarów wykonywana jest pod napięciem, a prac pod napięciem nie można wykonywać w pojedynkę.
[quote=“w3501yyyy, post:18, topic:14922, full:true, full:true”]
[quote=“w3501yyyy, post:18, topic:14922, full:true, full:true”]
Oczywiście, że możesz.
[/quote]
Oczywiście że nie możesz ponieważ część pomiarów wykonywana jest pod napięciem, a prac pod napięciem nie można wykonywać w pojedynkę.
[/quote]
Hi
Doprawdy ?
Czy kolega “roninelektryk” mieszka w trafostacji ?
[quote=“Bogdankiz, post:19, topic:14922, full:true, full:true”]
Hi
Doprawdy ?
Czy kolega “roninelektryk” mieszka w trafostacji ?
[/quote]
KAŻDE pomiary prace pod napięciem powinno wykonywać się w co najmniej 2 osoby. Nie ma podziału czy wykonujesz je w domowej rozdzielnicy czy w stacji średniego napięcia.
