natknąłem się na informację, że w amerkańskim odpowiedniku norm jest zapis co do tego, że w puszce ma być 6 cali przewodów (150mm)
300.14 Długość wolnych przewodów na wylotach, skrzyżowaniach i punktach przełączania. Co najmniej 6 cali wolnego przewodu, mierząc od punktu w puszce, w którym wychodzi on z bieżni lub osłony kabla, należy pozostawić na każdym wylocie, złączu i punkcie przełączania na spawy lub podłączenie opraw oświetleniowych lub urządzeń. Wolny przewód o długości 6 cali może być splatany lub niespleciony. Jeżeli otwór do gniazdka, skrzyżowania lub punktu przełączania jest mniejszy niż 8 cali w dowolnym wymiarze, każdy przewód powinien być wystarczająco długi, aby wystawał co najmniej 3 cale poza otwór.
Jest jakiś odpowiednik tego w naszych normach?
Nie ma takiego odpowiednika.
Czyli można zostawić 2 cm?
Ci głupi amerykanie mają na wszystko przepisik. U nas te 6 cali mówiło się w zawodówce uczniom, jako wiedza techniczna.
Coś mi się zdaje, że ichniejsze normy nie są obowiązujące, są to “zalecenia”, takie jak daje lekarz w p0landii. U nich nazywa się to best practises.
[quote=“PGR Mąkowarsko, post:3, topic:14880, full:true, full:true”]
Czyli można zostawić 2 cm?
[/quote]
No właśnie, dlaczego 6 cali, a nie pięć? W całym osiedlu na developerce to by się z krążek zaoszczędziło. Takie p0lskie myślenie mi się włączyło.
Oj, głupi Ci Amerykanie, tak to do niczego nie dojdą. Oni będą kukurydzę siać, a my będziemy mieli milony izerów.
[quote=“Fazowiec, post:2, topic:14880, full:true, full:true”]
Nie ma takiego odpowiednika.
[/quote]
dzięki.
[quote=“Fazowiec, post:2, topic:14880, full:true, full:true”]
Coś mi się zdaje, że ichniejsze normy nie są obowiązujące, są to “zalecenia”, takie jak daje lekarz w p0landii. U nich nazywa się to best practises.
[/quote]
to co cytowałem to fargment NEC (National Electrical Code) i z tego co rozumiem ma taki sam status jak u nas normy.
[quote=“Fazowiec, post:2, topic:14880, full:true, full:true”]
Oj, głupi Ci Amerykanie, tak to do niczego nie dojdą. Oni będą kukurydzę siać, a my będziemy mieli milony izerów.
[/quote]
ech 
Przedstawiony tu zapis, ujęty w USA w ich nfpa70, jest u nich obowiązujący, jak i inne normy i nie raz widziałem, jak inspektor nakazywał wymianę przewodu bądź przesunięcie puszki, aby zachować długości.
W USA i Kanadzie, każda nowa/zmieniana instalacja elektryczna, ale inne też, musi zostać zatwierdzona/odebrana przez inspektora. Oczywiście zdarzają się ludzie, którzy nie zgłaszają, że będą coś robić z instalacją ale w przypadku gdy to wyjdzie, to jest płacz i zgrzytanie zębami.
Sam przepis obowiązuje bodajże od 1999r. i od początku budził kontrowersje. Bodajże w 2005r. ichszejszy komitet normalizacyjny debatował nad nim ale nie usunął go. Z okresu tej debaty pochodzi chyba dopisek dla przypadku <8cali.
Sam przepis zawiera też chyba wyjątek dla wyłączenia z pod niego, przewodów, które nie są dalej łączone/wykorzystywane.
U nas oczywiście jest nieobowiązujący, a jeśli ktoś potrzebuje takiego, bo nie wie ile ma zostawić, no cóż …
.