Czy jest możliwe zasilenie układu TNC z układu TNS??!!
Mam problem , ponieważ stawiam nową rozdzielnicę w układzie 5-cio przewodowym i mam do zasilenia istniejące dwa odpływy kablowe 4x120mm czy w starym układzie.
Jak można zasilić te istniejące obwody.
Bsardzo proszę o jakieś podpowiedzi bo nie wiem co robić.POMOCY
Nie ma żadnego problemu. Żyłę PEN należy połączyć z żyłą PE (jeśli podział na PE i N występuje przed nową rozdzielnią wykonaną w układzie TN-S). A dlatego powinieneś tak postąpić, ponieważ raz rozdzielonych przewodów N i PE nie należy ponownie łączyć. A jeśli żyła PE zostałaby “wydzielona” z przewodu N wtedy zasada ta zostałaby zapewne złamana. Najprawdopodobniej nastąpiłoby ponowne ich połączenie przez części przewodzące obce np. wodociąg.
Natomiast jeśli podział następuje w tej rozdzielni wtedy jasnym jest, że wszystkie żyły PEN (zarówno zasilanie jak i odpływy) spotykają się w jednym punkcie. Na uziemionym zacisku (szynie?) PE właśnie w tej rozdzielni.
Tylko dlaczego prądy robocze mają płynąć PE, problem w tym, że żadne przepisy nie mówia o możliwości takiego przejścia, znacznie rozsądniejsze jest przejście z TN-S na TT co wcale nie oznacza, że nie powstaną nowe problemy.
Problem w tym, że w TN-S przewód N nie może być uziemiany, w TN-C PEN musi być uziemiony, zaś w TN-S przewód PE nie może przewodzić prądów roboczych.
Jedyne rozwiązanie to pociągnąć w TN-S dodatkowy przewód (od trafo lub punktu rozdziału N+PE) jako PEN do starego TN-C
Jasnym jest że że z sieci TNC-S nie można przejśc ponownie na TNC
jest oparte na solidnych podwalinach. Przecież jak nazwa układów wskazuje zarówno w jednym jak i drugim części przewodzące obce i dostępne posiadają galwaniczne połączenie z uziemionym punktem neutralnym transformatora.
Taki tok myslenia nie pozwala na wymianę wlz w wielorodzinnych bydynkach mieszkalnych dopóki nie wymienione zostaną instalacje we wszystkich mieszkaniach z niej zasilanych.
A i inspektorowi nadzoru myslę, że nie ma co wyjaśniać lecz lepiej skupić się na przedstawieniu argumentów i rozwiązaniu tej było nie było, ale jednak przejściowej sytuacji.
Jeśli masz miejsce gdzie jest punkt rozdziału lub uziemiony N to nie masz problemu, (a właściwie tez masz).
Jesli potrafisz wykazać że dodatkowy PEN od punktu uziemionego rozdziału podłączony jest do wcześniejszego TN-C to po kłopocie, jeśli zaś jest to porypany (bo uziemiony N) TT to masz kłopot, bo z TT nie można przejść na TN-C
Pytanie pomocnicze, czym zasilana jest ta nowa rozdzielnia?
Gdzie jest podział PEN-a?
Co to są te dwa odpływy kablowe 4x120?
Co zasilają? Czy następne rozdzielnie czy odbiory?
jest to rozdzilenica główna zaraz za transformatorem… podział na PE i N jest zrobiony rozdzielnicy. Kable zasilają rozdzielnice w pobliskich (ok. 100m) obiektach. gdzie jest jeszcze stara instalacja.
i gdzie mogę podłoczyć ten stary PEN??? Szyna N w rozdzielni jest praktycznie pkt. rozdziału, wiec wydaje mi sie ze można podłączyć do N. Czy to napewno nie będzie błąd???
Sytuacja więc jasna jak słońce. Podałem już wcześniej
Natomiast jeśli podział następuje w tej rozdzielni wtedy jasnym jest, że wszystkie żyły PEN (zarówno zasilanie jak i odpływy) spotykają się w jednym punkcie. Na uziemionym zacisku (szynie?) PE właśnie w tej rozdzielni.
A dlatego na szynie PE, ponieważ obowiązuje nas zasada “najpierw cronimy, później zasilamy”.