Witam ![]()
Fotografia przedstawia fragment powierzchni sprzęgła napędu elektrycznego. Jak widać na załączonym rysynku sprzęgło zostało uszkodzone. Tylko jaka była tego przyczyna ?
A nie jest to czasami obraz Picassa “Lodowiec”
![]()
Jakie to urządzenie z tym sprzęgłem (obciążenie zmienno czy stało momentowe) ?
Czy cykl technologiczny wymaga rozruchu pod obciążeniem (jakim) ?
Na mój gust to sprzęgło zostało uszkodzone bo podczas jego włączania obciążenie było za duże.
Witam ![]()
… weekendowo nastawionego darsoft’a oraz ciekawego lema i dziękuję za zainteresowanie.
Rzeczywiście niewiele szczegółów napisałem. Sprzęgło (dodam, że sztywne, bo nie widac tego na fotografii) łączy ze sobą silnik synchroniczny z prądnicą pradu stałego. Rozruch bezpośredni, asynchroniczny, aczkolwiek odbywa sie bardzo sporadycznie. Obciązenie jest jednak zmienne w czasie. Czy to wystarczy ? ![]()
Pozdrawiam >>>
Witam ![]()
… weekendowo nastawionego darsoft’a oraz ciekawego lema i dziękuję za zainteresowanie.
Rzeczywiście niewiele szczegółów napisałem. Sprzęgło (dodam, że sztywne, bo nie widac tego na fotografii) łączy ze sobą silnik synchroniczny z prądnicą pradu stałego. Rozruch bezpośredni, asynchroniczny, aczkolwiek odbywa sie bardzo sporadycznie. Obciązenie jest jednak zmienne w czasie. Czy to wystarczy ? ![]()
Pozdrawiam >>>
Czyżby to było stanowisko laboratoryjne (uczelnia, szkoła)?
Jeżeli tak to inwencja twórcza studentów, uczniów odnośnie destrukcji jest niewyczerpana, a z drugiej strony prowadzący zajęcia nie bardzo się przykłada do kontroli.
![]()
Cześć lema ![]()
Widzę, że jednak się nie zrozumieliśmy a tak dobrze Ci szło
.
To zdjęcie przytoczyłem nie jako zagadkę (choć może tak to wyglądało), ale dla dyskusji, licząc, że może ktoś z forum miał już podobne doświadczenie. Ta fotografia przedstawia autentyczne uszkodzenie szprzęgła jakie miało miejsce w napędzie elektrycznym stosowanym w przemyśle, czyli coś, co każdy z nas zajmujący się napędami elektrycznymi może spotkać podczas eksploatacji. Ciekaw byłem waszych dociekań i przypuszczeń. Zdjęcie kojarzy sie też niektórym z Picassem, mnie bardziej z krajobrazem księżycowym, więc dość ciekawie
. Niestety nie mam zdjęć całego sprzęgła, bo aktualnie jestem poza pracą a nie mam go w domu
. Może w przyszłym tygodniu dołoże jeszcze jedno, które pokaże całość; ciekawe co wtedy powiesz i z czym skojarzy sie ten widok darsot’owi
![]()
Pozdrawiam >>>
No więc mi się kojarzy z
, a powaznie to przy tego typu sprzęgłach może dojść do uszkodzeń na skutek mikropoślizgów pomiędzy dwoma kołnierzami. Normalnie sprzęgła produkuje się w ten sposób, że śruby osadzane są z luzem w otworach, aby nie były obciążane ścinaniem (o ile nie nastąpi poślizg). No i z tąd może toto
. Tak mi się wydaje
Cześć, witam ![]()
To już jest jakas teoria mogąca wyjaśnić przyczynę uszkodzenia. Ja jednak dodam, że to sprzęgło jest skręcane pasownie i właściwie nie powinno byc w nim luzów. Tak naprawdę o tej awarii dowiedziałem się przypadkiem, bo szukaliśmy czegoś innego a znaleźliśmy to ![]()
Dzieki za zainteresowanie i czekam na dalsze sugestie
Jak by coś to służę zdjęćmi o większej rozdzielczości, ale trzeba się liczyc z przesyłką około 1 MB.
Pozdrawiam >>>
Witam!
-Na pierwszy rzut oka to dosyć duże te maszyny elektryczne.
-Za mało danych, żeby wysuwać jakieś teorie odnośnie przyczyny uszkodzenia.
-Mam nadzieję, że te kołki na sprzęgle nie zostały ścięte. –Może jednak nastąpiło jakieś ich wyrobienie i powstały luzy.
-To wygląda na miejscowe przytarcie i przegrzanie lub działanie kwasu na metal.
Witam ![]()
Duże czy małe to pojęcie względne, ale służe bliższymi danymi. To zespł dwumaszynowy typu silnik-prądnica, oba po jakieś 1300 kW. Silnik synchron 6 kV/750 obr/min. Myślę, że wystarczy (?)
Witam Szanownych kolegów na Forum
Tego typu ślady mogą być wypalone przepływem prądu. To wygląda jak wypalone czy naspawane.
Pozdrawiam
Teodor
Witam,
Za tarczą sprzęgła widzę prawdopodobnie bieguny elektromagnesu
i kawałki przewodów z uszkodzonego uzwojenia. Czy są to może elementy sprzęgła indukcyjnego? Czy w tym napędzie był uziemiony wał silnika synchronicznego? Wydaje mi się, że “ciekawe” ślady na sprzęgle mogą być efektem przepływu prądu walowego silnika synchronicznego.
Pozdrawiam
relay
Tak to wygląda na przepływ prądu. Ciekawa zagadka ![]()
A może co innego ![]()
Panie Aquarius dawaj rozwiązanie jeżeli znasz ![]()
Witam ![]()
Nie tak szybko lema ![]()
Napięcie rośnie i aby go nieco podbudować dodam jeszcze jeden szczegół. Ów zespół podparty jest na trzech stojakach łożyskowych (łożyska ślizgowe) przy czym środkowy jest uziemiony a pozostałe izolowane. To co widać na zdjęciu za tarczą sprzęgła to oczywiście bieguny uzwojenia wirnika i bynajmniej nieuszkodzone.
Pozdrawiam >>>
Witam,
Kol. Aquarius, czy konstrukcja (kolejność) części wirujących i łożysk zespołu jest następująca: 1. zewnętrzne, izolowane łożysko silnika
2. wirnik silnika
3. pierścienie slizgowe wzbudzenia silnika
4. sprzęgło mechaniczne
5. łożysko uziemione prądnicy
6. wirnik (twornik) prądnicy
7. komutator prądnicy
8. zewnętrzne, izolowane łożysko prądnicy
oraz, czy widoczne na zdjęciu elektromagnesy, to bieguny wydatne wirnika silnika? Czy nastąpiło uszkodzenie prądnicy (zwarcie)?
Pozdrawiam
relay
Witam ![]()
Doceniam dociekliwośc realy’a i już podaję dokładne ustuowanie poszczególnych podzespołów:
1) Stojak łożyskowy izolowany
2) Pierścienie ślizgowe m. synchronicznej
3) Wirnik m. synchronicznej
4) Stojak łożyskowy uziemiony
5) Sprzęgło
6) Wirnik m. prądu stałego
7) Stojak łożyskowy izolowany
Już wcześniej pisałem, że nie bylo uszkodzeń uzwojeń tak prądnicy jak i silnika synchronicznego. Szukaliśmy takowych, ale nie znaleźliśmy
Opisany przeze mnie napęd podczas uruchamiania często nie dochodził do rozruchu. Napęd rozebrano a tam
no własnie . . . te obrazko co teraz oglądacie.
Witam Kol. Aquarius i pozostałych Kolegów,
Dzięki za inf. i wyjaśnienia. Spróbuję przedstawić swoją dłuższą analizę:
W tym zespole maszynowym zadaniem szprzęgła oprócz przenoszenia momentu obrotowego jest również podtrzymywanie wału wirnika prądnicy. Sprzęgło musi zapewnić sztywność połączenia i współosiowość obu wałów (silnika i prądnicy). Podczas pracy zespołu na sprzęgło działa zmienny moment skręcający (przy zmiennym obc. prądnicy) oraz siła prostopadła do osi wału, równa sile reakcji podpory łożyska prądnicy. Wartość tej siły to ok. połowa ciężaru wirnika prądnicy. Siła ta jest równoważona przez siłę tarcia na styku obu skręconych tarcz sprzęgła. W prawidłowo zmontowanym sprzęgle siły tarcia pomiędzy jego tarczami nie powinny dopuścić do występowania poślizgów kątowych ani promieniowych (prostopadłych do osi wału). W tym przypadku musiało dojść do takich poślizgów w wyniku zmniejszenia się docisku połączeń śrubowych w sprzęgle. Na tarczy sprzęgła (zdjęcie) są widoczne owalne uszkodzenia powierzchni przy otworach, czyli w miejscach największych sił ściskających od połączeń śrubowych. Owalne kształty uszkodzeń tworzą łuki lekko zakrzywione w kierunku środka wału.
Ostatecznie skłaniam się do wersji uszkodzenia natury mechanicznej, w następstwie wystąpienia kątowych i promieniowych poślizgów oraz przemieszczń obu tarcz szprzęgła względem siebie z naruszeniem struktury materiału. W wyniku tego mogło dojść do wystarczającego przesunięcia osi wałów w sprzęgle aby spowodować nadmierne drgania zespołu, zwłaszcza na środkowej podporze łożyska.
Tyle mojej analizy.
Pozdrawiam
relay

