Ciągłe awarie zasilacza halogenów 12V.

Mam problem z oświetleniem w łazience. Sytuacja wygląda następująco :

podwieszany sufit i do tego 5 halogenów + zasilacz nad nim

Wszystko zostało wykonane przez profesjonalistę, który mowil, że jest to praktycznie bezawaryjne :frowning: .

Najgorsze jest to, że już kolejny raz doszło do awarii zasilacza i znów trzeba bylo robić dziurę, żeby go wymienić. W sumie narazie jej nie zaklejam, bo i po co.

Czy jest możliwe, ze jest mu za gorąco ? Może lepiej zalepić dziurę i zamontować halogeny na 230V ? Czy mogą one być na tych samych przewodach co 12V ?

Czym się różni zasilacz halogenów 12V od zasilacza led 12 V?

Witam
Możliwe,że zasilacz został zle dobrany do mocy żarówek,bardzo możliwe,że jest mu tam za gorąco,bo ciężko pracuje,nie piszesz jakie to pomieszczenie,niektórzy ,fachowcy" dają trafo - ot tak sobie. Może nie jest tam wogóle potrzebny. Co do przewodów,należy to sprawdzić,ale najczęściej po stronie 12V są montowane przewody w izolacji przystosowanej do pracy przy wyższym napięciu. Dobrym wyjsciem będzie też zamontowanie oświetlenia led na tym zasilaczu.

Jest to nieduża łazienka. Panuje w niej za to duża wilgotność, ale wątpie, żeby wilgotno było nad sufitem.

Zasilacz z tego co wiem spokojnie powinien dać radę, bo był najmocniejszy w dobrze wyposażonym sklepie (nie pamietam teraz jaka moc).

Myślałem o paru opcjach i może ktoś bardziej zaawansowany podpowie, ktora jest najsensowniejsza.

a) Zmienić jeszcze raz zasilacz i liczyć, że tym razem bedzie ok.

b) Zmienić jeszcze raz zasilacz, ale tym razem umieścić go poza sufitem (np. przy wodomierzach) - tam powinien mieć chłodniej.

c) Wstawić zasilacz do LED i lampki LED ?

d) Przejść na zasilanie 230V ? (ale podobno wtedy czesto psuja sie halogeny - moze led 230 V np. takie Domena zyzio.nazwa.pl jest utrzymywana na serwerach nazwa.pl i czy ktoś sie orientuje w ich żywotności ?

e) Przyzwyczaić się do kąpieli przy świecach ?

pozwoliłem sobie podkolorować profesjonalistę
profesjonalista nie umieszcza trafa/zasilacza w przestrzeni do której nie ma dostępu ( “trzeba było robić dziurę”) bez niszczenia elementów osłaniających.
STANCA

Dziury nie zakrywac na stale - tylko zakryc ramka z drzwiczkami.
Zabudowac na stale mozna wtedy, gdy zasilacz zostanie umieszczony w innym, dostepnym miejscu. Nie radze montowac przy wodomierzach (zasilacz to niejest pompa zatapialna)
Jesli jest mala objetosc przestrzeni nad sufitem, to przyczyna moze byc przegrzanie zasilacza. Nad tym sufitem moze byc nawet wieksza wilgotnosc niz w lazience - swiadczyc o tym beda slady korozji na czesciach metalowych.

Najlepiej by bylo wyprowadzic zasilacz z lazienki - np. na korytarz.

Zasilacz moze tez byc uszkadzany przez przepiecia - zeby to sprawdzic trzeba bedzie wykonac pomiary (podlaczyc analizator na okreslony czas).

Jesli kupisz zasilacz - kup innej firmy. Moze byc problem wpadania w rezonans pojemnosci w zasilaczu z inukcyjnoscia w innej czesci instalacji, rezonans moze nastepowac na czestotliwosci podstawowej (50Hz) lub na ktorejs harmonicznej.

eg mnie zasilacz powinien być w rozdzielni i tyle :slight_smile:
ale to pewnie był szczątkowy remont. Kilkakrotni jak robiłem w samej łazience prąd to rozdzilnie zakładałem w przedpokoju dodatkową dla całej łazienki i wtedy jest już prościej i można o RCD pomyśleć jak nie ma :slight_smile: