Błędy w książce "Instalacje elektryczne", H. Markiewicz Wyd6

Czy waszym zdaniem taka książka powinna ukazać się w sprzedaży, w której znajduję się tyle błędów? Pozdrawiam


Witam

Masz tu Kolego namiary na autora:
prof. zw. dr hab. inż. Henryk Markiewicz
tel. 071 320 34 24
fax. 071 320 26 56
e-mail: henryk.markiewicz@pwr.wroc.pl

Prześlij emaila do autora i do wydawnictwa - niech zwrócą kasę za ksiązkę.

Pozdrawiam
Teodor

Jedyny błąd to literówka Xl1 zamiast Xl2. Czy to powód do zwrotu pieniędzy za książkę? Kolega to taki nieomylny przypadek jest?

Nie wiem czemu kolega pozaznaczał jakieś błędy? Poprostu ktoś kto ma trochę doświadczenia w obliczeniach to wie jakiej wartości może sięspodziewać dlatego zamiast mnożyć zera w wyniku obliczeń tak modyfikuje sobie wzór tutaj wprowadzono x10 do3 aby wyszedł mu ładny wynik w momach. Na obliczanie Xt jest sporo innych wzorów niż jeden . Ja np zamiast 100 w mianowniku piszę10 w liczniku i moc trafo podaję w kVA. Też wg. kolegi to błąd bo wzór podstawowy podaje moc trafa w MVA?

obywatel: Znasz jakąś ksiązke “zawodową” bez błędów ? Bo ja nie.

Potwierdzam za Marcinem - jedyny błąd to oznaczenie reaktancji XL1 zamiast XL2. Jest to błąd nie istotny - osoba przeglądająca przykład ma napisane, że te obliczenia dotyczą drugiego kabla (YKY 4x16mm2).


10^3 w liczniku to jak najbardziej prawidłowe przeliczenie jednostki (Ω->mΩ).

pzdr
-DAREK-

PS Prosimy kolego obywatelu o więcej stron z “błędami”.

Witam,

Przyglądałem się dyskusji… 10^3 nie jest prawidłowym zapisem… Jest jak najbardziej zrozumiałym, ale nie jest prawidłowym… Jednoskta mili jest równa jak wiadomo 10^-3 i nie powinno w liczniku być 10^3 bo zapis byłby bez tego prawidłowy, co jednak nie zmienia faktu, że dla wszystkich jest to zrozumiałe i nie uważam, że jest warte wytykania jako błędu…

witam

Kolego Mariuszu.

Myli się kolega. Własnie dlatego że mΩ =10^-3Ω wynika, że 1Ω=10^3mΩ. Stąd w jak najbardziej prawidłowo wpisano w liczniku 10^3.

czyli z przykładu Markiewicza: Rl1 = 0,0433Ω = 0,0433 *(1000mΩ) = 43,3mΩ

o ile pamietam to jest to poziom 5 klasy szkoły podstawowej. Ale każdy ma prawo się pomylić. Nawet prof Markiewicz - chociaż w podanym przykładzie akurat się nie pomylił. :wink:

pzdr
-DAREK-