Proponuję otwarcie tematu “BHP w pracy elektryka”.
Jako szef grupy technicznej (w skład której wchodzą elektrycy) mam problem w wyposażeniu elektryków w podstawowe urządzenia idyntyfikujące napiecie w układach. Dotychczas wyposażałem każdego elektryka w urzadzenia f-my AKTYWIZACJA takie jak 1)neonowy próbnik napięcia, 2) dwubiegunowy próbnik napięcia. I tutaj mam kilka pytań do Kolegów fachowców:
jak te sprawy regulują przepisy
w jaki sprzęt (aktualnie produkowany) powinienem wyposażyć elektryków.
Pragnę poinformować że nie jestem z wykształcenia elektrykiem.
Dzięki za próbę pomocy w tym temacie.
Normy, które Kolega mi poleca mówią tylko o wymaganiach sprzętu i dotyczą w zasadzie wytwórców takiego sprzętu.
Mnie chodzi o przepisy prawa takie jak Rozporządzenia, polecenia PIP-u itp., które mówią o wyposażeniu pracowników w sprzęt w celu wykonywania pracy elektryka służb utrzymania ruchu. Specyfika pracy na tym stanowisku wymaga w czasie usuwania awarii lub nieprawidłowej pracy układów sterowania, wcześniejszego sprawdzenia obecności napięcia bądź to przy diagnozowaniu układów lub kontroli przed dotykaniem elementów, które były pod napięciem a zostały wyłączone w celu ich wymiany.
Liczę nadal że ktoś może mi wskazać takie przepisu lub zalecenia, za co z góry dziękuję.
P.S.
Zapraszam do wymiany wiadomości lub porad także w innych tematach związanych z BHP w pracy elektryków.
Dziękuję Koledze STANCA za odpowiedź.
Przeczytałem ze stron www informacje na ten temat i napewno z nich skorzystam. Myślę że także dokonam zakupu sprzętu w sklepie ise.
Generalnie sądzę że muszę opracować i wdrożyć odpowiednią instrukcję pracy elektryków w której zawarte zostaną informacje jakie zawierają rozporządzenia oraz zostanie określony sposób i rodzaj sprzętu używanego przy pracach pod napięciem i z wyłączeniem napięcia.
Pozdrawiam i zapraszam innych do dyskusji.
Drogi Kolego Durena zadziwiasz mnie .Miałem kiedyś szefów nie elektryków ale ,aż tak oni nie dbali o BHP jak Ty bo nie mieli o tym zielonego pojęcia.
Jak na razie idzie Ci bardzo dobrze tak trzymać.
Witam RYSIU71!!!
Dziękuję za miłe słowa.
Co do przestrzegania BHP przez elektryków to jeżeli się pracuje jako szef służb technicznych ma sie do czynienia z różnymi zdarzeniami, wypadkami które przeważnie wynikają z:
głupoty pracowników
2.głupoty ich szefów
3.rutyny pracowników
4.kompletnej nieznajomości przepisów BHP przez przełożonego i pracowników
5.skąpstwa w zakupie wyposażenia (zwłaszcza przez “nowobogackich” właścicieli firm)
itd., itd.,
Skutki np.wypadku ponosi sam pracownik a prawny jego przełożony.
Miałem do czynienia kilkakrotnie z PIP-em i Prokuratorem stąd moje zabiegi o właściwe przestrzeganie przepisów i organizację pracy przez podległych mi pracowników.
Czego i innym życzę a będzie mniej kalek i tragedii osobistych.
Pozdrawiam i dziękuję za udział w forum.
Nie bardzo wiemy jaki to zakład ilu elektryków i tak dalej ale to nie jest tak istotne.
Nie samym sprzętem elektryk żyje.
Bezpieczne zorganizowanie pracy przy urządzeniach elektroenergetycznych wymaga też poleceń na pracę a tym samym poleceniodawcy, oraz osoby przygotowującej miejsce pracy i dopuszczającej pracownika do pracy już całkiem bezpiecznie bo bez napięcia. Co do tych wskaźników napięcia na niskim napięciu to chyba nie ma sprecyzowanego typu i może być to nawet zwykła neonówka kiedyś nawet należało udowodnić brak napięcia poprostu łapką ale dziś tego nie wolno robić.
Co do prac pod napięciem to całkiem odmienny temat i raczej nie powinno się tego praktykować u pana.