Witam
MAm pytanie czy bednarka i kable zasilające latarnie uliczną oraz kable sterwonicze mogą być zakopane w jednym wykopie? Mam u siebie na działce obok domu postawione dwie latarnie uliczne wykopałem do nich rów aby pociągnąć do nich kabel zasilający oraz kabelki sterownicze do użycia w przyszłości. W tym samym rowie chciałem położyć bednarkę do w/w lamp bednarka ta ma być podłaczona z instalacją odgromową która biegnie do okoła mojego domu. Kable mają być w rurze “arota”. Czy podc\as wyładowania nie nastapią jakieś przepięcia które mogłyby uszkodzić kable lub urządzenia podłaczone do nich? Odległości do w/w lamp około 30m.
pozdrawiam
Tomekn
Nie znam się na tym aż tak, ale wydaje mi się, że jeżeli kable będą w rurach osłonowych (arota, czy jakichś innych) to nie ma problemu.
Jednak sam osobiście wolałbym oddalić te kable od bednarki uziemienia, to chyba byłoby bezpieczniejsze.
Panowie “elektrycy”.
PN-86/E-05003/01 w p 3.6.6 Odległości kabli od uziomu piorunochronnego jest stosowny zapis. Jest też wyjasnienie co zrobić jak odległości są mniejsze.
Panowie chcąc być elektrykiem takim bez " ". trzeba podstawowe PN posiadać. Nie należy pisać nie znam się, wydaje mi się.
cytuję za kol. Teodorem
PN-86/E-05003.01
Ochrona odgromowa obiektów budowlanych. Wymagania ogólne
Poprawki (do roku 1998):1 -BI 2/91 poz.9
przywołana w załączniku do Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 7 kwietnia 2004 r. (Dz. U. 2004 r, nr 109, poz. 1156).
Przepisywać PN nie mam zamiaru!!!
STANCA
Witam!
Możesz podać sens łączenia uziomu otokowego budynku z lampami?
Ano właśnie przecież to nie jest konieczne (conajmniej)
No więc pytanie to eksperta… tam w podanej przez kolegę normie pisze o przegrodzie, tak, żeby była odległość wokół przegrody była nie mniejsza niż 1m, więc co w przypadku, gdy kabel jest w rurach… zakładam, że są z odpowiedniego materiału i opowiedniej grubości są ścianki rur… czy zapis będzie spełniony?
Właściwie wtedy nie będzie odległości bo kabel będzie całkowicie w przegrodzie.
Wykonywałem kiedyś zasilanie do stacji pomp wraz z kablami sterującymi. W projekcie odległość między wykopami podana była 60cm. Biorąc pod uwagę że teren był kamienisto żwirowy nie było mowy na utworzenie dwóch wykopów w takiej odległości bez obsypywania ścian wykopu. Wybraliśmy kompromis - Waryńskiego z łychą 120cm. Kierownik przystał, oba kable i tak w peschlach, a sterujące i tak były ekranowane.
Proponuję przeczytać jeszcze raz ze zrozumieniem całość tego p. 3.6.6
Pierwsze zdanie wyjaśnia wszystko!!!
No można sobie narysować szkic by lepiej zrozumieć. To co napisałeś dotyczy skrzyżowania kabli i uziomu.
Przy równoległym położeniu kabli i uziomu odgromowego wyjdzie kicha. Wtedy Twoja rurka to pryszcz dla pioruna
STANCA
No czytam, ze zrozumieniem i widzę, że pisze, że:
“Jeżeli zachowanie wymaganych odstępów nie jest możliwe, należy w miejscu zbliżenia ułożyć przegrodę izolacyjną (…) tak, aby najmniejsza odległość między uziomem a kablem, mierzona w ziemii wokół przegrody, nie przekraczała 1m.”
Zbliżenie to nie skrzyżowanie, a uziom gdzieś się kończy, więc jak umieścimy kable w rurze i zachowamy warunek, że od miejsca gdzie się kończy uziom dajemy o 1m więcej rur, to uważam, że warunek będzie spełniony. Piorun przecież wcale nie chce “dojść” do kabla tylko dalej w ziemię.
Oczywiście najwygodniej byłoby dać w osobnych wykopach z dala od siebie, wg cytowanej normy zachowując odległość 1m. Jednak są sytuacje w których nie da się zachować odległości.
Witam
Tego chyba nie da się zrobić (1 metr z przegorą) bo bednarka i kable lecą do tego samego miejsca - lampa. A wydawało mi się że lepiej dla instalacji zasilającej lampę aby była ona podłaczona do bednarki.
Moje nastepne pytanie czy otok budynku mieszkalnego mogę połaczyć z otokiem garażu wolnostojącego? Czy tak wykonane połączenie jest grożne czy nie lepiej będzie odprowadzać energię do ziemi?
Instalacja zasilająca w/w lampy musi czy powinna posiadać zabezpieczenia w postaci ograniczników przepięć?
Pzodrawiam
tomekn
Witam!
Uziemienie lamp to jeden temat, zaś uziemienie obiektów to inny.
Jeśli chcesz uziemiać lampy nie stoi nic na przeszkodzie by to uczynić. Uważam, że jeśli konstrukcja lampy posiada zacisk umożliwiający przyłączenie uziomu to należy go wykorzystać.
Ale nie oznacza to by bednarką łączyć wszystkie lampy między sobą.
Łaczenie otoków wolnostojących obiektów też nie ma większego sensu, ponieważ nie przyniesie żadnych większych wymiernych korzyści. Chociaż może w minimalnym stopniu wpłynąć na poprawę rezystancji najbliższych uziemień.
Nie ma również powodu by ułożony w ziemi kabel zasilający lampy zabezpieczać ochronnikami przepięć.
młodym kolegom polecam: http://www.ochrona.net.pl
STANCA
Panowie elektrycy przyglądałem sie waszej dyskusji i wniosek jest jeden radziłbym posłucha kolegi STANCY a jeżeli już koniecznie chcecie dowieść swoich racji to nie targujcie sie z nim tylko z piorunem !!!
A tak z praktyki to po ułożeniu takiej instalacji zwykle niweluje sie terten sieje trawke , układa polbruki i jesteśmy zadowoleni że wszystko ładnie działa i tak może działać nawet 100 lat ale może też za 5 czy 10 lat puknąć blisko i mocno i z naszych peszelków zostanie tylko popiół i trzeba będzie zerwać i polbruki i rozkopać ładne trawniczki i co , zaoszczędziliśmy?
Nie ułatwiajmy życia na siłe.
Pozdrawiam VVICIA
Panowie, peszel, to peszel, a rura arota, o ściance grubości 5-10mm to zupełnie co innego i taką miałem na myśli, ale oczywiście tak jak wyżej pisałem - nie jestem specjalistą od uziemień budynków mieszkalnych czy nn (i dlatego napisałem nie znam się i wydaje mi się), a raczej od linii energetycznych 110kV i wyżej. Po prostu wyciągnąłem normę i zacząłem dyskusję, bo kolega STANCA wyzwał mnie od “elektryków” w cudzysłowiu
. Uważam, że nie każdy musi znać się na wszystkim, bo jak się zna na wszystkim, to nie zna sie na niczym. Forum jest po to, żeby wyrażać swoje opinie (tak myślę), więc jeżeli piszę opinię, że coś mi się wydaje i piszę, że się na tym nie znam, to znaczy, że można wziąć pod uwagę moje zdanie, ale lepiej posłuchać specjalistów w tej dziedzinie - np. jak widzę kolegi STANCA.
A tak na marginesie samo posiadanie wszystkich norm (mam dostęp do wszystkich i co z tego) nie czyni z nikogo specjalisty. Pozdrawiam i polecam przeanalizowanie jednego problemu, z którym mam do czynienia.
http://www.ise.pl/forum/viewtopic.php?f=29&t=12351
Witam
Paradoksalnie, gdy nie można zachować właściwych odstępów należy wybrać rozwiązanie przeciwne. Połączyć wszystko do kupy.
Chyba takie rozwiązanie proponował już któryś z kolegów. Połączenia wyrównawcze (bezpośrednie i za pośrednictwem SPD) załatwią sprawę. Ale tak naprawdę przez internet trudno coś doradzić bo diabeł tkwi w szczegółach.
pzdr
-DAREK-