Banalny problemik z licznikiem:)

Moze ktos z szanownego grona kiedys konstruowal uklad symulujacy na przyklad jakis zaklad w celu sprawdzenia (demonstracji) licznika energii. Licznik ten jest z pelnym odczytem wszystkich inf. i polaczony z komputerem tak ze mozna caly czas obserwowac odczyt no i wlasnie uklad demonstrujacy powinien miec tez regulacje tg(fi) i byc do tego malych rozmiarow i lekki (znaczy sie przenosny). Z gory dziekuje za wszelka pomoc.

Mam jedno pytanie może któryś z kolegów mi napisze, według jakiego katalogu powinno się naliczać pomiary elektryczne czy KNR czy KNP.

Pozdrawiam


Marek

panie marek powinno się naliczać według takiego katalogu jaki zaakceptuje inwestor :slight_smile:


KNP już raczej nigdzie nie przechodzą no chyba że jako podkładki pod … no nieważne pod co :slight_smile:, ja wstawiam z niego pomiar tablic, który namiętnie z kosztorysu mi wykreślają

KNR - czemu nie,

a ostatnio używam KNNR

Problem nie jest banalny. Aby go rozwiązać musisz podać jaki jest typ licznika, zakres regulacji prądu w [A] i [tg fi]

Typ licznika hmm.. jakis czterokwadrantowy cos tam cos tam(niepamietam dokladnie). W kazdym razie jest to licznik z interfejsem do komputera ktory tam moze w sumie wszystko wyswietlac. Cewka napieciowa oczywiscie 100V, zakres pradowy do 5A bez przekladnika (bezposrednio). Nie chodzi o jakas wielka regulacje moze to byc np zmiana skokowa (dolaczanie jakiejs sekcji kondensatorow, wlasnie czy wystarczy dolaczyc jakis kondensator zeby uzyskac juz przesuniecie, jakims wylacznikiem). Uklad ten ma sluzyc celom pokazowym. Dzieki za jakis odzew w tej sprawie bo juz myslalem ze nikt mnie nie wesprze. Niestety nie mam mozliwosci eksperymentowania bo to nie moj licznik a kolega prosil mnie zebym cos mu wymyslil ale licznikiem nie da sie pobawic, wiadomo droga zabawka:). Pozdrawiam