Witam wszystkich Kolegów na FORUM.
W temacie:
http://ise.pl/forum/viewtopic.php?p=42770#42770
Kolega Konstruktor prosił o utworzenie nowego tematu, co czynię.
Temat ten był wielokrotnie już omawiany ale końcowego podsumowania nie było.
Spróbujmy zatem podsumować temat:
Jak i jakim prądem badać przewody ochronne PE?
- Czy ciągłość PE badać I = 15 mA?
- Czy ciągłość PE badać I = 200 mA?
- Czy ciągłość PE badać baterią z żarówką?
- Jakim prądem powinno się badać przewód PE?
- Jaki prąd może przepływać przez przewód PE?
Zapraszam do dyskusji.
Jak zwykle przy analizie norm trzeba rozróżnić normy dotyczące:
I. badań odbiorczych instalacji elektrycznych (PN-EN 60364-61)
II. przyrządów pomiarowych do pomiaru ciągłości przewodów ochronnych i wyrównawczych (PN-EN 61557-4)
W 60364-61 pkt. 612.4 określa, że pomiar ZALECA SIĘ (podkr. moje) wykonać przyrządem o napięciu przy rozwartym obwodzie: 4..24V i minimalnym prądzie 0,2A. Przy czym pojawia się wymóg, żeby zmierzona rezystancja była mniejsza od (nieważne czego).
Norma 61557-4 nakłada na przyrządy następujące wymagania:
- Zakres pomiarowy, w którym błąd roboczy nie przekracza 30%: 0,2…2 ohm
- Prąd w ww. zakresie pomiarowym: min 200mA
- Napięcie przy rozwartym obwodzie: 4..24V
- Rozdzielczość przyrządów cyfrowych: 0,01oma, lub odpowiednią długość działki przyrządu analogowego
Jak widać wymogów obu norm nie da się spełnić za pomocą żarówki i baterii płaskiej. Jednak trzeba wziąć pod uwagę, że norma 61557 dotyczy przyrządów wprowadzanych po raz pierwszy do obrotu - te które już są użytkowane można stosować nadal.
Jesli działalność normalizacyjna jest w jakiś sposób skoordynowana (w co czasami wątpię), to po kilku-kilkunastu latach obowiązywania 61557-4 w 60364 pojawi się zapewne wymóg badania ciągłości przyrządami o parametrach jak w 61557.
A teraz odpowiedzi na pytania Kolegi Krystyna biorące pod uwagę obecne zapisy w normach:
- Tak - jeśli literalnie traktować normy (magiczne słowo “zaleca się”). Jednak patrząc na intencję twórców normy - nie.
- Tak (a tak naprawdę to I>=200mA)
- Nie
- I>=200mA
- Podczas pracy sieci - nie wiem.
Konstruktor
I jak widać badanie ciągłości przewodów to coś innego od badania pętli zwarcia. Powód jest jeden : podczas badania pętli zwarcia pełnym napięciem sieci “dużym” prądem (najczęściej ok 10-20A) słabe miejsca mogą ulec miejscowemu zgrzaniu(zespawaniu) pod działaniem łuku elektrycznego. Da to w kolejnym pomiarze prawidłowy pomiar impedancji zwarcia, ale trwałość i wytrzymałość w osłabionym miejscu jest niedostateczna, może być powodem pożaru (zjawisko bardzo często występuje przy instalacjach aluminiowych).
- Pomiar ciągłości należy wykonać przed pomiarem prądu zwarcia (impedancji zwarcia), najlepiej bezpośrednio przed lub po zbadaniu stanu izolacji - elektroniczne induktory często mają dodatkowo możliwość pomiaru ciągłość przewodów prądem powyżej 200mA
- Pomiary pętli zwarcia należy wykonać co najmniej 2-3 razy w jednym punkcie, jeśli dają duże różnice prądu zwarcia wskazują na błędy w ciągłości przewodów (uwaga na prace hurtowe, mierniki grzeją się przy dużych prądach)
Wg mojego rozeznania pomiar ciągłości przewodów, to coś co jest lekceważone, najczęściej wykonywane poprzez pomiar prądu (impedancji) zwarcia.