[quote=“Bartek_KRK, post:5, topic:15198, full:true, full:true”]
Dzięki kolego za odzew. Ja wiem, że PE ma być zawsze podłączone, kwestia tylko czy PE wychodzący z BackupBoxa może wrócić na szynę PE w rozdzielnicy, czy od tego mam rozgałęziać bezpośrednio na odbiorniki.[/quote]
Nie wychodź PE na instalację z falownika. Zrób jedno duże wspólne PE, tak by wszystkie ochronne połączenia jak i połączenia wyrównawcze wychodził ze wspólnej szyny PE lub GSU (ochronne z PE, wyrównawcze z GSU, w uproszczeniu, mam nadzieję że nikt mnie nie będzie za słówka łapał). W pzypadku falowników PV, styk PE na WYJŚCIU falownika nie zawsze jest stykiem PE. Przykładowo w falownikach Deye jest on opisany jako PE, ale służy do podłączenia tam PE z zewnątrz, a nie jako wyjście. Instrukcje falowników PV, w zasadzie każdego producenta, zawierają masę błędów i niedomówień, dlatego jak czegoś nie wiesz to często trzeba kopać po internecie, pytać i mierzyć. Instrukcji radzę bezgranicznie nie ufać.
[quote=“Bartek_KRK, post:5, topic:15198, full:true, full:true”]
Instalacja jest nowa, RCD typu F na każdej fazie, układ TN-C-S z punktem podziału uziemionym do uziomu fundamentowego (bednarka zatopiona w ławie fundamentowej, a nie spawana do zbrojenia). Firma która montowała PV dała ogranicznik przepięć po stronie DC i ESA po stronie AC - tu mam obiekcję, czy to poprawnie. Co do neutralnego nie wiem jak to jest. PEN nie może zostać rozłączony, ale N z backup Boxa i PV jest już podłączony do bloku rozdzielczego, a więc za punktem podziału PEN. No więc można, czy nie można? Jakbyś znalazł sekundkę to mogę Ci wysłać Manuala. Niestety nie ma tam schematów poprawnego podłączenia. Czy selektywny RCD (typu f) wstawić pomiędzy blok rozdzielczym, a punkt podziału PEN czy (i dodatkowo) pomiędzy blokiem rozdzielczym, a falownikiem?[/quote]
Z tym typem F to Cię trochę poniosło. Nie ma takiej potrzeby. Szczerze mówiąc to ja się nad typem B zastanawiam czy aby na pewno jest sens
Optymalne rozwiązanie wg mnie to wyłącznik RCD selektywny (typ S) o prądzie różnicowym 100mA zaraz na wyjściu z falownika, jako ochrona uzupełniająca, i zwykłe RCD typu A (lub B) 30mA w rozdzielnicy z podziałem na obwody. Jeżeli zdarza się tak że któraś RCD typu A/B wyłącza się przy starcie maszyn lub powrocie zasilania, można wymienić ją na typ G (zwłoka 10ms). Wtedy masz wszystko porządnie, bezpiecznie i bez losowych wyłączeń RCD.
Jeżeli chodzi o SPD, po stronie sieci dobieramy wg standardowych wymogów, natomiast po stronie AC montujemy tylko modele iskiernikowe (bez warystorów), lub kombinowane. Chodzi o to że najtańsze warystorowe SPD mają upływ do ziemi który z czasem się pogłębia, falowniki widzą to jako uszkodzenie izolacji stringu i wyłączają produkcję.
Na koniec wyłączanie N - masz jak napisałeś układ TN. Jeżeli nie musisz przerywać N, to go nie przerywaj. Tylko RCD niech przerywają N, tam jest to ważne. W pozostałych miejscach połącz je na stałe.
[quote=“Bartek_KRK, post:5, topic:15198, full:true, full:true”]
A co do HUAWEI to akurat każdy poleca to co sprzedaje, więc wybór padł ze względu na dobre opinie o niezawodności. Magazyn był w dotacji, więc nie wyszedł drogo, a przynajmniej środowisko tego systemu jest dość intuicyjne i stabilne.
[/quote]
Ja akurat polecić mogę różne falowniki, ale Huawei byłby ostatnim co bym mógł polecić. Nie poleciłbym też tanich chińskich easunów i ich klonów. Cała reszta jest w miarę spoko, z niektórymi wybitnymi jednostkami. Huawei to chińczyk z ładnym logiem na obudowie i ceną za znaczek. Nie różni się jakością wykonania od czegokolwiek z chińskiej średniej i wysokiej półki. A możliwości ma mocno okrojone.
Jeżeli o dotację chodzi, kwestia umiejętnego wypełnienia papierów i wystawienia faktur i możesz sobie wziąć dotację na co chcesz i jak chcesz. Magazyn wykonany samodzielnie na chińskich ogniwach LFP? Bez problemu. HEMS jako Home Asistant pracujący na RaspberyPi i osprzęcie od Tuya? Od ręki. W ten piękny sposób moja instalacja zwróci się w przyszłe lato, nawet 2 lat nie skończy*
*zakładając że kasę z MPS dostanę do lata 