Awaryjne zasilanie domu z agregatu prądotwórczego

Chcę zakupić taki agregat żeby w ramach braku prądu (co w mojej okolicy zdarza się często) mieć możliwość podłączenia pieca gazowego z delikatną elektroniką.
Czy ktoś ma takie doświadczenia?

Bo podobno nie każdy się nadaje ale opinie sprzedawców idą w stronę jakichś okrutnych ofert cenowych. I jestem ciekawy zdania praktyków. Jaki agregat wystarczy - (do pociągnięcia w piecu jest pompka 100 w)
także - nie potrzebny jest jakiś potwór.

Jeden ze sprzedawców twierdził że nie każdy generator daje prąd o odpowiednich parametrach (herze i napięcie tak ale sinusoida inna)? Że na tabliczce znamionowej musi być przeznaczenie na elektronikę.

Nie wiem czy to nie jest blef żeby wyciągnąć więcej pieniędzy?
Byłbym zobowiązany za odpowiedź.

pozdrawiam Zygmunt

Witam!
Jako lekturę polecam temat:

Agregat lub świeczka
http://ise.pl/forum/viewtopic.php?t=6405

Witam Kolegę Zygmunta i innych Kolegów.

Od czterech lat mieszkam na wsi i od czterech lat używam agregatu z silnikiem Honda+prądnica Mecc Alte, 3kW/230V. Rozruch ręczny. Regulator napięcia i czestotliwości na wyposażeniu.

Mogę powiedzieć , że najdłużej nie miałem napięcia przez 2-wie doby.
Z agregatu zasilam:

  • 2 lodówki
  • oświetlenie domu( 60% świetlówki energooszczędne)
  • TV
  • komputer

To włączone “na bank”. A wybiórczo coś włączam i coś wyłączam. Np. w nocy włączam bojler 1500W (jak pogotowie mówi, że awarie usuną w ciągu dnia-a noc zapowiada się bez napięcia). Duży przysiad napięcia daje czajnik elektryczny, więc wyłączam i wtedy zostaje kuchenka na gaz.

Napięcie podaję z garażu poprzez gniazdo 230V (przy wyłączonym zasilaniu z sieci) i używając odpowiednich przedłużaczy mam napięcie dla potrzebnych odbiorników.Można “pokombinować na tablicy” i zrobić zasilanie: sieć lub agregat. Ja agregat kupiłem po pierwszej awarii sieci i znalazłem sie na przymusowym “bezrobociu”.

Nie mam kotła i sterowania, bo ogrzewam dom drewnem w kominku.

Jest jeden kłopot-zbiornik paliwa wystarcza na ok. 5h pracy, ale ta 48 godzinna awaria zdarzyła się raz w ciągu 4-ch lat.

Mogę powiedzieć ,że średnie wyłączenia awaryjne to do 10h.

Pozdrawiam,
Janusz.

Dla zasilania pieca wystarczy najtańszy z hipermarketu, ale dla elektroniki pieca będzie problem. Z elektroniką niektórych pieców nie chcą z=współpracowac nawet UPS klasy Line Interacive (sprawdzone na jednym z lepszych modeli w tej klasie APC Smart 2200).
Okrutnośc ofert cenowych polega na konieczności zastosowania generatora z elektronicznym regulatorem prędkości obrotowe (niezbedne) i ew. prądnica powinna posiadać AVR. czyli “… musi być przeznaczenie na elektronikę.”

Agregaty z elektronicznym regulatorem obrotów przeważnie zaczynaja sie od mocy ok. 4kW.
A jesli chodzi o sinusoidę to jeżeli coś o zniekształceniach THDu ponad 60% i np. 3 lub 4 punktach przejścia przez “zero” w ciągu okresu można nazwać sinusoidą - to “hipermarketowce” ją posiadają. Bez regulacji prędkości odrotowej zmiany częstotliwości przy zmiachach obciążenia dochodzą nawet do 10Hz i więcej!

Polecaqm Eiseman’y z elektroniczna regulacją obrotów

Bardzo dziękuję wszystkim za oświecenie w tej materii.
Czyli wnioskuję, że przy takiej konfiguracji trzeba zainwestować znaczną kwotę. Pomyślałem sobie czy taniej by nie wyszło kupić akumulatory + przetwornica prądu i do tego tani agregat o niewielkiej mocy który zasiliłby rozładowane akumulatory i powiedzmy światło?



pozdrawiam Zygmunt

Stosuję agregat 700W. Jego mankamentem jest nie utrzymywanie obrotów. Na biegu jałowym uzyskuję 260V Stopniowo obciązam go włączaniem żarówek, aż do uzyskania 220-230V tj. około 40-60% mocy. Nie wiem jak z częstotliwością? Nie mam miernika. Przy tych obrotach pracuje w miarę stabilnie i mogę włączyć radio i TV, boję się jednak włączyc piec gazowy (panel sterujący ok 1000zł) Czy ktoś odważył sie na to? Czy można stosować UPS? Proszę o opinie. Pozdrawiam.
Krzysztof

Witam Kolegę “???” (Zygmund) i wszystkich Kolegów na FORUM.
Na wstępie coś dla żartu. Nie jestem z “komisyjki śledczej” ale nie wiem jak pisać Kolega Zygmunt czy Krzysztof.
Ale na temat.
Trochę za duże jest U=260V biegu jałowego agregatu. Jeżeli TV działa, to o częstotliwość nie ma się co specjalnie bać ale różnie z tym może być.
Zastosowanie UPS’a dla tak małej mocy panelu sterującego na pewno pomoże a koszt UPS’a będzie niewielki. Jednak należy zwrócić uwagę na napięcie startowe przy włączeniu agregatu.

Oj różnie. Tak samoi jak zmienia sie napięcie zmieniasię w generatorze częstotliwość. Załączam przykładowy rysunek zmian częstotliwości agregatu 7kVA Eiseman (znacznie lepszy od “miniaturowych”) w zaleznosci od zmian wartosci obciążenia

Pomóc pomoże ale tylko i wyłacznie w przypadku UPS On Line i to takim “prawdziwym” z podwójnym przetwarzaniem. Stąd cena nie bedzie taka mała. A w tym wypadku tanich (=Off-Line, =Line Interactive) nioe warto kupować - nic nie zrobią ze zmianami częstotliwości i kształtu napięcia (rys. poniżej dla agregatu j.w.)

Dokładnie, lepiej wydać kilka złotych więcej i mieć święty spokój. Ze swojej strony polecam
cenzura po raz trzeci
bo jest wart swojej ceny. Przede wszystkim polecam ten UPS, bo jest bezobsługowy. Po zaniku lub znacznym obniżeniu napięcia zasilania, UPS będzie zapewniał zasilanie aż do znacznego obniżenia się napięcia na baterii, po czym nastąpi jego wyłączenie. Ma też sinusoidę na wyjściu, co jest bardzo istotne w niektórych przypadkach.

i wam tak zakłady energetyczne pozwalają podpiąć agregat bez ustalania z nimi instrukcji ruchowej?

Dla agregatu 3kVA nie uzgadnia się instrukcji ruchowej.

i wam tak zakłady energetyczne pozwalają podpiąć agregat bez ustalania z nimi instrukcji ruchowej?

Takie czasy, ale do 20 kW bez zgody .