Ciekawe jakie miały by być kryteria selekcji do takiej grupy (brrr rasizm) i kto by decydował (brr dyktatura proletariatu).
Witam
A może Ci, co nie chcą się wypowiadać, niech się nie wypowiadają, a nie mówią, że oni nie chca, bo nie mogą.
Witam!
Pan Lema napisał do Robotnika:
„Ciekawe jakie miały by być kryteria selekcji do takiej grupy (brrr rasizm) i kto by decydował (brr dyktatura proletariatu).”
Pan Profus napisał:
„A może Ci, co nie chcą się wypowiadać, niech się nie wypowiadają, a nie mówią, że oni nie chca, bo nie mogą.”
Obu Panom odpowiadam jako Robotnik:
- –Były czasy, kiedy panowała dyktatura jednej partii, do której (-mimo wielu propozycji) nigdy nie należałem,
- –Były czasy, kiedy o awansie decydowała przynależność do PZPR-u,
- –Były czasy, kiedy skierowania na studia zaoczne, z zakładów pracy, otrzymywali Towarzysze lub ich Współtowarzysze.
- –Były czasy, których wolałbym nie wspominać…
Zadaję Panom pytania:
-Gdzie byliście Panowie za czasów panowania „dyktatury proletariatu”?
-Co Panom pomogło w społecznym awansie? –Przynależność partyjna, czy obecnie (-również wymagana) przynależność związkowa?
-Co do „rasizmu”, to trzeba mieć rodowód (-partyjny, związkowy).
Teraz mamy Demokrację, więc myślę, że do przyjęcia do takiej grupy dyskusyjnej wystarczy: - Życiorys,
- Podanie,
- Dwa zdjęcia,
- Legitymacja (-mogą być dowolne uprawnienia),
-Wszystko przesłać pocztą elektroniczną do Kol. Admina i cierpliwie czekać na decyzję.
-Pozdrawiam!
-Edward W.
PS.
-Ja też potrafię być dowcipny.
-Szkoda, że tylko Kol. Czesław rozumie obecną sytuację Energetyków w Elektrowniach.
WITAM KOLEGÓW NA FORUM
DZIŚ PODANO ŻE W MEKSYKU PADŁ JEDEN TRANSFORMATOR KTÓRY DOPROWADZIŁ DO WYŁĄCZENIA 5 LINI PRZESYŁOWYCH CO POZBAWIŁO OKOŁO 5 MILIONÓW LUDZI PRĄDU WŁAŚCIWIE CAŁY PÓŁWYSEP JUKATAN. JAK DO TEJ PORY WŁAŚCIWIE NIKT Z FORMOWICZÓW NIE PODJĄŁ TEMATU AWARI SYSTEMU. DO DYSKUSJI ZACHĘCAŁ NAWET ADMINISTRATOR I NIC. MOŻE JEST TAK JAK MÓWI KOLEGA EDI (ŻE TAJEMNICA) NARAZIE SĄ SAME USZCZYPLIWOŚCI A BRAK KONKRETÓW. MOŻE JEDNAK SPRÓBUJEMY ROZWINĄĆ TEMAT, MOŻE WARTO BO WIELE ZDARZEŃ MOŻĘ DZIWIĆ NP. JAK AWARIA JEDNEGO TRANSFORMATORA POWODUJE WYŁĄCZENIE AŻ 5 LINI PRZESYŁOWYCH CHYBA JEST COŚ NIE TAK, MOŻE KONFIGURACJA SIECI MOŻE ŹLE ZABEZPIECZONA CZYŻ NIE JEST TO CIEKAWE MNIE OSOBIŚCIE TO BARDZO CIEKAWI A WAS KOLEDZY FORMOWICZE
WIĘC PANOWIE DO DZIEŁA NIECH SIĘ GRZEJĄ KLAWIATURY MOŻE NIC SIĘ NIE SYPNIE
ANDRZEJ
Witam Kolegow,
Cieszy mnie aktywnosc Kol. Andrzeja w zadawaniu pytan dotyczacych ostatnich awarii systemowych. Ale jak dotychczas prawie tylko stawiania pytan i wyrazania swojego zdziwienia, ze brakuje odzewu na Forum.
Pozwole sobie na postawienie pytania do Kol. Andrzeja, czy juz wyjasnil np. swoja “awarie” zbednego dzialania roznicowki podczas nieprawidlowej synchronizacji generatora?
Mnie tez nurtuja pytania w spr. ostatnich “nie naszych” awarii syst.
Przede wszystkim brak jest szczegolow dotyczacych kunfiguracji tych systemow i ich parametrow. Jak mozna probowac cos analizowac, gdy brak jest danych.
Znam kilka raportow i opisow dotyczacych ciezkich awarii w naszych elektrowniach i systemie oraz to, jak te raporty powstawaly.
Tak wiec “grzejmy klawiatury”, ale nie w celu wróżenia z fusów.
Pozdrawiam relay
WITAM
W ODPOWIEDZI NA POST KOLEGI RELAY DOTYCZĄCEJ ZBĘDNEGO DZIAŁANIA RÓŻNICÓWKI PODCZAS BŁĘDNEJ SYNCHRONIZACJI GENERATORA.OTÓŻ NIE, JAK DO TEJ PORY MIMO IŻ PYTAŁEM NA FORUM JAK RÓWNIEŻ OSÓB KTÓRE ZAWODOWO ZAJMUJĄ SIĘ ZABEZPIECZENIAMI. CO DO ZADAWANIA PYTAŃ TO CHYBA PO TO JEST FORUM. KOLEGA REALY, JAK SAM NAPISAŁ MA WIEDZĘ NA TEMAT DUŻYCH AWARI WIĘC GDYBY CHCIAŁ TO MOŻĘ POWIEDZIEĆ WIELE CIEKAWEGO. KOLEGA RELAY JAK MNIEMAM SPRAWDZIŁ MOJE WCZEŚNIEJSZE POSTY TO WIE ŻE PRACUJĘ W ELEKTROCIEPŁOWNI I Z TEJ PRACY CZĘRPIĘ SWOJE DOŚWIADCZENIA. ZDARZAŁY SIĘ RÓŻNE AWARIE KTÓRE NIE KONIECZNIE MUSZĄ SIĘ RÓŻNIĆ OD TYCH WIELKICH JEŚLI CHODZI O ICH PRZYCZYNE. JA SAM NIE POSIADAM WIEDZY NA TEMAT DUŻYCH AWARI W ELEKTROWNIACH DLATEGO SZUKAM JEJ NA FORUM.
I OBIECUJĘ ŻĘ JUŻ SIĘ NIE BĘDĘ DZIWIŁ
ANDRZEJ
Witam
Energetyka jest specyficzną dziedziną.
Najczęściej bywa tak że elektryk pracujący przez wiele lat np, w Rejonie Energetycznym, niewiele wie o pracy elektryka w elektrowni i wice versa. Stanowiska w energetyce nie są zamienne, palacz kotła nie będzie elektrykiem, czy akapowcem i odwrotnie. Operator rejonowy, zna bardzo dobrze swoje sieci rozdzielcze, natomiast niewiele wie o sieciach podległych operatorowi rozdzielczemu, a ten o sieciach operatora systemu przesyłowego. Elektryk zaczynający pracę w elektrowni zanim będzie dopuczony do pełnienia samodzielnych funkcji, musi zapoznać się z olbrzymią dokumentacją, instrukcjami itp.
Dokumentacja bloku 50[MW], jest zupełnie inna niż bloku 100,200, czy 500[MW].
Ale wszystkich pracowników łączy to że pracują w energetyce.
Stąd, oczekiwanie np Pana Andrzeja, że ktoś z uczestników forum, znajdzie odpowiedź typu : że w instrukcji xxx na stronie yy opisana jest zależność pracy genaratora w konfiguracji zzz, a z kolei w dokumentacji obwodów wtórnych jj styk zz powoduje wyłączenie generatora itd. jest w/g mnie niemożliwe.
Co do wypowiedzi Kolegi EDI, z którymi ja się zgadzam, należy dodatkowo wyjaśnić - blok energetyczny posiada wiele urządzeń i podzespołów wchodzących w skład tzw system bezpieczeństwa. Nieodpowiedzialna ingerencja przez osoby nieupoważnione, może doprowadzić do nieobliczalnych skutków, łącznie z zagrożeniem życia ludzi.
Stąd rozumiem kolegę RDI, który słusznie uważa wypowiedzi poprzez forum otwarte na niektóre tematy jako nieodpowiednie - czyli chronione tajemnicą zawodową.
Jeżeli kolegów interesują zagadnienia ogólne związane z energetyką to polecam :
portal internetowy http://www.cire.pl
http://www.energetyka.net/mp-bin/index
oraz czasopismo “Energetyka cieplna i zawodowa” w numerze 5/2002 są ciekawe zdjęcia po pożarze 2 bloków w elektrowni Pątnów. W innych numerach obszerne informacje dotyczące systemu energetyczego. Życzę miłej lektury.
Pozdrawiam Czesław
Pozdrawiam pana Czeslawa bardzo konkretna wypowiedż.
Witam Szanownych Kolegów na Forum
W ramach tej dyskusji polecam artykuł Jacka Biedrzyckiego pod tytułem Awaria włoskiego krajowego systemu energetycznego z 28 września 2003 r. opublikowany w ostatnim Biuletynie URE.
http://www.ure.gov.pl/informacje/informacje62003.html
Przytoczę tu jeden fragment artykułu, moim zdaniem poddający w wątpliwość tworzenie gigantycznych systemów:
Jeśli polityki energetyczne państw członkowskich będą kontynuować wysyłanie błędnych bądź sprzecznych sygnałów inwestycyjnych, prowadzących w kolejnych krajach do nadmiernego uzależnienia od importu, zamiast polegać na własnym wytwarzaniu energii i infrastrukturze przesyłowej, doprowadzi to do koncentracji mocy wytwórczych w wybranych obszarach oraz do konieczności masowego tranzytu energii elektrycznej na duże odległości (jak np. w Ameryce Północnej z Kanady do Nowego Jorku). > Takie działanie będzie zaś szkodliwe dla niezawodności europejskich sieci przesyłowych> .
Może czas pomyśleć o zakupie własnego agregatu ?
Pozdrawiam
Teodor
Witam Kolegę Teodora i wszystkich Kolegów na FORUM.
Wielu z nas pamięta czasy XX-stopień zasilania. Dla tych co tego nie znają proponuję oglądnąć film “Alternatywy 4”. W tych czasach, można powiedzieć był burd.. , ale czyja to wina, to pozostawmy historii.
Ale takiego burdelu co się dzieje obecnie z awariami zasilania w ww. krajach to sobie nie wyobrażam.
Do czego my zmierzamy? Do techniki z Ameryki? Do UNII? Do mocarstwa sieci energetycznej przez jedno państwo, dostarczające lub zarządzające dostawą energii do innych państw?
I po co wojny sprzętowej czy z udziałem żołnierzy? (dobre żołnierz, może …)
30- lat temu, gdyby ZSSR zamknął by kurek gazowy, to PRL mógł iść spać.
A dziś od kogo jesteśmy zależni?
To był mój wstęp, a teraz na temat.
Nie mogę napisać tego co wiem. Ale pozostawiam to Kolegom pod swoją prywatną rozwagę.
Od 1980 roku była moda na prywatne bunkry, gdzie każdy miał swój agregat prądotwórczy.
Nie mam danych. Nie wiem, ale przypuszczam, że wiele osób z GÓRY na takie agregaty od 20 lat.
A kto za te inwestycję zapłacił, to temat na inne forum.
Ps. Miałem okazję być zaproszony do mieszkania trzypokojowego, 10 metrów pod ziemią. Więcej nie będę pisał. Ale dodam tylko jedno (gdyż już się ktoś pisał że jestem z jakiejś partii politycznej - co ponownie dementuje) właściciel ów mieszkanka nie był z PZPR, PSL ani członkiem Solidarności. A może wygrał w TOTKA?
Na koniec.
Przypuszczam, że w przypadku awarii systemu zasilania w naszym kraju, żaden z naszych prominentów się na tym nie zastanowi. Przypuszczam, że każdy z nich ma swój agregat i śpią spokojnie. Od czego jest ochrona i obsługa bezpieczeństwa ów prominenta.
Ostatnie pytanie czy wypowiedź.
Dlaczego szpital nie ma takiego agregatu, a inny prominent ??? go posiada?
To wszystko z naszej kieszeni - podatnika.
Dalej nie będę pisał, bo mnie zamkną.
Witam Szanownych Kolegów,
Widać, że niniejszy temat po 2-miesięcznej przerwie zaczyna się ożywiać.
Kol. TEODOR poleca ciekawy artykuł i żartobliwie proponuje zakup własnego agregatu.
Następny post, to już “wyższa szkoła jazdy” w wykonaniu Kol. Krystyna:
Cytat z postu 9.11.03, godz. 19:41
Wielu z nas pamięta czasy XX-stopień zasilania. Dla tych co tego nie znają proponuję oglądnąć film “Alternatywy 4”. W tych czasach, można powiedzieć był burd.. , ale czyja to wina, to pozostawmy historii.
Ale takiego burdelu co się dzieje obecnie z awariami zasilania w ww. krajach to sobie nie wyobrażam.
Do czego my zmierzamy? Do techniki z Ameryki? Do UNII? Do mocarstwa sieci energetycznej przez jedno państwo, dostarczające lub zarządzające dostawą energii do innych państw?
Kolego, byłoby dobrze zachować umiar i równowagę oraz odpowiedzialność Moderatora na poważnym FORUM i nie robić tu zwykłego jarmarku. Lepiej będzie usunąć własny post, niż straszyć usuwaniem postów innych Kolegów, którzy trafnie zwracają uwagę Koledze Krystynowi.
Koledze ADMINOWI proponuję lekturę całego ww. postu Kol. Krystyna i wyciągnięcie stosownych wniosków.
Pozdrawiam
relay
Witam Kolegę " relay" i wszystkich Kolegów na FORUM.
Po raz wtóry nadmieniam. Są dwie twarze jednej osoby lub dwie różne osoby.
Pierwsza to - Krystyn użytkownik forum,
druga to - Krystyn moderator forum.
Proszę ich nie łączyć.
Gdyby powyższe posty nie dotyczyły mojej osoby, to na pewno bym je usunął.
A odpowiedzią admina może być to, że przedtem byłem moderatorem trzech tematów a teraz jestem moderatorem wszystkich. Co nie ma nic wspólnego z tym wątkiem.
I bardzo proszę, piszmy na tematy merytorycznie. Zawsze można dodać pewien komentarz, czy to polityczny, historyczny, czy żartobliwy, ale nie krytykujmy się nawzajem.
Poza tym ciekawiej się rozmawia z Kolegami, którzy mieli ochotę wypełnić swój profil w pozycji zawód i zainteresowania.
Witam uczestników tego wątku,
Jakość naszego forum zależy tylko i wyłącznie od jego uczestników. Moderator czy Adminstrator nie tworzy treści forum, jeżli tak jest i nie są informacje techniczne dotyczące forum, to ich wypowiedzi nie należy łączyć z moderowaniem. Słusznie Pan Krystyn napisał, że on to dwie różne osoby. Każdy może dodać swój komentarz, ale jeżeli nie jest na temat to sztuką jest oprzeć się tej pokusie.
Pozdrawiam,
Jacek.