Automatyczny przełącznik faz podpięcie

witam, przeglądam Wasze forum od jakiegoś czasu i widzę, że chyba tylko tutaj mogę uzyskać profesjonalną poradę … zatem do dzieła :slight_smile:

do zasilania pieca gazowego chcę zastosować automatyczny przełącznik faz przełącznik faz PF-441 F&F. Chciałbym ten obwód wyposażyć też w różnicówkę i tutaj pojawiają się wątpliwości. Czy zastosować 3F różnicówkę przed automatem,czy 1F za automatem - zastanawia mnie czy przełączanie faz na wejściu i minimalna przerwa w zasilaniu na wyjściu nie wpłyną na działanie w którejś z wymienionych opcji podpięcia różnicówki.

dzięki
Mirek

p.2 Regulaminu:
Czego robić nie wolno?
Zamieszczania odsyłaczy do materiałów o charakterze krótkotrwałym, których aktualność po określonym czasie wygasa, takich jak wszelkie linki do aukcji, ofert promocyjnych, wyprzedaży i itp.

Jaki cel jest tego działania.

Ja mam dwie wątpliwości .

  1. Czy sieć kolegi spełnia warunki montażu takowego aparatu .
  2. Czy kolega ma wystarczającą wiedzę by się z tym uporać.

Simcode dziękuję Ci serdecznie za wyczerpującą fachową odpowiedź :slight_smile: . Swoją drogą też “elektryk” zasugerował mi takie rozwiązanie … pewnie tak jak ja nie pomyślał o UPS

Napisano, że do zasilenia pieca gazowego, co za tym idzie, pewnie do wytworzenia ISKRY w piecu, ewentualnie jakiegoś detektora gazu i pompki C.O. żeby w razie zaniku fazy mieć ciepło w domu.

Ja bym to zrobił tak: Przed przełącznik dałbym bezpiecznik potrójny B10, a na wyjściu z detektora różnicówka 1 fazowa zasilająca piec gazowy. Oczywiście do montażu zalecam wezwać elektryka aby uniknąć błędów i zagrożenia czyjegoś życia.

Taki UPS to też dobra sprawa, bo jak siądą 3 fazy to nadal będzie napięcie. Jakby wpiąć go po przełączniku faz to masz niemal “kombajn” do awaryjnego zasilania pieca.

Pytanie do kolegi Simcode, jakie niby sieć musi spełniać warunki do montażu takiego osprzętu? To ,że ma być 3 fazowa to logiczne :smiley:

zasnawiałem się nad 1F nadm-prądowym za różnicówką, z racji tego że prawdopodobieństwo zwarcia jeśli już wystąpi to raczej po tej stronie różnicówki (czyli od pieca) - przez co ochronimy automatyczny przełącznik faz.

Kolega nie odpowiedział na zadane pytanie .

A jest kolega pewne że przełącznik faz zda egzamin? Bo może być tak że zda . Ale…

szczerze to nie wiem o które pytanie CI chodziło, może gdybyśmy pytaniami nie odpowiadali na pytania byłoby prościej

Oczywiście, że nie jestem, dlatego pierwsze co zrobiłem to zapytałem o to tutaj.

Witam. Ja akurat instalowałem automatyczny przełącznik faz u klienta i powiem ta że czas przełączenia to około 1,5 sekundy (podpinałem żarówkę i symulowałem zanik faz w czasie testów). To czy zda egzamin zależy co do niego będzie podpięte. Bo może być tak że urządzenie po zaniku napięcia będzie się resetowało a może być tak że będzie działać nadal poprawnie.
Jeśli chce się dać zabezpieczenia do przełącznika faz należy użyć styczników, jest opisane w instrukcji. I muszą być pojedyncze zabezpieczenia na każdą fazę. Można też zastosować zasilacz UPS zasilany z automatycznego przełącznika faz.

A co będzie jeśli przełącznik faz zrobi zwarcie? Co go zabezpieczy? Co jeśli trzeba będzie go wyłączyć np chwilowo? Bezpiecznik przed przełącznikiem musowo.

Za różnicówką też można dać bezpiecznik. Tylko należałoby zachować selektywność. Wtedy przed przełącznikiem b16 na faze a po roznicowce b10.

Powtarzam raz jeszcze. Zawołaj elektryka i posłuchaj co on Ci powie.

@JacekH07 W instrukcji jest schemat z zabezpieczeniami i stycznikami wtedy gdy prąd obciążenia przekracza 16A. W pierwszym poście jest mowa o piecu gazowym. Wątpię by piec + ewentualna pompka c.o. przekraczała 16A.

Ale klient może będzie chciał rozbudować czy coś mocniejszego dołożyć

po części też dzięki Wam plany się zmieniły i do kotłowni pójdzie obwód zabezpieczony jedynie różnicówką i esem … a do tego przyszłościowo UPS

zrobiłem projekt TM jak w tym momencie będzie wyglądać rozkład urządzeń i faz na poszczególne odbiorniki prądu - ma ktoś ochotę rzucić fachowym okiem ?

Jaki system sieci zasilającej dom.

Zawsze można rzucić okiem.

Z doświadczenia znajomych którzy co rok w styczniu jadą na tydzień nad morze murowany, ocieplony w standardzie lat 90-tych dom dochodzi po tym czasie do +4 stopni. Zanik jednej fazy w sieci jest awarią którą ZE zlikwiduje nawet w zimie w góra 24H. Jeśli “wybije” u ciebie to znak, że kocioł ma usterkę i dzięki przełącznikowi faz zadziałają zabezpieczania i na dwóch kolejnych fazach. Według mnie wystarczy, że kocioł zasilisz przez zwykłe gniazdo. Jeśli będziesz miał wielodniową usterkę np. taką jaka wystąpiła po szadzi katastrofalnej to i tak kocioł włączysz do agregatu np. na 4h, nagrzejesz dom i agregat wyłączysz lub skończy mu się paliwo.

Witam.
Ja rozwiązałem problem z zasilaniem pieca u klienta poprzez zasilacz buforowy z podłączonym akumulatorem.
Do takiego zasilacza można jeszcze podłączyć panele fotowoltaiczne.
W przypadku dłuższego zaniku napięcia piec na akumulatorze trochę popracuje i można w razie rozładowania wymienić na inny a w słoneczny dzień korzystać z paneli.

Z przełącznika faz zasilanie doprowadzamy do zabezpieczenia kotła i zabezpieczamy przed zwarciem przewody podające napięcie do przełącznika w celu kontroli faz. I problem z głowy. Wiadomo że jak wszystkie fazy zanikną to przełącznik faz nie pomoże