automatyczna odpowiedź: "Jak nie masz pojęcia, to się nie bierz"

Mam taką propozycję usprawniającą, żeby do każdego pytania (w szczególności w dziale “nie jestem elektrykiem”) pojawiała się automatyczna odpowiedź o treści:

[quote=“Fazowiec, post:3, topic:13301, full:true, full:true”]
Jak nie masz pojęcia, to się nie bierz za to
[/quote]

[quote=“Fazowiec, post:3, topic:13301, full:true, full:true”]
Zawołaj chłopie elektryka bo sprzęt teraz drogi a i życia szkoda.
[/quote]

i coś w ten deseń, z listą ostrzeżeń (treść do uzgodnienia).

Witam,

Dziękuję za sugestię. Może faktycznie można by z automatu napisać odpowiedź o treści zbliżonej do poniżej przytoczonych komunikatów.
Pytanie jest jaki jest nasz cel?

  • Jeżeli taki, żeby nie pisali i nie pytali to zamknięcie forum będzie skuteczniejsze.
  • Jeżeli informacja, edukacja o zagrożeniach to pewnie powinniśmy się trochę wysilić. Może powinniśmy napisać poradnik a tak naprawdę “Instrukcję eksploatacji instalacji elektrycznej w domu jednorodzinnym oraz mieszkaniu…” i podrzucać “nieelektrykom” (najlepiej obrazkową)
  1. wymagane dokumenty (pomiary)
  2. dozwolone działania
  3. zalecane działania
  4. zabronione działanie
  5. co zrobić jak…
    itd..

Do programu PROTON+ dodaliśmy takie “Zalecenie testowania wyłączników różnicowoprądowych” i po dołączeniu go do protokołu z pomiarów wielu klientów czuje się zaopiekowanych bo wiedzą co mają robić z tym przyciskiem test.

Teraz tak mi się wydaje, że powinno być wyraźne rozgraniczenie na prace które można zrobić samemu, np. wymienić “żarówkę” - tak, ale cały żyrandol już zdecydowanie nie. Jest jeszcze cały wachlarz prac, które ludzie robią a nie powinni. Może taki poradni już jest.

Obecnie w opisie forum jest informacja: “Jeżeli nie jesteś elektrykiem zadaj pytanie tutaj. Dyskusja na innych forach wymaga odpowiedniego przygotowania zawodowego.” oraz dodatkowo na górze strony “Zalecenie aby wezwać Elektryka z uprawnieniami zawsze wynika z troski o Twoje bezpieczeństwo. Jeżeli nie rozumiesz tego co robisz - nie ryzykuj życia!”

Pozdrawiam,
Jacek

Według mnie, dział “Nie jestem elektrykiem”, nie jest od tego aby w nim szkolić przyszłych elektryków.
Co innego jeśli widać, że ktoś posiada jakąś wiedzę, a ma problemy ze szczegółami, a co innego jeśli ktoś jest laikiem i chce np. silnik elektryczny podłączać.
Być może Ci co nie uczyli się elektryki na pralce Frani, nie wiedzą, czym to się może skończyć.
Ja generalnie staram się nie dzielić na elektryków i nie elektryków tylko na tych co coś wiedzą albo nie i pod tym względem udzielać odpowiedzi, bo dziś zawód elektryka tak się zdewaluował, że szkoda opowiadać.