Analizator jakosci energi Enea

Witam. Jestem nowym na waszym forum i mam pytanie co fo pomiaru wykonanego przez ENEA. Problem z zanikiem spadku napięcia zgłosiłem do ENEA w grudniu 2024, przyjechali i sprawdzili napięcie na 3 fazach w skrzynce SKP na dwóch było 206 V a na 3 było 186 V.
Napisałem z sąsiadem pismo o analizę napięcia u mnie i u niego bo też miał spadki napiec. Mruganie migotanie świateł w domu.

Po czym zrobili analizę jak niżej i czy oni unywaja ręce od tego tym pismem i czy mogę jakoś im to uzasadnić w odpowiedzi że jest to nie zgodne. Nie znam się i proszę o pomoc co mogę w tej sprawie.

Może też ma na to wpływ że jest zalozonych dużo ekranow fotowoltaicznych u sasiadow i nie ma założonych filtrów przed siecią. Może to powoduje spadki choć i też pogody słonecznej nie ma żeby produkowały prąd.

Ktoś coś pomoże. Z góry dziękuję

Niewiele z tego pisma wynika … włóż skany pełnych stron wraz z wnioskami (o ile są).
Choć sytuacja wydaje się być już jasna z tego co piszesz … tzn normalne napięcie będziesz miał w słoneczne dni (podniesie je fotowoltaika sasiadów) a wieczorami i dni pochmurne energetyka utrzymuje niskie napięcie na transformatorze … może zawalczyli o to własciciele fotowoltaiki :wink: … mają z tego korzyść.
Pamiętaj, że napiecie nie spadające poniżej 207V nie jest podstawą do reklamacji a nawet jeżeli obniży się U<207V to i tak musi się ono utrzymywać przez określony czas.

Z pisma niewiele wynika. Kup sobie “inteligentną wtyczkę wifi z pomiarem mocy” za 50 zł i będziesz wiedział, jakie są napięcia, jak włączysz zapisywanie napięć.
Ewentualnie licznik supla, ale to będzie bolało w udo, bo ok. 500 zł.

[quote=“KonradOW, post:3, topic:15238, full:true, full:true”]
Z pisma niewiele wynika. Kup sobie “inteligentną wtyczkę wifi z pomiarem mocy” za 50 zł i będziesz wiedział, jakie są napięcia, jak włączysz zapisywanie napięć.

Ewentualnie licznik supla, ale to będzie bolało w udo, bo ok. 500 zł.
[/quote]
Po pierwsze inteligentna wtyczka wifi, a przynajmniej znane mi modele, wymagają dokupienia płatnej subskrypcji usługi do logowania danych (a mam sporo takich wtyczek).

A po drugie wiarygodność takich pomiarów jest żadna, dokładność pomiaru jeszcze mniejsza, więc wyniki tych pomiarów będą mogły posłużyć najwyżej jako papier toaletowy w sądzie.

Autor ma wyniki z porządnego certyfikowanego rejestratora, tylko ich nie udostępnił.

[quote=“w3501yyyy, post:4, topic:15238, full:true, full:true”]
A po drugie wiarygodność takich pomiarów jest żadna, dokładność pomiaru jeszcze mniejsza
[/quote]
A po trzecie, to napięcie na 3 fazach w skrzynce SKP na dwóch było 206 V a na 3 było 186 V.

Nawet mając z błędem 5V jesteś w stanie z dużym prawdopodobieństwem określić źródło problemu.
[quote=“w3501yyyy, post:4, topic:15238, full:true, full:true”]
wyniki tych pomiarów będą mogły posłużyć najwyżej jako papier toaletowy w sądzie.
[/quote]
Ależ oczywiście, że tam się spotykają ludzie, którzy są bardzo poszukiwani na rynku pracy, mianowicie najlepsi prawnicy z tanimi elektrykami.

Tylko że jesteśmy na darmowym forum. Autor oczekuje darmowej porady zdalnej. Bo od tego jest forum, a nie żeby od razu wzywać elektryka i mu pieniądze płacić.

Dałem mu darmową.
[quote=“w3501yyyy, post:4, topic:15238, full:true, full:true”]
Autor ma wyniki z porządnego certyfikowanego rejestratora, tylko ich nie udostępnił.[/quote]
Bo to najmniej ważne w pomiarach, jakieś głupie tabelki. Jego obchodzi pierwsza strona: Jest dobrze, jest do naprawy, jest źle. Będą głupie tabelki, będzie można coś powiedzieć więcej.

Jeśli jest licznik zdalnego odczytu energetyka ma zapis parametrów zarejestrowanych przez licznik. Wystąpić pisemnie o udostępnienie za jakiś okres. Może coś pokażą.

[quote=“LaryP, post:6, topic:15238, full:true, full:true”]
Jeśli jest licznik zdalnego odczytu energetyka ma zapis parametrów zarejestrowanych przez licznik. Wystąpić pisemnie o udostępnienie za jakiś okres. Może coś pokażą.
[/quote]
Licznik energii elektrycznej zgodnie z rozporządzeniem nie jest instrumentem o wystarczającej dokładności pomiaru, by jego odczyty mogły być dowodem w jakimkolwiek postępowaniu administracyjnym.

Ale by wystawić fakturę już jest ok.

Państwo z kartonu.

w3501yyyy

:

Licznik energii elektrycznej zgodnie z rozporządzeniem nie jest instrumentem o wystarczającej dokładności pomiaru, by jego odczyty mogły być dowodem w jakimkolwiek postępowaniu administracyjnym.
Ale by wystawić fakturę już jest ok.
Państwo z kartonu.

Dwie uwagi.

  • Całkowicie pomijasz jakiekolwiek uzgodnienia formalne i nieformalne między stronami. Twoja droga jest dwuetapowa: nieprawidłowość - postępowanie administracyjne. Tymczasem w wielu przypadkach - jeśli w danej lokalizacji jest to technicznie możliwe - można znaleźć rozwiązanie przed rozpoczęciem twardego postępowania administracyjnego w oparciu o istniejące już źródła informacji, w tym rejestry istniejących liczników. Trzeba oczywiście do tego dobrej woli obu stron i niejakiej wiedzy, ale to się zdarza.


  • Jeśli obie strony idą w zaparte, zagadnieniem które musi być rozstrzygnięte jest wiarygodność danych będących przyczyną sporu. Jeśli źródłem tych danych są liczniki, weryfikacja ich wskazań może być dokonana jedynie urządzeniem o wyższej klasie metrologicznej od samych liczników. To jedna z podstawowych zasad weryfikacji wskazań urządzeń pomiarowych. Nie państwo z kartonu tylko podstawy w zakresie metrologii i wzorcowania.

[quote=“DesignMaintenance, post:8, topic:15238, full:true, full:true”]
Tymczasem w wielu przypadkach - jeśli w danej lokalizacji jest to technicznie możliwe - można znaleźć rozwiązanie przed rozpoczęciem twardego postępowania administracyjnego w oparciu o istniejące już źródła informacji, w tym rejestry istniejących liczników. Trzeba oczywiście do tego dobrej woli obu stron i niejakiej wiedzy, ale to się zdarza.
[/quote]
Absolutnie się z tym nie zgadzam. Jeszcze mi się nie zdarzyło, że OSD rozpatrzyło zgłoszenie o nieprawidłowościach napięć w sieci )czy to ich wartości czy symetryczności), na podstawie licznika który odczytuje i wysyła na serwer dane 10-minutowe. A w przypadku napięcia właśnie o 10-minutówki chodzi. Oni zawsze mają te dane na serwerze, bo ich piękne i superdokładne liczniki im je wysyłają cały czas. Natomiast w przypadku zgłoszenia problemu wolą poudawać że są zajęci, wystawić termin na montaż rejestratora jak ten się zwolni, czyli za 3 miesiące, i liczyć na to że jak założą rejestrator to będzie pochmurno. Wtedy powiedzą że rejestrator nie wykazał problemów przez te 14 dni, olewając że licznik od 2 lat raportuje przekroczenia i błędy.

Być może jest to kwestia lokalna. Znam co najmniej trzy przypadki w których nieprawidłowe wartości napięć (i to zarówno w górę - powodujące częste wyłączanie PV - jak i w dół) zgłaszane przez konsumentów/prosunentów wywołały reakcję OSD poprawiającą sytuację bez wszczynania formalnych procedur. Jak napisałem - może to kwestia lokalnych możliwości technicznych a może podejście OSD na określonym terenie. Niemniej potencjalna możliwość “pokojowego” rozwiązania sprawy często istnieje, tylko trzeba dotrzeć do kompetentnych ludzi w OSD, co - przyznaję - może zająć trochę czasu. Podejście takie ma jeszcze jedną przewagę - wygrany spór formalny gwarantuje jedynie pewne upusty w opłatach za energię, a więc korzyść niewielka a zabawę zaczyna się od początku przy kolejnych stwierdzonych nieprawidłowościach.