Witam Panowie,
chciałbym się zapytać o szacowanie ryzyka w obiekcie zawierającym strefę 2 zagrożenia wybuchem.
Konkretnie chodzi mi o przykład opublikowany w ElektroInfo “Uproszczony projekt instalacji piorunochronnej wolno stojącego budynku magazynu mps”
https://www.elektro.info.pl/artykul/projekty/128590,uproszczony-projekt-instalacji-piorunochronnej-wolno-stojacego-budynku-magazynu-mps-3
Dla budynku magazynu paliw i smarów przyjęto LPS II oraz zastosowano dodatkowe środki ochrony przez skoordynowane SPD i tablice ostrzegawcze.
Następnie uwzględniając powyższe obliczono ryzyko R1 = 92,8·10–5, które jest większe od tolerowanego RT = 10–5.
Dodano uwagę
“R1 = 92,8·10–5 > RT = 10–5, przez co należy uznać zagrożenie występujące podczas burzy jako duże. Na wartość tego ryzyka główny wpływ ma powierzchnia zabierania w pobliżu chronionego obiektu (rys. 1.) oraz powierzchnia zbierania w pobliżu linii zasilającej budynek w energię elektryczną.”
oraz zapis
“Analiza uzyskanych wyników potwierdza poprawność przyjęcia II stopnia ochrony przy pominięciu składników RM; RZ oraz RW, które uwzględnia się tylko w przypadku obiektów zagrożonych wybuchem.”
Moje pytania w związku z tym:
- Część 2 normy 62305 przewiduje iteracyjne działanie w przypadku gdy R>RT i dobranie takich środków ochrony aby szacowane ryzyko było mniejsze od RT. Czy zatem w ww. przykładzie przyjęte rozwiązania są wystarczające? Jeśli tak to dlaczego?
- Czy zapis o przyjęciu II przy pominięciu RM, RZ i RW jest poprawny? Budynek jest zagrożony wybuchem. Prosiłbym o wyjaśnienie bo nie bardzo to rozumiem.
Z góry dziękuję za pomoc w rozjaśnieniu mózgownicy ![]()