Agregat prądotwórczy -problem

Witam. Mam problem z agregatem prądotwórczym. Agregat jako rezerwa na ujęciu wody, moc 30 kW. Włączony napięcia 400V,50 Hz. Nie zmieniają się pod obciążeniem. Zestaw hydroforowy z falownikiem uruchamia pompy, ale tylko na około 5s i wyłącza się. Po jakimś czasie znów następuje to samo.
Być może agregat wytwarza jakieś harmoniczne które uniemożliwiają prawidłową pracę. Prosił bym o rady jak temu zaradzić i czy w ogóle się da?
Pozdrawiam

Trochę szyfru co to miało oznaczać. To falownik wytwarza harmoniczne nie agregat. Co wyłącza się, agregat czy falownik.

Wyłancza się falownik.Agregat pracuje.

Może warto sprawdzić dobór falownika pod kątem prądu rozruchowego i czasu rozruchu. Falownik ogranicza wartość prądu na czas rozruchu silnika, a jeśli silnik w tym czasie nie uzyska obrotów - falownik wyłącza się. Miałem do czynienia z podobnym przypadkiem, tyle, że pompa pracowała z sieci, nie z agregatu (teoretycznie lepsze warunki). Pomogła wymiana falownika.

Witam
Trochę mało danych podałeś. Jak jest sterowany falownik. Czujnik ciśnienia? Coś musi zadawać rozkaz start stop. Czy falownik zgłasza jakieś błędy po wyłączeniu?
Pozdrawiam

Czy podczas pracy sieciowej falownik pracuje prawidłowo? Czy agregat jest dobrze uziemiony? Jaka jest moc falownika? Jakie alarmy zgłasza?

Do sprawdzenia czujnik kontroli i zaniku faz, jak jest.

Witam Szanownych Kolegów.
Ja też dorzucę kamyczek do ogródka od siebie. Może coś pomogę, lub podsunę pomysł do dalszych poszukiwań :slight_smile:

Jak wspomniał kolega a-w powyżej, warto sprawdzić dobór falownika pod kątem prądu rozruchowego i czasu rozruchu. Pompa (hydroforowa, zapewne kilkustopniowa) ma rozruch ciężki i jeśli nie osiągnie parametrów zadanych przez falownik, zostanie zatrzymana. Być może na agregacie falownik będzie potrzebował więcej czasu do uruchomienia silnika. Jeśli znałbym model generatora, falownika i pompy, mógłbym coś więcej napisać…

Przyszło mi do głowy jeszcze takie rozwiązanie, że w trakcie rozruchu pompy spada nieco, może tylko na ułamek sekundy, napięcie/częstotliwość i falownik uznaje że na takich parametrach zasilania nie wykona zadanej pracy.
Ale skoro spadku napięcia nie było, taki scenariusz można odrzucić.

Miałem kilka przypadków, gdzie przy programowaniu falownika trzeba było pamiętać o wpisaniu ilości obrotów silnika. Rezultat taki sam, wyłączenie pompy po kilku sekundach.

Niektóre falowniki mają opcje “autotuningu”. Po podłączeniu silnika włącza się tę funkcję i falownik sam się ustawia pod określony silnik. Zauważyłem, że przy zasilaniu z generatora czy inwertera parametry “autotuningu” wypadają trochę inaczej.

Aha, no i jeszcze warto wspomnieć o doborze generatora/inwertera. Jeśli dobrze pamiętam, prąd silnika z tabliczki znamionowej mnożymy przez 5, zwłaszcza przy chińskich (i podobnych) źródłach prądu… Najlepiej pracowało mi się z polskimi, niemieckimi i japońskimi generatorami (wtedy mnożnik wypadał koło x3). Bardzo dobrze w takich rozwiązaniach sprawdzają się agregaty z czasów “komuny” i wcześniejsze. Są porządne i długowieczne, świetnie zaprojektowane, dobre wierne maszyny…

Warto także zapytać, czy wspomniany zestaw chodzi na “sieci”, a wyłącza na generatorze, czy wyłącza się niezależnie od źródła zasilania.

Bardzo często zespoły hydroforowe obsługiwane są za pomocą modułów “softstart”. Są tańsze, prostsze i coraz częściej montowane. Także tam, gdzie już “wysiadł” falownik.

Może u niektórych fachowców mój post wywoła uśmiech na twarzy, ale to rzeczy, na których najczęściej się “przyłapałem” podczas prac, i uznałem że warto o tym napisać.
Pozdrawiam, Artur.

Popieram Pana Artura w 100%. Miałem taki sam problem z pompą i agregatem. Podczas uruchomienia z agregatu szczególnie większych silników, spadają jego obroty, czyli częstotliwość. Zabezpieczenie silnika widzi to jako niestandardowe parametry zasilania. Dotyczy to nie tylko sterowników, ale też zabezpieczeń CZF. Zgłaszałem swego czasu propozycję do firmy F&F by zrobili zabezpieczenia dla silników pracujących z agregatu. W sterowniku masz opcję blokowania pewnych funkcji, czy opóźniania ich działania. Stare agregaty miały dwukrotny zapas mocy mechanicznej do elektrycznej, oraz koło zamachowe i tego problemu nie było. Teraz jest 1:1. Sprawdź też częstotliwość pod obciążeniem.
Pozdrawiam Szczepan

Bardzo dziękuję Wam za zainteresowanie tematem.W przyszłym tygodniu sprawdzę Wasze sugestie.O wynikach napiszę .Pozdrawiam.

Witam,

jeżeli falownik pracuje poprawnie z zasilania sieciowego będzie pracował z zasilania z agregatu.
Warto przy tym zauważyć że falownik nie “ogranicza” prądu rozruchowego, chyba że umówimy się że “to” się tak nazywa.
Uruchamianie autotuningu przy sterowaniu skalarnym (pompy i wentylatory) mija się całkowicie z celem. Autotuning i dane silnika są potrzebne wyłącznie przy sterowaniu wektorowym lub DTC.
Zazwyczaj błędy przy współpracy z agregatem pojawiają się z powodu braku dodatkowego osprzętu a przede wszystkim braku dławika sieciowego (konieczność przy agregacie) i ew. filtrów sieciowych.
Oszczędności inwestora lub braki wiedzy projektanta w ten sposób się mszczą..
pozdrawiam :slight_smile:

Sprawa rozwiązana.Wymiana BZF-4 na PUN i TRAm i przewody o odpowiednim przekroju.Dziękuję wszystkim za pomoc w tym temacie.