Ostatnio znajomi poprosili mnie o naprawe ins.ele.Stwierdzilem brak jednej fazy na zasilaniu tablicy glownej.Zglosilem temat do ZE, a ze byla niedziela to obiecano ze dane pogotowie zjawi sie nazajutrz.Panowie przybyli,wymienili BM25A i stwierdzili ze zabespieczenia sa rozne i przy nastepnym zgloszeniu wymiana bedzie platna.Z tego co mi wiadomo wlascicielem zlacza jest ZE, a tym samym jego zawartoscia.Dlatego ten burdel sami powinni usunac na swoj koszt.Czyz uwaga monterow ZE nie miala charakteru proby ,wyludzenia, korzysci materialnych i nie pachnie prokuratorem?Czy Oni nie zdaja sobie sprawy ze czasy kiedy byli bogiem sie koncza?Przeciesz Oni to tylko posrednicy,ktorzy powinni szanowac odbiorcow energii ele.
znowu mamy do czynienia z taryfami i instrukcjami ZE. Proponuję wejść na stronę ZE i poczytać na ten temat. W moim ZE takie usługi są płatne.
to wszysto zależy od tego czy do Zk podłączony jest tylko jeden odbiorca i bezpieczniki te są bezpiecznikami przedlicznikowymi - wtedy jest to usługa płatna. jeżeli natomiast jest to złącze wspólne dla kilku odbiorców ZE wymienia bezpieczniki na swój koszt.