Naprawdę pomiar rez/imp pętli zwarcia jest najbardziej sensowny i prosty w wykonaniu tylko to już nie jest pomiar rez uziomu tylko “sprawdzenie ciągłaści” danych punktów kontrolnych.
Nieprawda. Mamy wówczas rezystancję wypadkową. Bardzo duże różnice mogą świadczyć o braku połączeń konstrukcyjnych oraz o różnych podłożach czy też braku ciągłości uziomów (oczywiście złącza kontrolne/zaciski probiercze rozpięte.
Jakoś Kolega ani słowem nie chce zdradzić na temat projektu, metryki itd.
I właśnie jako ciekawostkę mogę napisać, że już w PN-86/E-05003/01 w p. 3.5.4 wyraźnie pisze na temat lokalizacji zacisków probierczych, oraz zasad ich stosowania.
Pisałem wcześniej na temat projektu, punkty kontrolne na dachu połączone są z konstrukcją stalową budynku a ta z kolei prowadzi do bednarki, uziom otokowy, elewacja budynku też połączona jest z uziomem tak jak wszystkie części przewodzące.
Zakładam, że to jest hala a teren jest wyłożony kostką, asfalt dostęp do gruntu uniemożliwiony nawierzchnią. Nie idzie zrobić otworów do wbicia sąd pomiarowych ( otworek 20mm na jakie 30cm głęboki i tylko długie sądy z 80cm wbić ew.trochę zalać wodą by poprawić kontakt ) potem zasypać cementem
Tylu tu mądrych ale nikt nie potrafił konkretnie odpowiedzieć na moje pytanie. Oczywiście zwracam honor Panu elpapiotr już od samego początku miał racje tylko niepotrzebnie błądziliśmy dalej. Norma PN-HD 60364 jasno określa sposoby wykonania takiego pomiaru.
Temamt uważam za zamknięty.
Pozdrawiam
ps. Panu nowy2010 gratuluję inwencji twórczej