Zasilanie komputerów połączonych w sieć

Witam
czy to prawda że komputery połączone w sieć należy zasilać tylko z jednej fazy?
Czy można zasilić np 1 piętro z jednej fazy a inne z drugiej?

Pozdrawiam Tomek

Absolutnie należy zasilać urządzenia połączone ze sobą elektrycznie wspólną fazą, nie tylko sieć komputerową(chyba że jest to WLAN(Wireless Lan - bezprzewodowa)). W innym wypadku źle to się może skończyć …

Wszystko będzie OK jeśli mamy kilka stanowisk. Co będzie jeśli jest ich kilkaset lub kilka tysięcy? Po co sa UPS-y trójfazowe?
Nie wiem czy to “absolutnie” jest do końca przemyślane. Co z równomiernym obciążeniem każdej z faz?

Panie Marcinie!
Piszesz Pan bzdety!
Lepiej nie zabierać głosu jezeli sie na czymś Pan nie zna!

Panie Arku
może troszkę szerzej

Zasilanie z jednej fazy jest niezbędne przy sieci budowanej kablem BNC. Przy połączeniach kablem - skrętką nie jest to wymagane i nie ma znaczenia.

Adamie, dlaczego BNC wymaga? zaciekawiło to mnie.

Wejdź na www.trzepak.pl/forum/list.php?f=3 .
Na haśle"O co chodzi z uziemieniami i fazami" jest to przejrzyście opisane.
Z pozdrowieniami Adam


ise.pl: Dla ułatwienia czytania poniżej cytujemy wyjaśnienie za serwisem http://www.trzepak.pl/

"Problemy z faza to powazne problemy. Moze na poczatek skad sie biora.

Po pierwsze kazde, nawet najlepsze uziemienie ma jakas opornosc, niestety wieksza od zera. Oczywiscie czym grubszy kabel tym lepiej ale najczesciej nie zalezy to od nas. Elektrycy budujac dom zrobili taki kabel, takie zlacza i koniec - nic nie zmienisz. Tak wiec na rezystancji uziemienia moga pojawic sie jakies napiecia. Nie pamietam dokladnie ale rezystancja pomiedzy rzeczywistym uziemieniem w wyimaginowana, teoretyczna ziemia nie powinna byc wieksza niz 0,1 Ohm a ta wartosc chyba i tak juz jest bardzo duza.

Drugi problem to brak uziemienia. Wbrew pozorom w wiekszosci naszych domów jezeli nawet mamy w gniazdku bolec uziemiajacy to tak naprawde jest to ZEROWANIE a nie UZIEMIENIE. Oznacza to, ze po tym samym drucie uziemia sie urzadzenie oraz sie je zasila. W praktyce oznacza to, ze masa urzadzenia zerowanego (a nie uziemianego) w ten sposób jest stale na potencjale równym ilorazowi pradu zasilania i rezystancji uziemienia (no cóz - prawo Ohma jest bezwzgledne).

Po trzecie jezeli dwa ZEROWANE urzadzenia pracuja na róznych fazach (a przypomne, ze do kazdego wiekszego bloku doprowadzane sa 3 przesuniete o 120 st. w fazie napiecia zmienne) to napiecia te niestety, dodaja sie fazowo. Czyli jezeli na jednym urzadzeniu mamy 0,5V i na drugim 0,5V to pomiedzy ich masami jest 0,5 * pierwiastek z 3 = 0,5*1,7= 0,87 V. Ale te napiecie to jeszcze nie jest problem bo …

… takie male napiecia nie powinny przeszkadzac w pracy instalacji. Nie uszkodza nam tez sieci bo niby dlaczego mialo by sie tak stac. Jezeli mamy instalacje na dobrych kartach BNC to na wejsciu jest transformator izolujacy galwanicznie siec od masy urzadzenia. Napiecie wiec odklada sie na transformatorze i jedyne co to nalezy uwazac aby tylko w jednym miejscu (najlepiej na koncu) kabel koncentryczny uziemic. Do tego wlasnie sluza takie ladne lancuszki na terminatorach. Wazne - uziemiamy na JEDNYM koncu. Jezeli uziemimy na dwóch to przez kabel plynie nam prad wyrównujacy potencjaly dwóch skrajnych komputerów. Ten prad wywoluje na kablu spadek napiecia, który zaklóca prace sieci. Jezeli uziemienia sa bardzo kiepskie (a to sie zdarza) to siec nie pracuje, jest duza stopa bledów a na kablu wyczuwa sie reka napiecie.

Jak to jest w przypadku sieci TP - nie wiem. Wydaje mi sie, ze nie ma transformatorów na wejsciu ale pewien nie jestem. Moze ktos madrzejszy mnie uzupelni. I teraz jak takie problemy zlikwidowac. Ano uziemiac. Nie zerowac ale uziemiac. W blokach mieszkalnych gdzie nie ma uziemien a jedynie zerowanie mozna przylaczac bolce gniazdek komputerowych do kaloryferów, które sa wykonane z dosc grubych rur i pewnie gdzies tam na dole dobrze polaczone z prawdziwym uziemieniem. Krany wodociagowe tez sa godne polecenie ale zawsze starajmy sie aby obejma na rure byla porzadna.

Uziemienie powinno calkowicie zlikwidowac problemy statyczne, no chyba ktos kabel uziemiajacy w jednym miejscu przepnie na faze. :slight_smile: No cóz - mozna sie smiac ale ja bralem udzial w takim wypadku: 25 Pecetów z dymem i jeden czlowiek powaznie pokopany bo odlaczal kabel BNC dwoma rekami.

I teraz wiekszy problem - zdarzenia dynamiczne: przepiecia i burze. O ile w warunkach statycznych to nedzne uziemienie 0,1 Ohm jest zle ale nie przeszkadza tak bardzo to przy burzy plyna tak wielkie prady, ze na 0,1 Ohm moga sie pojawic powazne napiecia. Potencjal pomiedzy uziemieniami w dwóch sasiednich blokach moze znacznie przewyzszac to co wytrzyma nasza karta sieciowa chocby z najlepszym transformatorem izolujacym. Po prostu - jak piorun wali w budynek, a wlasciwie jego piorunochron to splywajacy do ziemi prad nawet na takim grubym kablu (czy raczej stalowej listwie bo jakie sa uziemienia w blokach) wytwarza potezne napiecia.

Do tego jeszcze problem indukcji. Jak cos poteznego plynie tu to cos innego indukuje sie tam i jezeli mamy kabel gdzies w powietrzu to pewnie cos tam powstanie i do naszego kompa doplynie. Burze to wielki problem…

Ale aby w tym problemem walczyc wymyslono odgromniki. Odgromnik to takie male, pasywne ustrojstwo w którym jest iskrownik (to co wieksze niz 5kV przeskoczy), warystor (co co wieksze niz 300 przywrze) i bezpiecznik (jak warystor przywrze to on sie spali). Jest jeszcze kawalek ceweczki co jakos pomaga warystorowi ale nie rozumiem jak.

Takie odgromniki sa juz do kupienia. Ostatnio ktos oglaszal sie na pl.misc.telefonia, ale sa tez w sklepach ze sprzetem telefonicznym (np. w sieci sklepów IMPOL). Problem w tym, ze latwo kupic takie na kabel telefoniczny, a wiec chroniace jedna pare - gorzej z takimi na kabel TP lub BNC. No coz - pozostaje lutowanie albo szukanie drozszych, specjalizowanych na takie media. Widzialem do kupienia za 60 zl netto takie specjalizowane na skretke komputerowa. Male to to, przykreca sie do srubki obudowy PeCeta (uziemienie), ma dwa gniazda RJ-45, jedno do sieci, drugie do karty sieciowej.

Widzialem juz popalone takie odgromniki co oznacza, ze chyba warto je kupowac. Co prawda karta sieciowa jest tania ale nigdy nie wiemy czy na karcie sie skonczy a plyta glówna to juz inny wydatek. Tak wiec polecam odgromniki na wszystkich dluzszych kablach laczacych czy to odlegle budynki, czy tez mieszkania zasilane z innych pionów zasilajacych.

Oczywiscie dla bogadszych i pragnacych nowinek polecamy SWIATLOWODY :slight_smile: Nie smiac sie - to wcale nie jest takie drogie. Przyciety na miare i zakonczony zlaczami swiatlowodowy kabel stacyjny nie jest wiele drozszy niz porzadny kabel 5-kategorii. A jezeli nasze HUB-u, lub karty sieciowe maja wyjscia AUI to transiver ST wpinany do dziury AUI kosztuje kolo 400 zl. A jak przewiesimy swiatlowód miedzy budynkami to burze nam niegroznie"

Wyjaśnienie pochodzi z serwisu http://www.trzepak.pl/

Lektura faktycznie godna polecenia, tylko w jakim przypadku? Chyba jesli ktoś buduje sieć w domu i ma do spięcia cztery stanowiska!
Problemy z zakłóceniami przy zasilaniu stanowisk mogą się pojawić zawsze jeśli sieć zasilająca jest beznadziejna. Nie ma to znaczenia czy logika jest wykonana kablem BNC czy skrętką. Zakłócenia będą występowały także przy skretce z optoizolacją. Zetknąłem się z tym wielokrotnie. Temat znika po wykonaniu wydzielonej i rezerwowanej sieci zasilającej. Wydzielona sieć nie znaczy zasilanie z jednej fazy. Temat jest dość obszerny i nie wiem, czy jest sens się rozpisywać, ponieważ jest na ten temat sporo książek i publikacji. Wystarczy trochę poszukać ale chyba nie na…trzepaku jeśli myslimy o tym poważnie. Nie mniej uważam, że sama witryna jest bardzo pozyteczna i wiele niejasności można tam rozwiać.
Adam

witam kolegow na forum
co do zasilania z jednej czy z wielu faz
od 5 lat buduje sieci komputerowe w oparciu o technologie
okablowania strukturalnego z zastosowaniem kabli UTP i FTP zwanych popularnie skretka. sieci te zasilane sa zaleznie od rozmiaro z jednej lub przy wiekszych z wielu faz 2 lub 3
decyzja ilofazowe zasilanie zostanie uzyte jest tylko i wylacznie powodowana rownomiernym obciazeniem oraz kosztami ( jedna faza jedna rozdzielnia jednofazowe zabiezpieczenia )
jedynym warunkiem poprawnego funkcjonowania takowej sieci jest tak naprawde klasa polaczenia wyrownawczego pomiedzy stanowiskami ( stacja serwerowa, komputery) oraz jego
uziemienie (max oprornosc do 0,5 ohma)
dla przykladu na jeden obwod wpinam od 4 do 5 stanowisk (zaleznie od ilosci uzadzen peryferyjnych typu drukarki scanery itp) standardowo stosuje jako zabezpieczenie obwodu bepiecznik nadmiernopradowy 16A klasa zwlocznosci C
oraz jako zabezpieczenie przeciwporazeniowe wylacznik roznicowopradowy 30mA / 0,3sek
i jak dotychczas wszystko dziala bez zastrzezen zarowno co do czesci komputerowej jak i elektrycznej
po blizsze info zapraszam na e-mail

Cóż, forum jest po to, żeby można było się na nim wypowiedzieć. Nie zawsze ktoś ma rację, czasem może się mylić. Myślałem, że należy zasilać urządzenia ze sobą połączone z jednej fazy, więc tak też napisałem.
Pan Arkadiusz jak widać po wypowiedzi zna się doskonale na krytyce absolutnej. Szkoda, że nie wyjaśnił Pan dlaczego jestem w błędzie i jakie jest Pana zdanie.
Panie specus, jeśli zna Pan jakąś stronkę z informacjami o tej tematyce, chętnie się zapoznam.

Pozdrawiam
Marcin

Osobiście projektuję tak:

  1. zasilanie - 3 fazowe, ale każde stanowisko na jednej fazie,
  2. przewody zasilające w ekranie i koniecznie z przewodem PE,
  3. przy dużych odległościach (np. inny budynek) dodatkowe połączenie wyrównawcze (R<0,5oma)
    4 na jednym obwodzie nie więcej niż 4 do 5 gniazd zabezpieczonych przed włączaniem innych urządzeń (klucz na wtyczce) ale w pomieszczeniu muszą być gniazda ogólnie dostępne inaczej zaraz klucz będzie zablokowany lub wymienione gniazdo.
  4. wyłączniki J> typu B16A
  5. Wyłączniki RCD 100mA, ale np dla szkół jest narzucocene 30mA ( ministerstwo Edukacji ) " Wymagania dla szkolnych pracowni komputerowych".
    Obecnie pojawiły się specjalne RCD do zasilania urządzeń elektronicznych o zniekształconych prądach zasilania.

Panie Marcinie!
Nie znam sie na niczym absolutnie i nie znam nikogo kto by te zdolnośc miał.
Moje ostre słowa miały na celu wskazać Panu, ze informacje z FORUM stosuje się w praktyce i gdyby ktoś poważnie potraktował Pana “absolutna” wypowiedź to nie zrealizowałby kontraktu bo o ile mi wiadomo zasilacze z wyjściem jednofazowym kończą się na poziomie 16-20kVA a dla duzych sieci jest to nie osiągalne.
Nie mozna autorytatywnie wypowiadać sie w kwestiach o których nie ma sie wiedzy a tylko wyobrażenie!

Panie “specus” jestem bardzo zainteresowany jak Pan osiąga rezystancję uziomu 0,5 Ohma. Pracuje w firmie która zajmuje się tymi sprawami na co dzień. Chętnie zapłacimy Panu za wykonanie takich uziomów bo my mamy z uzyskaniem takiej wartości ogromne problemy!
Czekam na kontakt.
Ponadto
Wybór zabezpieczeń przez Pana podany jest jak sadze antidotum na wszystkie instalacje wydzielone zasilające komputery, wszytkie typy sieci itd. Gratuluje uniwersalnosci.
Chetnie poznam inne Pana osiągnięcia.
Pozdrawiam

Mam kilka pytań do Pana “kotek”:

  1. Co to znaczy że “każde stanowisko na jednej fazie”?
  2. Po co stosuje Pan kable zasilające ekranowane? Czy to wynika z przepisów?
  3. Czy połączenia wyrównawcze pomiedzy budynkami robi Pan jako autonomiczne?
  4. skąd wynika ich wartośc 0,5Ohma
  5. “na jednym obwodzie nie więcej niż 4 do 5 gniazd” czy chodzi Panu o gniazda czy o stanowiska komputerowe?
  6. Dlaczego Pan daje wył. RCD100mA?
    Pozdrawiam

Według mojej wiedzy - komputery pracujące w sieci zasilane z jednej fazy powodują mniej zakłóceń, aczkolwiek są inwestorzy którzy wolą zasilanie trójfazowe, więc w trakcie projektowania zwykle uzgadniam z inwestorem sposób zasilania. Jako zabezpieczeń różnicowo - prądowych używam wyłączników nieczułych na przepięcia udarowe. Co do ilości stanowisk zasilanych z jednego obwodu (mówimy o gniazdach komp.) - kazdorazowo uzgadniam z Inwestorem.

witam

1ad pan:Arkadiusz Maroń
cyt:“Wybór zabezpieczeń przez Pana podany jest jak sadze antidotum na wszystkie instalacje wydzielone zasilające komputery, wszytkie typy sieci itd. Gratuluje uniwersalnosci.”

prosze o dokladniejsze czytanie tego co napisalem chyba, ze dla pana standardowo znaczy tyle samo co zawsze

2ad pan Arkadiusz Maroń
cyt:“jestem bardzo zainteresowany jak Pan osiąga rezystancję
uziomu 0,5 Ohma”

a czy ja napisalem ze to jest latwe i proste mnie tez to zajmuje duzo czasu i zachodu a jednak sie da a co do technologi uzyskiwania to zwykle wystarcza kalsyczna petla wokol budynku z dodatkami w postaci plyt z blach ocynkowanych wkopanych co 15 m na glebokosc 2,5m i obsypanych zwirami o roznej gradacji

pozdrawiam
specus

witam

Panie Marcinie niestety nie znam aktualne zadnej strony na ktorej byloby cos na ten temat w jakims sensownym opracowaniu natomiast moge odpowiedziec tym co posiadam ale niestety nie moge tego opublikowac na forum w razie potrzeby prosze o mail do mnie

pozdrawiam
specus

Witam wszystkich, którzy sa za a nawet przeciw.

Zastanawiam się czy warto się tutaj wogóle wypowiadać. Przeciez i tak wszyscy widzę znają się na rzeczy jeden lepiej od drugiego. Przecież człowiek uczy sie całe życie a i tak głupi umiera. Chyba nie warto się zacietrzewiać bo jutro możemy się spotkac na jakiejś budowie…
A jeśli chodzi o temat tego wątku to czytam niektóre wypowiedzi z szerokim uśmiechem na ustach…
BenNy Hill przewraca się w grobie.

Pozdrawiam

Adam

Odpowiadam:

  1. Nieprawda, że należy wszystkie komputery połączone w sieć zasilać tylko z jednej fazy.
  2. To, czy można zasilać jedno piętro z jednej fazy, zależy od ilości i mocy odbiorów zasilanych z tej fazy, a nie od ich rozmieszczenia.
    Pozdrawiam wszystkich
    ToMa