wazność protokolow z pomiarów elektrycznych

Witam ! Prowadzicie Panowie dyskusję o waznosci protokolow z badan instalacji elektrycznych.

Od kilku lat jestem zarliwym fanem fachowości Pana Jerzego K.
który reprezentuje jak wynika z pieczątki prężny Zaklad Pomiarów i Instalacji Elektrycznych z mojego 250-tysięcznego miasta. Regon firmy: 670204063

W/wymieniony jak wynika z dokumentów jest uprawniony do wykonywania prac eksploatacyjnych i pomiarowo-kontrolnych przy urządzeniach elektroenergetycznych i sieciach do 15 kV.

Posiada zaświadczenie kwalifikacyjne “E” nr prot. 2-780/E1/00
Instalacje przez niego sprawdzane są nowymi instalacjami
wykonanymi po roku 2000. Są to instalacje wykonane w ukladach sieci TN-S w których samoczynne wyłączanie zasilania
jest realizowane za pomocą wyłącznika ochronnego przeciwporażeniowego różnicowoprądowego oraz wyłączników nadmiarowych instalacyjnych.

A co wynika z protokolów Pana Jerzego K. ? Wynika cytuję:
Przyjęty system ochrony od porażeń : zerowanie - koniec cytatu.
Fakt ten udało mu się ustalić za pomocą przyrządu typu: MOZ
nr 120808984.
DLA PRZYPOMNIENIA POWIEM TYLKO, ŻE ZA WYŁACZNIKIEM RÓŻNICOWOPRĄDOWYM NIE MA ZEROWANIA A KONTROLA
STANU PRZERWY MIĘDZY PRZEWODEM NEUTRALNYM N a PRZEWODEM OCHRONNYM PE NALEŻY MIĘDZY INNYMI - POŚREDNIO - DO ZADAŃ WYŁACZNIKA.

Protokól z pomiarów izolacji to stek kompletnych bzdur, z których wynika, że ani razu w życiu nie wykonał pomiarów
obwodu 5-przewodowego 3-fazowego oraz obwodu 3-przewodowego 1-fazowego. Można domniemywac, że Pan Jerzy K. nie potrafi też sprawdzić stanu izolacji przedłużacza.

Na zakończenie Jerzy K. stwierdza, że skuteczność ochrony od porażeń prądem elektrycznym jest zgodna z wymogami PN-92/E-05009/41 oraz stan izolacji jest zgodny z wymogami Zarządzenia MGMiP z dnia 28/02/ 1987 roku w sprawie szczegółowych zasad eksploatacji elektrycznych urządzeń napędowych /M.P. nr 8 z 1987 roku oraz zgodna z Zarządzeniem MGiE z dnia 17/07/1987 roku w sprawie szczegółowych zasad eksploatacji sieci elektroenegetycznych
/M.P.nr 25 z 1987 rok.

Pan Jerzy K. badania izolacji obwodów instalacji elektrycznej
n.n. wykonał, jak czytamy induktorem typu ES-0202/02 Nr
49201 o napięciu…wyraz napięcie skreślony…dalej…
500/1000/2500 Megaomów.

Protokół “bije” swoją powagą jest napisany na maszynie do pisania a powaga jest bardzo ważnym argumentem w rozmowie z potencjalnym zleceniodawcą .

Macie Panowie problemy typu : ważność protokołów.

Czy ważne są protokóły Pana Jerzego K. ??
Moim zdaniem nie są wazne wcale z chwilą ich napisania i opieczętowania a należność za badania jest wyłudzeniem
pieniędzy z punktu widzenia prawa karnego.
Natomiast jak przepisy są skonstruowane w temacie ; Wykonawca - Zamawiający usługę.

Nawet jak fachowiec wykonał źle uslugę powinniśmy uregulować należność a potem udowadniać swoje racje przed sądem.
Pan Jerzy K. jest wyjątkowo mocnym facetem, gdyż jego akwizytorami zleceń są inspektorzy PIP oraz fachowcy z wydziału nadzoru budowlanego.
Żaden z tych Panów nie zrobi krzywdy Panu Jerzemu K, bo jak zostanie ruszony, może powiedzieć, jak daleko idące uklady ma z tymi Panami.

Witam

Znowu prowokujesz.

Przeciez jest wiadomym nie od dzis, ze sa lepsi i gorsi, uczciwi i nieuczciwi, itd., itd. Chcesz naprawiac swiat ?
Cale szczescie, ze ja nie mam podobnych dylematow. Po prostu nie spotkalem sie z takimi protokolami.
Jestem ciekawy co z tym faktem zrobisz.

pozdr.Piotr

Na moim terenie…tych lepszych to tylko 5 %, tych gorszych
jest 95 %.
Co zrobię ? Nic nie zrobię. Jak nawet wygram, to i tak ja będę czarną owcą.

Witam Kolegę Megabajt i wszystkich Kolegów na FORUM.

Co mogę powiedzieć? Moim zdaniem ten protokół nie nadaje się nawet jako papier toaletowy, ba za twardy i można by dostać zatwardzenia od tych wielkich cyfr wg 05009.

Kiedyś już proponowałem coś na ten temat. Ale że mam dobrą pamięć ale krótką to napiszę od nowa.

=== Propozycja dla Kolegi J. Gońka: ===

Proponuję utworzenie na FORUM DYSKUSYJNYM nowego tematu
*** ZŁE PROTOKOŁY Z POMIARÓW. ***
Aby było to zgodne z prawem materiały przesyłane do ISE.PL powinny zawierać SCANy protokołów BEZ NAZW FIRM I NAZWISK POMIAROWCÓW.
Kolega J. Gońka oceni to poprzez swoich pracowników lub przy pomocy innych osób czy dany protokół jest rzeczywiście niezgodny z prawem i wstawi to na FORUM z wyjaśnieniami co jest źle napisane. Jeśli chodzi o pomoc innych osób to służę swoją pomocą oczywiście bezpłatnie. Przecież tu chodzi o życie ludzi.

W takim przypadku więcej inwestorów i inspektorów będzie częściej zaglądać na ISE.PL. A jak rozpozna taki protokół to – ooooojjjjjjjj za co ja zapłaciłem lub co ja podpisałem.

=== Kolego J. Gońka ===
Jeśli Kolega się obawia takiego tematu to utworzę to na naszym serwerze.
Ale myślę że Kolega Jacek podejmie się tego zadania.


=== Kolego Megabajt ===
Cytat Kolegi: “Co zrobię ? Nic nie zrobię. Jak nawet wygram,
to i tak ja będę czarną owcą.”
A może jednak coś się zrobi???

Jest to temat Kolegi. Tak więc proponuję aby Kolega utworzył nowy wątek z zapytaniem co inni Koledzy sądzą o takiej zakładce. Będę pierwszy który napiszę co o tym myślę.
Przecież oszustów należy tępić.

Pozdrawiam Krystyn

Dobry pomysł Kolego Krystyn ! Nawet jeśli my będziemy mieli słabość aby puścic fuchę…to przypomnimy sobie, że moga nas wydrukować na www.ise.pl
Nazwisk nie trzeba podawac, bo chodzi o pokazanie mechanizmów nieuctwa i niefrasobliwości

Witam panów . Hm przykre to wszystko co piszecie lecz trzeba wziąść pod uwagę inny mechanizm tej całej sprawy. Wydaje mi się że facet który wystawił taki protokół nie ma kompletnie pojęcia o sposobie wykonywania pomiarów. Słyszał że dzwonią ale nie wie gdzie . Być moze to elektryk starej epoki , znam takich sporo,uważam że błąd tkwi w niedokształceniu no i oczywiście w jak mniemam pewnych układach z komisją egzaminacyjna która mu wydała uprawnienia do wykonywania pomiarów. Przecież facet będący na bierzaco z przepisami nigdy by takich bzdur nie wypisał . Poprostu niewiedza.

Jestem mlodym niedoswiadczonym pomiarowcem. Chociaz bardzo chce sie nauczyc, aby nie robic tak jak wyzej podany, ale nie mogę nigdzie w chwili obecnej znaleźć takich empirycznych informacji lub wskazówek jak wykonać dany pomiar technicznie… nie za pomoca przyrzadu bo to jest w instrukcji obslugi… nigdzie nie moge znalezc opisu (tresci obowiazujacej normy).. to mi przypomina zajecia na WARSZTATCH, GDZIE PAN INSTRUKTOR ZASLANIAL FARTUCHEM TO CO ROBIL, ZEBY KTOS PRZYPADKIEM NIE NAUCZYL SIE. Mimo dokladnego czytania onformacji podanych przez panow nie trafilem na strone z trescia normy… pokazcie prawidlowo wypelnione protokoly, postarajcie sie narzucic jakis konkretny wzor, pokazcie obligujace, te ktore sa w normach ktorych nie mozna znalezc. Niestety zgadzam sie z opinia, ze jestescie jak pawie, ktorym wlasny ogon zaslania pamiec jak byliscie poczatkujacymi i plawicie sie we wlasnej wiedzy…

Odpowiedź na te “Pawie” - być może. W końcu gdy człowiek uczy się wiele lat to dziwne by było gdyby był niezadowolony ze swojej wiedzy, a że to okazuje? W przyrodzie to normalne zjawisko. Wypowiedź kolegi niedoświadczonego pomiarowca godna jest krótkiej odpowiedzi - proszę przeczytać parę książek(są dostępne w księgarence ISE.PL). Ustawę prawo budowlane, Rozporządzenie Ministra Infrastruktury Warunki techniczne… Potem wszystkie wątki z forum - i tacy ludzie którzy to znają tu rozmawiają.

To jest lista dyskusyjna a nie szkoła. (notabene ci którzy coś wiedzą musieli zapłacić za materiały, normy, szkolenia, poświęcić swój czas, a kolega tak by chciał na wyrwę i jak się nie udaje za darmo to jest zły)Przypomina mi to powiedzenie o tym jak to głupi miał pretensję do mądrego że ten mu się nie dał oszukać.
Proszę się pouczyć i wtedy większości tych pytań nie trzeba będzie zadawać.
Wszystkim to zaoszczędzi czasu i pieniędzy.
Grześ

Witam Kolegę Szymona i wszystkich Kolegów na FORUM.

Tak jak napisał Kolega Grześ widzę że Kolega szuka łatwizny.

Przytoczę mój cytat z innego wątku:
== lenistwo ===
Czasami uczeń w szkole otrzyma ZADANIE DOMOWE. I myśli sobie. Po co mam szukać w książkach, zapytam na FORUM, wybiorę najlepszą odpowiedź i po robocie. Czy w tym przypadku nasza pomoc jest pomocą czy szkodą dla tegoż ucznia?

=== dodam ===

  1. Na tym forum jest tyle wątków że prawie każdy znajdzie odpowiedź na swoje pytanie.
  2. Prawo budowlane jest w Internecie
  3. Normy można kupić w PKN. Nie wolno ich publikować bez zgody PKN.
  4. W księgarni ISE.PL z pośród wielu książek jest książka zawierająca prawie wszystkie tabele do pomiarów zaopiniowana przez rzeczoznawcę SEP.
  5. W ISE.PL. można nabyć CD z programami demo gdzie również jest dużo przykładów.

=== mało? ===
Widzę że tak. Kolega pewnie chciałby aby w jednym wątku podać pełną zawartość norm i całą książkę.

Pozdrawiam Krystyn