Uruchamiam MEW

Od niedawna wszedłem w posiadanie małej elektrowni wodnej i staram się ją uruchomić.MEW wymaga zamontowania i podłączenia do istniejącej instalacji silnika asynchronicznego o mocy 10 - 14 KW,wg.projektu.Pozyskałem silnik z wyprzedaży o parametrach: 14KW , 1460 obr/min, 380V D.
Poprzedni silnik wg.instrukcji połączony był w gwiazdę,moje pytanie dotyczy możliwości podłączenia silnika o powyższych parametrach również w gwiazdę i jakie będzie wówczas napięcie na zaciskach silnika pracującego jako generator?
Silnik ma współpracować z trafo NN o parometrach: 400KVA, 14/0,4 KV.
Z góry serdecznie dziękuję za odpowiedź na nurtujące mnie pytanie.

Witam!
Ot szczęśliwiec! Zawsze marzyłem i marzę o czymś takim.
Jeżeli chodzi o wartość napięcia na zaciskach takiej maszyny pracującej na sieć sztywną to zawsze będzie będzie ono wynosić tyle ile wynosi napięcie sieci sztywnej czyli 3x380V (ze wzgledu na znikomą moc maszyny w stosunku do możliwości sieci). Zmiana skojarzenia uzwojeń tej maszyny z trójkata na gwiazdę odbije się natomiast na poborze mocy biernej z tejże sieci oraz na ewentualnym przeciążeniu termicznym uzwojeń w przypadku obciążenia jej znamionową mocą czynną to jest 14kW. Proponował bym aby maszyna ta pracowała przy połączeniu w trójkąt, ewentualnie podczas rozruchu z sieci w gwiazdę (przełącznik gwiazda-trójkąt). To tak ogólnie.
Ps. A co na to zakład energetyczny, nie robią problemów?
Miłośnik MEW i Wiatrowych

Uruchomienie MEW to nie jest takie proste. Bez pomocy ze strony projektowej nie ma mowy. Projekt musi być sprawdzony przez Zakład Energetyczny, on też musi wydać warunki przyłączenia do sieci, które rygorystycznie należy spełnić. Rozwiązać problem kto kupi tą energię, chyba że sam pan ją zużyje. Wydział ochrony środowiska musi wydać lub odnowić pozwolenie wodno prawne. Może się okazać, że będzie Pan odpowiedzialnym za poziomy wody, umocnienia brzegów na bardzo długim odcinku rzeki. Regułą jest, że odpowiada się za wodę na odcinku od którego naruszyło się nautralny poziom wody.
W Polsce działa stowarzyszenie właścicieli elektrowni wodnych, niestety nie mam na nich namiarów, ale pomagają oni sobie nawzajem, zwłaszcza z marazmem urzędników.

Witam !!!
Trochę przy MEW robiłem.
Mapiszę jutro.
Andrzej BO