tester RCD

Witam.
Prosze o opinie czy mozna zrobic protokol pomiarowy uzywajac do badania instalacji z RCD testerem i czy mozna a jesli tak to gdzie zrobic swiadectwo sprawdzenia testera.
Pozdrawiam

Sam Pan sobie odpowiedział na zadane pytanie,pytając o świadectwo.

dzieki za info. Pozdrawiam

Rozumiem że nazwa “tester” dotyczy przyrządu pomiarowego, który mierzy poszczególne parametry wyłącznika RCD (czasy i prądy zadziałania). W języku angielskim takie jest właśnie znaczenie tego słowa, w języku polskim “tester” oznacza urządzenie, który służy tylko do zgrubnego sprawdzenia funkcjonowania wyłącznika (każdy wyłącznik jest fabrycznie wyposażony w najprostszą wersję testera - przycisk powodujący wyzwolenie).
W Polsce do tej pory nie było normy, na zgodność z którą Główny Urząd Miar (GUM) mógł przeprowadzić procedurę tzw. “Zatwierdzenia Typu (ZT)” przyrządu do pomiaru parametrów RCD. W związku z tym GUM konsekwentnie odmawiał wykonania tego typu procedur dla przyrządów, które służyły wyłącznie do tego celu. Istniała pewna furtka, dzięki której (jeżeli mieliśmy do czynienia z przyrządem wielofunkcyjnym, w którym jedną z funkcji był pomiar RCD) można było uzyskać ZT z adnotacją potwierdzjącą, że przyrząd również mierzy wyłączniki różnicowoprądowe. Jak wiadomo tylko na podstawie wyników uzyskanych przy pomocy przyrządów posiadających ZT można wystawiać protokoły pomiarowe. Zgodnie z obowiązującym Prawem o Miarach można “uwierzytelniać” (nie “sprawdzać”) tylko te przyrządy, które posiadają ZT. Jedyną właściwą instytucją uwierzytelniającą jest w Polsce GUM i jego oddziały. Uwierzytelniane były tylko te funkcje pomiarowe mierników wielofunkcyjnych, na które istnieją normy. W Polsce ustalił się pewien nieformalny sposób sprawdzenia przyrządów, który funkcjonuje równolegle do “Uwierzytelnienia”, jest to tzw. “Świadectwo sprawdzenia na zgodność z…”. Jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy jest usankcjonowany prawem monopol GUM w zakresie okresowego potwierdzania przydatności metrologicznej urządzeń. W przypadku wyłączników RCD jedynym racjonalnym postępowaniem było do tej pory uzyskanie “Świadectwa sprawdzenia” w jednej z firm świadczących tego typu usługi (przypominam - GUM nie chce tych przyrządów zatwierdzać i uwierzytelniać). W najbliższym czasie (prawdopodobnie w tym roku) zostanie przetłumaczona i wejdzie do stosowania norma PN-EN 61557-6 “Bezpieczeństwo elektryczne w niskonapięciowych sieciach elektroenergetycznych o napięciach przemiennych do 1 kV i stałych do 1,5 kV - Urządzenia przeznaczone do sprawdzania, pomiarów lub monitorowania środków ochronnych - Część 6: Urządzenia różnicowo-prądowe (RCD) w sieciach TT, TN i IT” czyli pojawią się podstawy do wystawiania ZT dla mierników RCD. Ponadto od przyszłego roku wchodzi w życie nowe Prawo o Miarach. Będzie one dostosowane do przepisów europejskich. Zniknie “Uwierzytelnianie” natomiast pojawi się “Wzorcowanie”. Przepisy wykonawcze do nowej Ustawy Prawo o Miarach będą ukazywać się sukcesywnie poczynając od początku przyszłego roku. Na dzień dzisiejszy nie wiadomo co kryje się pod terminem “Wzorcowanie”. Reasumując, na dzień dzisiejszy najlepiej uzyskać “Świadectwo sprawdzenia” w jednej z firm, które świadczą tego typu usługę np. Energopomiarze Gliwice.
Z poważaniem.

Jeszcze istotne uzupełnienie. Aby przyrząd mógł uzyskać ZT musi również znajdować się na liście GUM z przyrządami, ktore podlagają obowiązkowi uzyskania tego dokumentu.

Dzieki za wyjasnienie.
Rozumiem , ze nie moge wystawic protokoly na badanie RCD za pomoca tego testera , choc wyzwala on zupelnie prawidlowo jesli chodzi o prady wyzwalania jak rowniez czas wyzwalania.
Badanie za pomoca testera jest opisane w ksiazce p. Gryzewsjiego
“prace pomiarowo-kontrolne przy urzadzeniach elektroenergetycznych o napieciu zn. do 1 kV”
Dzieki i pozdrawiam.

Zgodnie z przepisami prawa, czyli formalnie, tak. Ale mamy tutaj do czynienia z brakiem przepisów prawa, a urządzenia powszechnie przecież stosowane (zgodnie z wymogami innych przepisów prawa - cóż za brak konsekwencji, prawda?) trzeba sprawdzać. Dlatego według mnie w takiej sytuacji uzyskując “Świadectwo sprawdzenia” można wystawiać protokoły. Trzeba tylko powoływać się w nich na posiadany dokument (Świadectwo sprawdzenia) i pilnować terminów ważności tego dokumentu. Bardzo dobrze jeżeli przyrząd w swojej dokumentacji (instrukcja obsługi) powołuje się na zgodność ze wspomnianą normą EN 61557-6 (przyrządy wyprodukowane w Unii Europejskiej mają tego typu zapis), bo wtedy w moim odczuciu zostaną spełnione wszelkie możliwe wymogi, które można w tej sytuacji spełnić.

Jeszcze raz dziekuje za pomoc.
Pozdrowienia

Moim skromnym zdaniem, prawie 30-letniego pomiarowca oraz po ponad 1000-cu rozmowach na tematy pomiarów, chciałem zwrócić uwagę na następujące tematy:

  1. Czy pomiary RCD mamy wykonać dokładnie, czy pobieżnie.
  2. Po co produkowanie są przez wiele firm „cyfrowe mierniki dla RCD”.
  3. Protokół z pomiarów powinien zawierać dokładne wyniki pomiarów a nie wybrane z zakresu testera.
  4. Układając instalację pt. po wykonaniu robót murarskich (tynkowanie, malowanie) należy wykonać pomiar izolacji, z którego to nie piszemy protokołu i można to wykonać szybko przy pomocy tradycyjnego induktora.
  5. Lecz aby oddać instalację do eksploatacji musimy wykonać protokół zawierający dokładne wyniki.
  6. Dokładne wyniki są potrzebne, gdyż w kolejnych okresowych pomiarach wykonawca pomiarów powinien zapoznać się z wynikami ostatnich pomiarów i przeanalizować czy są odbiegające wyniki.
  7. Spotkałem się z protokołami zawierającymi stwierdzenie: gniazdo w łazience – „impedancja zachowana”.
  8. Jak również: wyłącznik RCD – „wynik testu – pozytywny”.
  9. Chyba nie znajdzie się inspektor, który takie protokoły odbierze.
    W pewnej książce było napisane „Protokół z pomiarów jest dokumentem wykonanym przez wykonawcę pomiarów. Inspektor czyta opinię końcową nie rozpatrując szczegółów, gdyż wie że wykonawca to solidna firma. Następnie protokół idzie do archiwum. AAALLLEEE gdy wystąpi wypadek z zagrożeniem życia, protokół ten będzie analizowany przez sadowych rzeczoznawców. IIIII zawsze odpowiedzialny jest wykonawca pomiarów”

R e a s u m u j ą c :

Przepisy są nie jasne (lub jest ich brak). Radzę wszystkich kolegom wykonywać tak pomiary, aby zawsze spać spokojnie.

Pozdrawiam Krystyn

Dzieki za poczte. Oczywiscie ma pan racje i chyba biorac pod uwage nasze wejscie do UE nalezy jednak zaopatrzyc sie w dobry miernik pomiarowy - dobrze by bulo w kombajn - ale nie wiem czy to dobry pomysl.
Jeszcze raz dziekuje.