stanowisko

Mam pytanie.
Jak to powinno wyglądać w firmie , gdzie zatrudniony jest elektryk z uprawnieniami : "E"i nie ma nad sobą dozoru.Osoby, które są jego zwierzchnikami nie mają nic wspólnego z elektrycznością.Kto powinien odbierać wykonywaną przez niego pracę?I czy kierownik nie powinien zrobić sobie uprawnien dozorowych lub wysłać na nie elektryka.
Piotr