SL-5

Czy ktoś spotkał się może ze stanowiskiem laboratoryjnym typu SL-5? jest to stanowisko przeznaczone do badania zabezpieczeń odległościowych, u nas wkorzystywane do badania przekaźników nadprądowych. zaprojektowane to było w roku 1977 i nie wiem czy zainstalowane tam elementy mają jakiś sens techniczny czy tylko z braku dostepnych innych elementów co by uprościło sprawę.
A mianowicie są tam wbudowane trzy amperomierze o zakresie do 6 A, mierzące prąd w trzech fazach. Zasilane z przekładników prądowych, następnie jest jakiś mały transformatorek (podejżewam, że jest to transreaktor), i dalej już w obudowie miernika jest układ Gretza z dzielnikem napięciowym przed i opornikiem na wyjściu prostownika. zatem wnioskuję że to jest wotlomierz prądu stałego wyskalowany tylko jako amperomierz. Co ciekawe kiedy podłączam amperomierz do obwodu wtórnego wspomnianego “małego transformatorka” nie pokazuje miżadnego prądu, natomiast po podłaczeniu woltomierza, maksymalnie przy prądzie znamionowym przekładników 5A, woltomierz wskazuje 150V. dalej za układem dzielnika i prostownika mam napięcie wyjściowe 30 mV. Co by wskazywało że jest to miliwoltomierz prądu stałego wyskalowany jako amperomierz.
Mierniki te działają ale mają niewłaściwe wskazania, podejrzewam że uszkodzone są ustroje pomiarowe. teraz muszę je wymienić i nie wiem na co. W dokumentacji nic na ten temat nie ma.
Proszę o pomoc. Co to może w końcu być. Może ktoś też pracuje w zabezpieczeniach i spotkał się z tym układem.