Sieci telekomunikacyjne i komputerowe w prostym wydaniu w Bejrucie.
Bardzo ostre wymagania przy ułożeniu kabli mogą wydawać się trochę śmieszne, ale zawsze zapewniają monterowi szybki dostęp podczas awarii. Dzięki przejrzystości jedna ręka może być zawsze wolna aby zapalić papierosa.
Witam !!! Byłem na stronie www inspektora amerykańskiej inspekcji pracy. Widziałem wyczyny elektryków “made in USA”…rozdzielnica z drzwiami z tektury…napis…Power station…Stacja mocy…tą rozdzielnicę z drzwiczkami z tektury chroni przed ewentualną kradzieżą…kłódka…duża kłódka !!!
ale czy to wina elektryków..może właściciel obiektu takie dał polecenie…odnośnie…przykrycia rozdzielni tekturą ???
Witam.
Odnośnie zdjęć zamieszczonych na forum elektryków w USA, jest jeden wspólny motyw na wszystkich zdjęciach, PRYMITYWNY OSPRZĘT I APARATY. Czy ktoś to jeszcze zauważył ? Z czego to wynika ?
Pozdrawiam Paweł.
Panie Pawle - odpowiedź chyba banalna: money,money,money…
A my tak chcemy żeby u nas było jak w Ameryce - i jesteśmy na “dobrej” drodze. Osobiście włos mi się jeży i wolałbym być daleko, gdy cel zostanie osiągnięty.
Widok szafki telekom. robi tylko umiarkowane wrażenie na kimś, kto widział instalacje w różnych firmach w Polsce. Ot, radosna twórczość “konserwatorów” na umowę - do tego oczywiście 100% brak jakiejkolwiek dokumentacji.
A metodę krosowania “najkrótszą drogą” popierają nawet poważni producenci np. szaf sterowniczych i rozdzielnic, więc W TYM SZALEŃSTWIE JEST METODA
no coz bez komentaza
moge tylko dodac ze juz kilkakrotni spotkalem sie z sieciami komputerowymi (podobno certyfikowanumi) kat6 w ktorych wykonane byly przedluzenia skretki poprzez lutowanie i owiniecie izolacja ( to chyba ze wzgledu na absurdalna wysoka cene kabla okolo 0,80PLN za mb brutto)
a tego typu wyglad szaf krosowych w tpsa nie jest niczym dziwnym szczegolnie w malych miejscowosciach ale i w duzych miastach tez sie zdazaja moze nie az tak “przestrzennie” skonfigurowane ale jednak
Podczas pobytu w USA widziałem ich sieci. Na drewnianych słupach (każdy odchylony od pionu w inną stronę), jest sieć SN, nN i masę telekomunikacji. Odgałęzienia robią tam gdzie są potrzebne - w środku przęsła, a dlaczego by nie. Śmiesznie to wygląda, bo zwisający przewód nie zwisa w dół, tylko w bok. Na tych samych słupach są oczywiśćie te ich małe transformatorki SN/nN. (cała stacja znajduje się na słupie). Wszystko to działa bez zarzutu i nikt się nie przejmuje, że to miasto i trzeba by położyć sieć kablową.
A mi wydawało się, że jesteśmy 100 lat za murzynami. Okazuje sie ze jednak nie jest tak źle, co prawda czasami dobrze to nie wyglada, ale na pewno lepiej niz na zdjęciach