Przewody YADY/ADY - gdzie się stosuje.

Nie zgodna z prawem nie odpowiada normie .
PN-EN 60228
Cytat;
aluminium lub stopu aluminium
Żyły aluminiowe jednodrutowe
Powinny być wykonane z takiego aluminium, aby wytrzymałość na rozciąganie gotowej żyły mieściła się w następujących wartościach:
Przekrój znamionowy
(mm^2)
10 i 16
25 i 36
50
70 i powyżej
I jeszcze z tej normy .
Budowa
Powinny być wykonane z jednego z materiałów z Rozdziału 4. Okrągłe, wykonane z aluminium lub jego stopu powinny mieć przekrój znamionowy nie mniejszy niż 10mm^2.

Tej normie muszą odpowiadać wszystkie przewody i kable stosowane w Polsce .
I dlatego taki PIH może zatrzymać sprzedaż takich badziewi .

Tyle, że przeprowadzając remont (definicja wg Prawa Budowlanego) instalacji z lat 70 obowiązuje Cię PBUE z lat 70. Można więc śmiało do na przykład wymiany przewodu od gniazdka do puszki użyć ADY, czyż nie?

Kolega oczywiście robi sobie żarty ?
Odkąd to stan zastany jest wymianą.

Oczywiście, że nie robię sobie żartów. Jestem śmiertelnie poważny.
Wynika to wprost z Prawa Budowlanego, jak już nadmieniałem.

Zgodnie z Art 3. pkt 8. Ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane; Dz.U. 1994 nr 89 poz. 414; z późniejszymi zmianami; tekst jednolity.

Za każdym razem gdy mowa o:

8. remoncie – należy przez to rozumieć wykonywanie w istniejącym obiekcie budowlanym robót budowlanych polegających na odtworzeniu stanu pierwotnego, a niestanowiących bieżącej konserwacji, przy czym dopuszcza się stosowanie wyrobów budowlanych innych niż użyto w stanie pierwotnym;

Jeśli nie robisz sobie żartów to nie znasz tego prawa budowlanego .
Przeczytaj go uważnie punkt po punkcie .
jeśli dalej go nie będziesz rozumiał ja wyjaśnię dlaczego jesteś w błędzie .
I dlaczego stan zastany nic nie ma wspólnego z remontem.

Kolego Simcode.
Jak masz coś konstruktywnego do powiedzenia to pisz.
Postawiłeś mi konkretny zarzut, tak więc teraz na Tobie ciąży obowiązek jego udowodnienia.
Jeśli nie chcesz, albo nie potrafisz go udowodnić to najlepiej nie pisz nic, zamiast uprawiać nam tutaj sofistykę i argumentację ad personam.

Ja prosiłem tylko byś przeczytał całe te prawo , nic więcej . Gdybyś to zrobił to byś zrozumiał że stan zastany nie figuruje jako określenie dotyczące tego prawa.
Jeśli nie chciałeś przeczytać muszę ci napisać.
A teraz z twoim remontem jest tak
Cytaty z PB.
Art. 93. Kto:

1a)
przy wykonywaniu robót budowlanych stosuje wyroby, naruszając przepis art. 10,
Art. 10. Wyroby wytworzone w celu zastosowania w obiekcie budowlanym w sposób trwały, o właściwościach użytkowych, umożliwiających prawidłowo zaprojektowanym i wykonanym obiektom budowlanym spełnienie wymagań podstawowych, o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 1, można stosować przy wykonywaniu robót budowlanych wyłącznie, jeżeli wyroby te zostały wprowadzone do obrotu zgodnie z przepisami odrębnymi.
Szkoda że nie przeczytałeś tego . I żadnych wycieczek personalnych nie robię .

Ps. Wyobraź sobie niedawno wyremontowany zamek w Bobolicach , według twojego myślenia należało by łączyć go zaprawą z piasku wapna i jajek . Bo tak budowano za czasów Kazimierza Wielkiego . Jaki inspektor nadzoru czy konserweator by to odebrał. Nikt ,bo wiedzą ze należy użyć materiałów na które są certyfikaty i spełniają odpowiednie normy.
Dla mnie tyle w tym temacie .

Uprałeś się na ten stan zastany. Czy ja gdziekolwiek w tym wątku pisałem o stanie zastanym?
Nadal uważam, że nie ma absolutnie żadnych przesłanek, żeby uznać przewody aluminiowe ADY 2,5mm2 za “nielegalne”. Nadal uważam też na podstawie przepisów prawa budowlanego i innych regulacji, że dopuszczalna byłaby wymiana przewierconego aluminiowego przewodu na współczesny aluminiowy przewód.

Z przyczyn oczywistych uważam też, że nikt normalny nie wymieniłby całej instalacji elektrycznej z aluminiowej na identyczną aluminiową, a tylko takie działanie mieściłoby się w definicji remontu całej instalacji.

Można by oczywiście znaleźć jakiś kuriozalny przypadek, w którym na przykład budowa trwałaby od 1974 roku.

ps. Jak już pisałem w tym wątku - IMVHO miejsce takich przewodów jest na śmietniku historii.
EOT.