przewód uziemiający

Jaki przekrój winień mieć przewód uziemiający uziemienia roboczego w zestawie pomiarowym lub w złączu kablowym.
Chodzi o przewód łączący zacisk probieczy uziomu z szyną w której następuje rozdzielenie instalacji na TN-C-S.

Określa to PN-92/E-05009/54, która w tabeli 54F podaje minimalne przekroje przewodów ochronnych (także uziemiakjących). W p. 543.1.2 norma stwierdza, że przy stosowaniu tej tabeli "na ogół nie zachodzi potrzeba sprawdzania wymagań p. 543.1.1" czyli wyliczania przekroju z podanego w tym punkcie wzoru.
Według tabeli 54F, jeżeli pzrekrój przewodu fazowego jest mniejszy lub równy 16mm, to uziemiający powinien mieć 16mm, jeśli fazowy jest równy lub mniejszy od 35mm to uziemiający powinien być taki sam jak fazowy, przy większych przekrojach uziemiający powinien mieć co najmniej połowę przekroju fazowego. Jeżeli tak wyliczony przekrój będzie nieznormalizowany, trzeba wartość zaokrąglić w górę do najbliższego znormalizowanego. Wartości z tabeli obowiązują, gdy przewód ochronny jest wykonany z takiego samego materiału jak fazowe, jeśli nie, jego konduktancja nie powinna być mniejsza.

Pan Mirek ma rację z tą tylko różnicą, ze :
= obecnie obowiązuje norma PN-IEC 60364- 5-54 : 1999 odwołująca normę PN 5009,

  • pytanie dotyczyło przewodów uziemiających natomiast odpowiedź przewodów ochronnych.

Według mnie odpowiedzi należy szukać w normie ochrony odgromowej i w publikacja np. p. dr E. Musiała z Politechniki Gdańskiej i p. dr W. Jabłońskiego z Politechniki Wrocławskiej.
Dawno nie projektowałem ale utkwiło mi w pamięci, że zawsze powinien być to przekrój 100mm stali i nie powinna być ona ocynkowana bo to tylko przeszkadza. Najlepszym rozwiązaniem jest uziemienie fundametowe z bednarki stalowej ustawionej krótszym bokim do góry na uchwytach podtrzymujących tą niestabilną pozycję. Pod bednarką nie powinno być żadnej izolacji wodnej.

Treść normy na którą się powołałem jest identyczna z PN-IEC, zmieniła się tylko nazwa ze względu na dostosowanie do terminologii europejskiej. P. 542.3. tej normy zatytułowany “Przewody uziemiające” stwierdza, że powinny one spełniać wymagania p. 543.1. czyli przytoczone w mojej poprzedniej odpowiedzi. Punkt ten też podaje minimalne przekroje dla przewodów zakopanych w ziemi, ale jak zrozumiałem pytanie Jurka, nie chodziło o wykonanie uziemienia, tylko połączenia już istniejącego z instalacją odbiorczą, dlatego nie drążyłem
tematu. A rzeczywiście, oprócz norm dobrze mieć jakąś książkę. Ja osobiście korzystam z publikacji “Elektromontażu” pt.“Nowe rozwiązania instalacji piorunochronnych w obiektach budowlanych. Wskazówki do projektowania i montażu”. Niezła pozycja bo niezbyt gruba, a zawiera i konieczną dawkę teorii, i sporo rozwiązań praktycznych.